Dodaj do ulubionych

Jak uważacie?

02.04.09, 18:25

Czy uważacie za "normalne" zachowanie faceta, który po długiej
nieobecności, po powrocie, najpierw dzwoni do kobiety, z którą się
spotyka, a dopiero później do matki?
Czy ta kobieta może czuć się "wyróżniona"?

Prawidłowa relacja czy choroba?smile
Obserwuj wątek
    • moninia2000 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:26
      ZZZe ssso?
      • kali_pso Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:27


        A czego nie zrozumiałaś?winkp
        • moninia2000 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:44
          Czy uważacie za "normalne" zachowanie faceta, który po długiej
          nieobecności, po powrocie, najpierw dzwoni do kobiety, z którą się
          spotyka, a dopiero później do matki?

          Dlaczego mialoby byc "nienormalne" Mnie bardziej niepokoilo by moze
          nawet na odwrotwink, jesli to juz dorosly facet.


          Czy ta kobieta może czuć się "wyróżniona"?
          Mozesmile

          Prawidłowa relacja czy choroba?

          Nie rozumiem??? Ze niby choroba, bo najpierw do kobiety dzwoni???
          Jaka choroba?
          Buzkasmile
    • xxe-lka Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:26
      nigdy nie uważałam żeby kolejność dzwonienia była istotna

      ale może się nie znamsmilekiepska jestem ze związkówsmile
      • kali_pso Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:28


        Takie podsłuchane gadki w poczekalni u dentystywinkp
    • gryzelda71 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:27
      Pewnie matka nie byłaby zadowolona gdyby wiedziaławink
      Nawet by mi do głowy nie przyszło rozważać do kogo zadzwonił jako pierwszej.
      • kali_pso Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:30


        > Pewnie matka nie byłaby zadowolona gdyby wiedziaławink


        he,he...
        Nooooo, za to ta druga strona była, jak mi się zdaje, mocno
        wniebowziętawinkp
        • gryzelda71 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:39
          A rozmowa tak przebiegała:
          Kobieta:Heniek do mnie zadzwonił ja wrócił z Przasnysza.
          Matka:Tak,do mnie tez zadzwonił.A do ciebie o której,bo do mnie 13,45
          Kobieta:E to do mnie pierwszej,bo o 13,43smile
          • kali_pso Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:41


            ...i wątek pt. " Jak ja nie cierpię tej baby" - gotowywinkp
    • jodi20l Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:30
      najpierw powinien zadzwonić do tej z którą mieszka, chyba, ze był to telefon
      jeden po drugim to wtedy bez znaczenia.
      Osobiście to jako matce i jako kobiecie by to zwisało do której najpierw
    • deela Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:30
      qe?????
      • napoleonka_k Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:31
        smile)))))))))))))))))))))))))))))
    • nangaparbat3 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:37
      Chorobliwe wydaje mi sie robienie z tego sprawy.
      Dziwna bylaby matka robiaca aferę, glupia jest kobieta, ktora sie z tego cieszy
      i robi wielkie halo.
      Ale stres spowodowany perspektywa borowania wiele usprawiedliwia.
      • ally Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:41
        ja myślę, że ją czekało leczenie kanałowe wink
        • nangaparbat3 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:57
          Cholibka... moze rwanie?
    • jowita771 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:40
      Zależy, w jakim wieku jest dzwoniący. Jak ma ok. 12, to powinien najpierw do
      matki. Jak 30, to nie spotykałabym się z nim więcej, gdyby dzwonił do matki w
      pierwszej kolejności, bo to źle rokuje, moim zdaniem.
    • 18_lipcowa1 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:48
      kali_pso napisała:

      >
      > Czy uważacie za "normalne" zachowanie faceta, który po długiej
      > nieobecności, po powrocie, najpierw dzwoni do kobiety, z którą się
      > spotyka, a dopiero później do matki?
      > Czy ta kobieta może czuć się "wyróżniona"?


      Wyrozniona nie. To jest NORMA. Uwazam ze to jak najbardziej normalne.
    • madameblanka Re: Jak uważacie? 02.04.09, 18:53
      no nie będę kłamała że bylabym nieco wzburzona jeżeli coś by się wydarzyło a mój
      partner pobiegłby najpierw do mamusi z wiadomością, jaka by nie była /dobra czy
      zła/.
    • nangaparbat3 kalipso 02.04.09, 18:59
      Mnie sie zdaje, że Tobie sie ta opowiadajaca pani nalozyla na faceta - w samym
      zadzwonieniu najpierw do kobiety nic zlego ani dziwnego nie ma (chyba ze matka
      staruszka samotna chora etc.), za to w jej publicznym rozglaszaniu tego jest
      jakas gruba szajba.
    • w_miare_normalna Re: Jak uważacie? 02.04.09, 19:00
      kali_pso napisała:

      >
      > Czy uważacie za "normalne" zachowanie faceta, który po długiej
      > nieobecności, po powrocie, najpierw dzwoni do kobiety, z którą się
      > spotyka, a dopiero później do matki?
      > Czy ta kobieta może czuć się "wyróżniona"?
      >
      > Prawidłowa relacja czy choroba?smile

      moim zdaniem prawidłowa.
    • fajka7 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 19:08
      W warstwie teoretycznej wszystko sie zgadza - najpierw powinien
      zadzwonic do zony, potem do matki i rzeczywiscie jest to wyroznienie
      zony ponad matke, nadanie jakiejs hierarchii kobietom w zyciu itd.
      Normalna matka powinna to zrozumiec. Wszystko ok.
      No ale w warstwie praktycznej, czyli to co przytoczylas z
      poczekalni, to jakis kanał (tak a propos leczenia kanałowego), ze
      dziewczyna czerpie zlosliwa satysfakcje z tego faktu. I to juz nie
      jest normalne.
      Podusmowujac- normalne, pod warunkiem, ze wszyscy normalni smile
    • triss_merigold6 Re: Jak uważacie? 02.04.09, 19:28
      Normalne. Porównywanie czasu połączeń z mamusią pana jest hm...
      dziwne, jak dla mnie zbyt poufałe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka