Depo Provera - i chciałabym i boję się

04.12.03, 14:24
    • kasia_jed1 Re: Depo Provera - i chciałabym i boję się 04.12.03, 14:35
      coś mi się wysłało przez przypadeksmile sprawa jest taka: chciałabym zacząć
      stosować tę formę antykoncepcji, ponieważ wg posiadanych przeze mnie
      informacji zastrzyk ten bierze się raz na 3 m-ce, co przy mojej sklerozie i
      zabieganiu jest bardzo istotne. jak brałam Cilest to wciąż zapominałam o
      wzięciu kolejnej pigułki, mimo ustawionych alarmów w komórce, budziku, i gdzie
      się jeszcze dałosmile o Depo... pisano już na innym wątku, ale ja nie znalazłam
      tam odpowiedzi na wszystkie pytania. po pierwsze czy jest to metoda równie
      skuteczna jak pigułki? po drugie czy po zaprzestaniu brania tego zastrzyku od
      razu wraca płodność (a wyczytałam że nie)? po trzecie jeśli przestanę brać ten
      lek to jak długo on jeszcze zabezpiecza przed ciążą? i kiedy powraca normalny
      cykl? może któraś z Was już to stosowała i podzieli się swoimi doświadczeniami?
      z góry dzięujęsmile
      aha, dodam że bardzo chcemy mieć jeszcze jedno dziecko, ale dopiero za jakieś
      3 lata, obecnie studiuję na dwóch kierunkach, mam 14 miesięczną dzidzię i
      naprawdę nie wyobrażam sobie jeszcze jednego maluszka terazsmile ale potem
      potem....bardzo chętniesmile))
      Pozdrawiam
      Kasia mama Aleksa
      • hanna33 Re: Depo Provera - i chciałabym i boję się 04.12.03, 23:20
        Ja odradzam. Mam przez to same kłopoty (nie posłuchałam rady położnej, która
        też wzięła i mi go bardzo ale to bardzo odradzała) no a teraz mam za swoje.
        Wzięłam zastrzyk w lipcu - w pażdzierniku poszłam do kontroli i po drugą dawkę
        ale okazało się, że wyrósł mi torbiel na jajniku, najprawdopodobniej po DEPO-
        PROVERZE. Lekarka jednak zapisała mi drugą receptę, ale kazała się zastanowić.
        Przemyślałam i nie wzięłam. Po ok. 3 tygodniach dostałam "niby" miesiączkę,
        która faktycznie trwała miesiąc, bo nie miałam odwagi iść do lekarza (wiadomo
        jaką miałam wizję!). Dwa tygodnie temu poszłam w końcu pogodzona z myślą, że
        pewnie usuną mi wszystko. Nie jest jednak aż tak źle (narazie), ale to
        krwawienie jest skutkiem ubocznym zastrzyku, bo mi sie wszystko rozregulowało.
        Narazie łykam pigułki, jak nie pomogą muszę iść na zabieg. Także odradzam z
        całego serca lepiej mieć alrmy, budziki i inne "przypominacze". A poza tym -
        jest skuteczny podobno jeszcze pół roku po aplikacji, ale słyszałam też o tym,
        że niedawno urodził się chłopczyk "zastrzykowy" więc 100% pewności też to nie
        daje. Jeszcze sporo można utyć! Ja po prostu nie schudłam po ciąży (urodziłam
        w maju), ale ta położna-znajoma przytyła po tym 8 kg! i też cały czas plamiła.
        Z pozdrowieniami
        Hania mama Natalki i Emilki
    • mamadwojga Re: Depo Provera - i chciałabym i boję się 04.12.03, 15:22
      Mi lekarka też zachwalała Depo ale nie odważyłam się wziąć. Trafiłam w necie
      na stronę www.abcinternetmarketing.com/depo-provera/ i wyrzuciłam
      receptę do kosza. Strona jest niestety w języku angielskim. Mnie naprawdę
      wystraszyła, chociaż wiem, że dziewczyny biorą i nic złego się nie dzieje.
      Warto jednak wysłuchać wszystkich za i przeciw a potem podjąć decyzję.
      Pozdrawiam.
      • new5 Re: Depo Provera - i chciałabym i boję się 04.12.03, 21:12
        ja wlasnie wzielam pierwszy zastrzyk,raczej nie polecam jesli chcesz miec
        jeszcze dzieci-znacznie obniza plodnosc,zabezpieczona jestes przez 6 mies od
        odstawienia a miesiaczka powraca nieraz do 1,5 roku od zaprzestania
        • kasia_jed1 Re: Depo Provera - i chciałabym i boję się 05.12.03, 07:19
          Hmm no cóż chyba jednak sie nie zdecydujęsadprzestraszył mnie post Hanny, nie
          wiedziałam że Depo może mieć tak poważne skutki uboczne, czy ktoś Cię o ty
          ostrzegał??? życzę, abyś jednak uniknęła zabiegu i dzięki za przestrogę.
          Zdrowiej. trudno się mówi, dalej będę się męczyła z pigułkami, niestety.
          Bardzo dziękuję za pomoc.
          POzdrawiam,
          Kasia mama Aleksa
          • enut Re: Depo Provera - i chciałabym i boję się 05.12.03, 10:16
            Hej dziewczyny! Nie na wszystkich tak zle dziala Depo - ja po niej nie mialam
            zadnych skutkow ubocznych, zanikla mi miesiaczka, co jest normalne przy Depo i
            akurat mi to bardzo odpowiadalo. Co do plodnosci, to wraca ona przecietnie po
            0,5-1 roku po ostatniej dawce (ale zaznaczam przecietnie). I nie jest tak, ze
            zabezpiecza 6 miesiecy po ostatniej dawce: w okresie przyjmowania zastrzykow
            daje 99,9% ochrony, potem spada oczywiscie i moze zdarzyc sie ciaza zaraz po
            skonczeniu "kuracji".
            Lekarze zalecaja, by najpierw sprobowac z Cerazzete, bo to prawie to samo, a
            pigulki zawsze latwiej jest odstawic.
            Zatem - rozwazyc za i przeciw i sprobowac moze najpierw z pigulkami. Ale, kazdy
            wybiera sam, nie namawiam.

            Pozdrowienia
            Nat
    • zajaczek101 Re: Depo Provera - i chciałabym i boję się 05.12.03, 11:02
      Ja brałam przez 1.5 roku (6 zaszczyków co 3 miesiące). Jestem bardzo
      zadowolona. Nie miałam żadnych krwawień wczasie stosowania. Nawet schudłam,
      ale nie wiem czy po Depo czy po dziecku (bo zaczęłam jeść mniej i ćwiczć).
      Czuję się świetnie. Jedynie co mnie martwi (o czy pisałam już na forum) to brak
      miesiączki. Nie przeszkadza mi to - wręcz przeciwnie jestem z tego zadowolona.
      Ale nie wiem czy tak długi okres be zkrwawienia (bo licząc ciążę to już blisko
      3 lata) nie poczyni szkody w moim ogranizmie. Pani doktor na forum uspokoiła
      mnie że miesiączka może wystić po 1- 1.5 roku po zaszczyku. Ostatni zaszczyk
      wzięłam w czerwcu br. Pozostaje tylko inaczej zapobiegać ciąży. Pozdrawiam. Ps.
      Mój lekarz był zwolennikiem Depo w czasie karmienia piersią.
    • delta.x Re: Depo Provera - i chciałabym i boję się 05.12.03, 15:08
      Ja też byłam bardzo zadowolona z tej formy antykoncepcji - żadnych skutków
      ubocznych, świetne samopoczucie, zanik miesiączki też mi odpowiadał. Potem
      brałam pigułki i po nich zaczęłam się fatalnie czuć, zaczęłam bardzo tyć (3 kg
      na 2 miesiące brania pigułek - przy zastrzyku przytyłam 2 kg na 1 i pół roku
      brania. Odstawiłam wszystko i po tygodniu wróciłam do mojej daaaawnej wagi smile
      PS: Miesziączkę mam - ostatni zastrzyk 1 maja.
      Chyba dla każdego co innego jest najlepsze smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja