uran_ti
28.05.09, 12:33
Kobiety!
Może któraś mi logicznie to wytłumaczy, jak technicznie możliwe
jest, że rozpiętość cenowa za tabsy antykoncepne (yasminelle) sięga
od 33,90 - do 48 zł. Jak łatwo obliczyć, przy zakupie 6 opakowań
można być "do tyłu" lub "do przodu" około 84 złote! Czy do cholery
nie ma żadnej kontroli nad aptekami? Ok, teraz akurat chciało mi się
poszperać i podzwonić, ale przyznajcie się , ile z Was - emam czyni
takie procedury, gdy chodzi o zwykłe lekarstwa na przeziębienie? Jak
dla mnie to paranoja.
Dla zainteresowanych: Sytuacja dotyczy Gdańska, apteki badane są w
obrębie jednego osiedla, więc w niedalekim wzajemnym sąsiedztwie.
Pozdrawiam.U.,