Moja przyjaciółka odwiedziła swoja ciotkę, która kupiła działkę i się
pobudowała. Ciotka ma sąsiadkę młodą ok 30 lat dziewczynę i 2 dzieci, każde z
innym panem- nie o to chodzi, ale o fakt że dziewczyna nigdzie nie pracuje,
mieszka z ojcem 2 dziecka, i bierze sporą sumę od gminy gdyż właśnie jest
samotną matką.
Zamurowało mnie, bo dziewczyna i jej dzieci chodzą ubrani w markowe ubrania,
mamuśka tipsy, solarium i fryzjer na porządku dziennym.
Ojciec 2 dziecka mieszka z nią ale ślubu nie mają i państwo ich utrzymuje,
państwo, gmina czyli mnie( sąsiedzi wiedzą najlepiej

))).
Czy to legalnie tak można oszukiwać ludzi?
czy organy wypłacające nie sprawdzają takich mamuś, wiecie nie chodzi mi żeby
zaraz kontrole wszystkich samotnych rodziców robili, ale chyba urzędnik widzi
jak mamusia idzie złożyć papiery jak wygląda. na biedną podobno nie wygląda.
Zgłosić nadużycie czy dać spokój, bo krew mnie zalewa , bo znam wiele pełnych
rodzin gdzie dzieci szanują ubrania i zabawki by rodzeństwo miało, a rodzice
nie chodzą po solariach 4 razy w tyg czy 4 razy w m-cu na tipsy czy fryzjera.
Jeśli uważacie żeby zgłosić to gdzie to zrobić na przyjaciółka w gminie,
wolała by anonimowo, żeby ciotka nie miała kłopotów. Co radzicie?