Dodaj do ulubionych

Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcze raz

28.06.09, 23:47
Czytam to forum od jakiegos czasu i az sobie konto zalozylam bo
musze zapytac. Dziewczyny czy wy naprawde sadzicie, ze po porodzie
wygladacie tak samo, ze dbacie o siebie tak samo, ze patrzy na Was
maz tym samym pociagajacy wzrokiem co wczesniej? Przeciez wiekszosc,
naprawde wiekszosc z Was wyglada poziej jak worki na kartofle, w
polarach czy czyms ciuchopodobnym, w rozczlapanym czyms butopodobnym
i w czuprynie fryzuropodobnej - okropnosc. Ja mam poltorarocznego
synka, do tej pory wstaje do niego trzy razy w nocy (plus momenty
gdy wypadnie mu smoczek, mam na glowie dom i prace w domu, ale nie
wyobrazam sobie abym nie zrzucila do tej pory poporodowych
kilogramow i nie odzzyskala wczesniejszej figury, abym nie zrobila
makijazu i nie spedzila troche czasu (codziennie) nad pomyslem
garderoby na poszczegolny dzien. Dodatkowo codzienna pielegnacja
skory jest dla mnie podstawa. Ostatnio szlam z moim przyjacielem i
to on pierwszy podjal temat zaniedbanych mam, podczas gdy juz chyba
czwarta z rzedu mama Nas mijala i wygladala jak jakies grube trudne
do opisania zjawisko - wiec facet nie wytrzymal i zapytal sie mnie
co z tymi kobietami? Kurcze nie umiem mu na to odpowiedziec do tej
pory. Pytam wiec Was, dziecko, dzieckiem, ale co z Wami ?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 28.06.09, 23:51
      Byle jak czytasz, bo ostatnio były dwa wątki-kobyły na ten temat, i to już nudne
      się zrobiło.
      A szczerze, ważę 13 kg więcej niż przed I ciążą i wyglądam fantastycznie
      codziennie.
      Kwestia świadomej kobiecości, w życiu bym się jej nie pozbyła razem z kilogramami.
      • bianka_bianko Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 28.06.09, 23:55
        sorki, ale z tyloma kilogramami wiecej swiadomie czy nie, nie mozna
        czuc sie dobrze. Jestem pewna, ze Twoj mezczyzna nie podzielilby
        Twojego entuzjazmu.
        • mika_p Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:05
          A dlaczego nie?
          Podaj choć jeden racjonalny powód.
          • wieczna-gosia Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:07
            jak ty sie mika mozesz pytac.......
          • bianka_bianko Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:43
            podam empiryczny - waze 51 kg na 1,69 , teraz obwiesze sie 1 kg
            paczkami cukru (w sumie 13-14 kg) i co, wcale mi z tym nie jest
            lepiej. Ciezej, nie zdrowo i wizualnie tez jakos nie za dobrze chyba
            nie?
            • gacusia1 No,faktycznie 29.06.09, 03:31
              z tymi paczkami cukru uwieszonymi tu i owdzie nie wygladalabys sexy
              i zaden facet by nie patrzyl z pozadaniem...no chyba,ze jakis
              fanatyk slodyczy ,-P
            • umasumak Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 10:54
              Oj, to Ty za chuda jesteś biduniu :p. Ja ma 168 cm wzrostu, przed pierwszą ciażą
              ważyłam 55 kg i byłam bardzo szczupła, na granicy chudości. Tylko, ze wtedy
              miałam dwadzieścia dwa lata, teraz najlepiej się się czuje w wadze około 63-65 kg.
              • a-ronka Umasumak i 65 kg? 29.06.09, 14:36
                patrząc na ubrania w rozmiarze xxl to chyba ......165 kg
                • umasumak [...] 29.06.09, 18:24
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • nanuk24 Umo! 29.06.09, 23:29
                Chryste Panie, a co Ty zresz, ze sie tak spasla!?tongue_out

                Ty zacznij placic swojemu staremu, ze jeszcze sie z Toba nie rozwiodl!
                tongue_out
                • umasumak Re: Umo! 30.06.09, 14:23
                  Płacę mu, płacę smile. W naturze ;-P
                  • nanuk24 Re: Umo! 30.06.09, 23:35
                    Az dziw bierze, ze nie ucieka z krzykiemtongue_out
                    • umasumak Re: Umo! 30.06.09, 23:38
                      nanuk24 napisała:

                      > Az dziw bierze, ze nie ucieka z krzykiemtongue_out

                      Po prostu ma chłop dziwne upodobania tongue_out
                      >
                      • nanuk24 Re: Umo! 30.06.09, 23:43
                        > Po prostu ma chłop dziwne upodobania tongue_out

                        Albo jeszcze szprychy Bianki nie widzialtongue_out
                        • umasumak Re: Umo! 30.06.09, 23:44
                          nanuk24 napisała:

                          > Albo jeszcze szprychy Bianki nie widzialtongue_out

                          Ale widział inne szprychy. Chociaż oczywiście zdaję sobie sprawę, że to nie jest
                          to samo smile.
                          >
                          • nanuk24 Re: Umo! 30.06.09, 23:47
                            A nie, kochana. Takiej drugiej szprychy w polskiej piaskownicy nie uswiadczyszbig_grin
                            • umasumak Re: Umo! 30.06.09, 23:53
                              To teraz pozostaje mieć nadzieję, że małżowin na nią nie wpadnie. No i chyba
                              zacznę mu płacić również w gotówce ;P
                              • nanuk24 Re: Umo! 01.07.09, 01:16
                                Po radach doswiadczonych mam zaczelam chodzic w butach na obcasie po domu(malo
                                powiedziane buty, to sa te sexy klapuszki na szpilce z pomponem; kolor pink of
                                korstongue_out I teraz spie spokojnie, bo wiem ze juz jemu przez mysl nie przejdzie
                                zeby mnie rzucic!

                                Wiesz Umo, jak mu tak blysniesz lateksowym wdziankiem(a w ogole sa dostepne w
                                Twoim rozmiarze?tongue_out)spod szlafroczka z pioropuszy, to nawet nie zauwazy Twojej
                                tuszy - w kazdym badz razie miejmy nadzieje.
                                Trzymam kciuki kochana!
                                Papatki.
                                • shellerka Re: Umo! 01.07.09, 09:15
                                  ty sie smiejesz, a ja autentycznie znam dziewczynę, która opowiadała mi jak to w
                                  takich szpilkach chodzi po domu, do tego krótka haleczka koronkowa i oczywiscie
                                  obowiazkowy brak bielizny. I wiesz co? Mąż jej nawet wanny nie pozwala umyć, bo
                                  co się schyli to... smile)) Niezła metoda i nawet niegłupiasmile
                                  acha, dziewczyna jak na moje oko i ucho nie bajerujesmile
                                  • umasumak Re: Umo! 01.07.09, 11:45
                                    shellerka napisała:

                                    Niezła metoda i nawet niegłupiasmile

                                    No. I dzieci mają ubaw tongue_out
                                    • sanna.i Re: Umo! 01.07.09, 12:55
                                      A wanna jaka zapuszczona!
            • ciociacesia wypadasz z siatek 30.06.09, 06:19
              centylowych tongue_out
              jestem o 10cm krótsza, i z waga 52kg to nawet krwi ode mnie nie chcieli wziąć bo
              za mało wazyłam.
        • beniusia79 Re: bianka.... 29.06.09, 07:44
          oj bianka, a chude, zaniedbane i beznadziejne ubrane chudzinki ci
          nigdy nie wpadly w oko?
        • sir.vimes ja przytyłam w ciąży 16 kilo 29.06.09, 13:25
          i mąż był pełen entuzjazmu jak nigdy. Psycholog też. Niektóre rzeczy musiałam
          kupić pod koniec w ciąży nawet w rozmiarze 38.
      • karro80 Mika_p 29.06.09, 00:39
        A ja Cię popieram, bo raz, że chciałabym ważyć więcej niż przed
        ciążą, dwa, że nie każdemu podobają się "sucharki".
        Ja np z uzyskaniem super-szczupłej/chudej sylwetki nie mam żadnego
        problemu - ale chcę w drugą stronębig_grin
        Marzę o rozmiarze 42, teraz udaje mi się przejście z 38 na 40 i
        baardzo się cieszę.

        • bianka_bianko Re: Mika_p 29.06.09, 00:46
          A co masz innego napisac np. ze marzysz o rozmiarze 36, ale 42 jest
          nie do przeskoczenia. Najgorsze to jest walczyc z prawda albo nie
          chciec jej zauwazyc.
          • karro80 Re: Mika_p 29.06.09, 00:54
            Kobito, rozmiar 36(i 34) mogę sobie osiągnąć w trymiga ale wyglądam
            jak na mój gust "szczurowato" z deka.
            Po ciąży waga zleciała mi akurat ze stresu, na jeszcze mniejszą niż
            przed, ale to inna bajka.
            I powiem Ci, że cholernie trudno mi jest/było przytyć, ale da się.


            • bianka_bianko Re: Mika_p 29.06.09, 01:03
              a swistak siedzi i zawija je w te sreberka... albo bujasz albo
              porada psychoterapeutyczna potrzebna.
              • karro80 Re: Mika_p 29.06.09, 01:12
                Tiaaa, Ty tu nie sciemniaj fotkę dawaj, widać, że się chcesz
                pochwalić - może jak wkleisz to mi przejdzie ochota na "tycie"? Czy
                może odwrotniewink???

                A porada psychologiczna z jakiego powodu? Że nie mam zamiaru gnatem
                swoim prywatnym błyskać? Nie wolno sobie ciałka "przychodować", bo
                na mózg szkodzi czy jak? Ponoć tłuszczyk dla zwojów jest nieodzowny,
                coby się nie wyprostowały zbytniobig_grin
                • adsa_21 Re: Mika_p 30.06.09, 14:31
                  karro - moge ci odstapic moich kilka kg. piszesz sie?big_grin
                  • karro80 Prześlij na priva;) 01.07.09, 20:52
                    Może być w załącznikubig_grin
        • beniusia79 Re: waga nie jest odpowiednim miernikiem... 29.06.09, 07:47
          mozesz wazyc i te swoje 51 kg a miec worek zamiast brzucha i
          rozlane ramiona.
          • babcia47 Re: waga nie jest odpowiednim miernikiem... 29.06.09, 15:57
            ..i piegi zamiast biustu..
            • gku25 Re: waga nie jest odpowiednim miernikiem... 29.06.09, 18:32
              Dobre, dobrebig_grin
    • kropkacom Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 28.06.09, 23:52
      > Dziewczyny czy wy naprawde sadzicie, ze po porodzie
      > wygladacie tak samo, ze dbacie o siebie tak samo, ze patrzy na Was
      > maz tym samym pociagajacy wzrokiem co wczesniej?

      Najlepiej spytaj u źródła czyli u mężów bo jak napisze ja że wciąż patrzy tak
      samo to nie uwierzysz normalnie smile
    • na_pustyni Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:15
      A ja ważę mniej niż przed ciążą, więc według Twoich kryteriów niezła ze mnie
      lasia? big_grin
      • fabryka.lodow.napatyku Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:19
        ale jeszcze pare lat i sie zaczniesz starzec to wspolczuc Tobie czy mezowi nalezy?
        • fabryka.lodow.napatyku Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:20
          fabryka.lodow.napatyku napisał:

          > ale jeszcze pare lat i sie zaczniesz starzec to wspolczuc Tobie czy mezowi nale
          > zy?

          oczywiscie to do bianki
    • iwoniaw Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 29.06.09, 00:28
      po ciąży i porodzie, wstając do dziecka po 3 razy (ołtora roku już!) i jeszcze
      "mając na głowie dom i pracę w domu" wyglądasz lepiej? Nie wmawiaj sobie, że
      ktoś cię weźmie za bezdzietną, wyspaną, wypielęgnowaną laskę - no proszę cię:
      naprawdę nałożenie tapety i ubrania niewiele tu zmienia. Sama zresztą wiesz, że
      przyjaciel cię pytał wprost, co się dzieje z "tymi kobietami". Jak myślisz,
      czemu sądził, że ty wiesz?
      tongue_out
      • bianka_bianko Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 29.06.09, 00:37
        A ja bym zyczyla kazdemu takiego wygladu jak moj choc wiem ze to nie
        skromne. Dlaczego pytal mnie, bo np. tez jestem matka, a wygladam
        jak wedlug tych czterech egzemplarzy, ktore kolo nas przeszly,
        jak ,,niematka", czyli mozna byc zadbana laska, wiec dlaczego inne
        tego nie robia, nie dostrzegaja, nie potrzebuja ? (ohydne) Pozniej
        budza sie ,, z reka w nocniku (swojego dziecka)" jak maz im mowi,
        zegnaj, dluzej juz tego nie zniose. I bardzo dobrze, jak bym byla
        facetem to tez bym tak zrobila- dziecko, nie dziecko, ale sa granice
        wytrzymalosci (wzrokowej rowniez).
        • minerallna Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 29.06.09, 00:55
          A ja się nieskromnie zapytam, posiadasz MÓZG i czasem go używasz?
          • bianka_bianko Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 29.06.09, 00:59
            a co jak widac myslenie nie boli, ale prawda owszem? To merytoryczna
            dyskusja przeciez.
            • wieczna-gosia Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 29.06.09, 01:41
              naprawde- merytoryczna??? Slowa ci sie nie myla??
        • karro80 Wklej fotkę - obcenimy:D 29.06.09, 00:57
        • beniusia79 Re: szkoda slow... 29.06.09, 07:51
          bujaj las a nie nas... najlepiej to wrzuc jakas fotke. znam wiele
          babeczek, ktore maja podobnie mniemanie o sobie co ty, a wygladaja
          tak zle, ze az strach. nie wmawiaj nam, ze wygladasz wspaniale
          wstajac 3 razy w nocy do dziecka..
        • echtom Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 29.06.09, 08:57
          > A ja bym zyczyla kazdemu takiego wygladu jak moj

          A ja bym życzyła każdej 45-latce takiego wyglądu jak mój, choć nie chodzę do fryzjera, nie maluję się i najchętniej noszę stary wytarty polar wink A z mężem rozstałam się wiele lat temu z zupełnie innych powodów, niż nadwaga po ciąży, której nie miałam. Pozdrawiam i życzę sukcesów w zachowaniu urody 20-latki do późnej starości smile
      • bianka_bianko Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 29.06.09, 00:56
        SPA, zabiegi kosmetyczne, liczne kremy, serum, silownia, fitness,
        basen no i oczywiscie niania - to wszystko sprawia, ze wyglada sie
        swietnie. polecam
        • majenkir Re: 29.06.09, 01:04

          bianka_bianko napisała:
          > SPA, zabiegi kosmetyczne, liczne kremy, serum, silownia, fitness,
          > basen no i oczywiscie niania - to wszystko sprawia, ze wyglada sie
          > swietnie.

          No i ten "przyjaciel".... wink
          • bianka_bianko Re: 29.06.09, 01:09
            No i ten przyjaciel, ... GEJ
            • karro80 Re: 29.06.09, 01:14
              Aha,to wyjaśnia zachwyt nad androgyniczną(nie walnęłam byka?)
              sylwetką...
            • wieczna-gosia Re: 29.06.09, 01:44
              znal za piekna- wedle jego standardow to nie zdrowo. Nie kazdy ma ochote do
              lozka chadzac z wlasnym synem smileale ie uwazasz ze gej trudno zeby kobieca
              sylwetka z biustem i pupa u
            • rita75 Re: 30.06.09, 13:25
              > No i ten przyjaciel, ... GEJ

              ales eksperta sobie znalazla...gustującego w mlodych kolesiach
        • zuzia1982 Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 29.06.09, 10:21
          myślisz że każdego na to stać?
        • gabrielle76 Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 30.06.09, 12:05
          bianka_bianko napisała:

          > SPA, zabiegi kosmetyczne, liczne kremy, serum, silownia, fitness,
          > basen no i oczywiscie niania - to wszystko sprawia, ze wyglada sie
          > swietnie. polecam


          guzik prawda, nie korzystam z żadenj tez rzeczy oprócz dobrych kremów i wygladam
          swietnie
        • echtom Re: Kochana, czy ty naprawdę myślisz, że 30.06.09, 12:18
          > SPA, zabiegi kosmetyczne, liczne kremy, serum, silownia, fitness,
          > basen no i oczywiscie niania

          Jasne, tylko po co w tym wszystkim dziecko?
    • fajka7 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:32
      "Przeciez wiekszosc,
      > naprawde wiekszosc z Was wyglada poziej jak worki na kartofle, w
      > polarach czy czyms ciuchopodobnym, w rozczlapanym czyms
      butopodobnym
      > i w czuprynie fryzuropodobnej - okropnosc."

      Niom. Zadbana to moze jestes, ale charakter masz kiepski. Okropnosc.
    • shellerka Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:34
      zieeeew
    • suazi1 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 00:44
      Naprawde sądzę, ze po porodzie wyglądam tak samo, ze dbam o siebie
      tak samo (a nawet bardziej - krem przeciwzmarszczkowy pod oczy i
      serum na cycki), ze patrzy na mnie mąż tym samym pociagajacym (wręcz
      pożera mnie) wzrokiem co wcześniej. Serialnie tak jest!!! I jest
      jeszcze jeden plus - seks jest jeszcze fajniejszy niż "przed"!
    • karro80 Dobranoc wszystkim 29.06.09, 01:19
      spać idę. Dziękuję za dobrą zabawę przed snem.
      Dzięki smiechowi dotleniłam się nieco i jutro może będę lepiej
      wyglądać na spacerze z dzieciem w razie napotkania na mej drodze
      zadbanej pani, bądź gejów - miłośników mody i prawdziwych estetów.
      Postaram się również poprawić i nie tyć więcej, trzasnę odpowiednią
      tapetę i będzie miodzio.

      Pa, pa
    • majenkir Ale Ty swiatowa jestes!!! 29.06.09, 02:03
      SPA, zabiegi kosmetyczne, liczne kremy, serum, silownia, fitness,
      basen, przyjaciel GEJ no i oczywiscie niania...


      Trolle bardzo obnizyly loty ostatnio.....
      • fabryka.lodow.napatyku Re: Ale Ty swiatowa jestes!!! 29.06.09, 04:11

        > SPA, zabiegi kosmetyczne, liczne kremy, serum, silownia, fitness,
        > basen, przyjaciel GEJ no i oczywiscie niania..

        musisz sie napracowac biedaku, zeby temu mezowi jakos podobac
        • fogito Re: Ale Ty swiatowa jestes!!! 29.06.09, 07:21
          smile A ja desperacko chcę przytyć po ciązy, bo jestem za szczupła. 178
          cm i 59 kg. Wystaja mi żebra a biust w zaniku. I wcale to fajnie nie
          wygląda moim skromnym zdaniem. Nigdy się nie malowałam więc po ciąży
          tym bardziej tego nie robie. Wystarczy dobry fryzjer i uroda po
          matce, żeby faceci się oglądali i to bynajmniej nie geje smile
          A zamiast siłowni polecam rolki lub rower - można poszaleć z
          dzieckiem zamiast wdychać pot spoconych facetów. Miałam epizod
          siłowni więc wiem jak tam smierdzi ;/ Na spa mi czasu i pieniędzy
          szkoda. A niani nigdy nie miałam. I o dziwo ludzie myślą czasami, że
          mam 25 lat surprised Ale to genetyka, więc zero mojej zasługi wink
    • nangaparbat3 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 07:48
      zawsze uważalam, ze najwazniejsze to sie dobrze wyspac. I mialam racje -
      ewidentnie wstawanie trzy razy w ciagu nocy do poltorarocznego dziecka Ci
      szkodzi. Na mózg. Ja w nikcu - wszystkie białe. Komórki.
      I powtorzę za Lodami na patyku - kiedys sie zaczniesz starzec. Zazwyczaj dzieje
      sie to predzej niz sobie wyobrazalismy, a zmoich obserwacji wynika, ze im
      bardziej sie człowiek przejmuje wlasna zewnętrznoscią, tym szybciej - tym gorzej
      sie to znosi.
      • phantomka Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 08:30
        Autorko watku, dlaczego zakladasz, ze ktos, kto ma na plusie 13 kg
        po ciazy nie moze wygladac atrakcyjnie? Rowniez nie lubie otylosci,
        ale po pierwsze: dodatkowe kg nie musza jej oznaczac (ja np.
        startowalam z duzym niedoborem wagi, wiec jakby mi cos zostalo, to
        byloby ok dla niektorych) Po drugie: nie widzialas nigdy atrakcyjnej
        kobiety w rozmiarze 44 czy wiecej? Ja widuje. Co kto lubi. Ja jestem
        b. szczupla, dla mojego faceta to bomba, a dla innego pewnie
        masakra.
        Inna kwestia to dbalosc o siebie, a to jest w niektorych
        zakorzenione, bo nie znam atrakcyjnej, dbajacej o siebie kobiety,
        ktora po ciazy zrobilaby sie flakiem.
        • kiraout Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 08:50
          Bianka - czy w Twoim wypadku możliwe jest jednoczesne dbanie o mózg jak i o
          doopsko? Nie? No tak właśnie myślałam smile
        • ca.melia Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 08:51
          jedne kobiety po ciąży są zadbane, inne nie. Życie.

          ale pisanie na forum "jestem boska" - to szukanie potwierdzenia swojej
          atrakcyjności we własnych i cudzych oczach.
          a to wskazuje tak naprawdę na bardzo niską samoocenę i kompleksy.

          nie martw się bianko, nawet Twoje dziecko się już starzeje.
          • slonko1335 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 09:04
            Mam dwójkę dzieci, za każdym razem ciąża była dla mnie kuracją odchudzającą. Po
            porodzie zawsze ważyłam dużo mniej niż przed ciążą, po 3 m-cach karmienia
            piersią kolejne kilogramy spadały. W chwili obecnej ważę 45 kilogramów przy
            wzroście 160 i czuję się dość koścista, więc usiłuję nieco przytyć co mi nie za
            bardzo wychodzi, tak więc nie wyglądam tak jak przed ciążą. Makijaż, kremy,
            fitness, solarium rzecz gustu, nie malowałam się nigdy, na solarium nienawidzę
            chodzić, opalać się też nie, na fitness mi się nie chce, wolę coś innego
            porobić. Niani nie posiadam bo wolę sama wychowywać swoje dzieci oczywiście nie
            jestem bohaterką i korzystam z pomocy mamy czy teściów jak chcemy gdzieś
            wyskoczyć. Na moją twarz bez makijażu mąż nigdy nie narzekał, nie muszę sobie
            nakładać żadnych świństw coby mu się podobać, bez makijażu mnie poznał,
            widziały gały co brały, wie że nie lubię i maluje się baaardzo rzadko. Nie nosze
            wysokich obcasów, ostatnio na weselu na którym byliśmy byłam jedyna osobą która
            była na płaskim o zgrozo przy tym moim wzroście w dodatku...
            Tak więc jeżeli Tobie są potrzebne wszelkiego rodzaju specyfiki żeby się
            upiększyć to jak najbardziej stosuj, stosuj w końcu sprzedawcy tego też muszą z
            czegoś żyć no i mężowi musisz się podobać bo najwidoczniej bez tego nie za
            bardzo....
            A tak przy okazji to żal mi Ciebie i wstawania 3 razy w nocy do
            półtoraroczniaka, może nianie poproś żeby go tego oduczyła skoro Ty nie dajesz
            rady no i niech mu smoka zabierze bo już trochę na to za stary, po co masz na
            aparaty ortodontyczne kasę wydawać skoro możesz na SPA i inne pierdoły?
        • zuzanna56 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 08:55
          Ważę nawet troszkę mniej niż przed ciążą jedną i drugą, noszę
          rozmiar 34/36 i co z tego, w wieku 39 lat ciało jest przecież inne
          niż u 18 latki. Nie mam jakoś z tym problemusmile Lubię siebiesmile
    • marzeka1 Re: Konkluzja: 29.06.09, 08:54
      Ty- kobieta cud-miód, inne- kobietopodobne. Lepiej ci? To idź, mąż pogłaszcze
      cię po główce.
      • a-ronka bla,bla,bla 29.06.09, 09:08
        jeszcze jedna zadbana,z pięknymi włosami i delikatnym makijażem.
        Dobrze,że dbasz o siebie ale to już było.
        No i ciekawe,że teraz wyznacznikiem jest styl a nie inteligencja.
        • gku25 Re: bla,bla,bla 29.06.09, 18:39
          I przyjaciel gejbig_grin
    • zebra12 Oj bianka, bianka, ale Ty biedna jesteś... 29.06.09, 09:05
      Aż tak się boisz utraty aprobaty męża? Jesteś taka wystraszona, niesamodzielna,
      wycofana. Niewolnica własnego 51 kilogramowego ciałka i malarstwa nagębnego. To
      musi być straszne. Współczuję Ci! Naprawdę. Ważę ponad 20 kg więcej niż Ty, nie
      czuję potrzeby malowania fresków na twarzy i jestem szczęśliwa. A mój eks, mimo,
      że formalnie nie jesteśmy małżeństwem, nadal lubi moją figurę i seks smile
      TY lepiej zmień faceta, który pokocha CIEBIE, a nie wątłą kibić i wiaderka farby...
      No, chyba, że pod tym wszystkim nie ma już nic...
      • marzeka1 Re: Oj bianka, bianka, ale Ty biedna jesteś... 29.06.09, 09:09
        Biedna? Głupia jak but? Bo reperuje sobie samopoczucie NIEUZASADNIONYM poczuciem
        własnej wartości, którą sprowadza do wyglądu. Co z tego,że po 2 ciążach wróciłam
        do wagi, lubię dbać o siebie? To MOJA sprawa, ale poprawiać sobie w ten sposób
        samopoczucie, porównując się z innymi? No są po ciążach zaniedbane kobiety i co
        z tego? Ich sprawa.
        Idź, poćwicz mięśnie pośladków, bo w głowie rozhulała ci się pustka.
      • gryzelda71 Re: Oj bianka, bianka, ale Ty biedna jesteś... 29.06.09, 09:22
        Bosze żebra to ty aż rozwieść sie musiałaś zeby seksić?Tylko uważaj,bo czwarte
        dziecko będzie już nie lada wyzwaniem.
        • zebra12 Gryzeldo, Ty to tak lubisz kąsać... 29.06.09, 12:54
          Seks to ja miałam zawsze. Ale po rozwodzie jest o niebo lepszy! POLECAM! big_grin
          • gryzelda71 Re: Gryzeldo, Ty to tak lubisz kąsać... 29.06.09, 13:03
            To dziwne,bo nie jeden post był jak to ty w celibacie żyjesz.
            Dziwi mnie jeszcze to,że straszne rzeczy pisałaś o byłym mężu.Mnie by od takiego
            typa na kilometr,ale co kto lubi.....
            • zebra12 :) Koniec celibatu! 29.06.09, 13:14
              Żyłam w celibacie 3 lata i wystarczy. A do seksu uczuć trzeba? Jeśli tak, to
              mogą być i negatywne smile
              Zresztą z tego co wiem, to wiele osób tak ma smile
              • gryzelda71 Re: :) Koniec celibatu! 29.06.09, 13:22
                Proszę.....
    • moofka Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 09:07
      Ja mam poltorarocznego
      > synka, do tej pory wstaje do niego trzy razy w nocy (plus momenty
      > gdy wypadnie mu smoczek

      ???
      nie zazdroszcze
      w takim trybie nocnym to niedlugo 40 bedziesz wazyc
      ja wprawdzie wygladam jak worek na kartofle w czyms butopodobnym i ciuchopodobnym
      ale sie kurka wysypiam smile
      https://avatars.kards.ru/images/avatar/eb/12/4843.gif
    • deodyma Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 09:47
      ło matko...
      masz dylematy kobietosmile
      • e-milia1 Re: wstajesz 3 razy w nocy do poltoraroczniaka??? 29.06.09, 10:12
        ja mysle, ze powinnas zaczac bardziej interesowac problemem
        czestych pobudek twojego syna a nie wygladem. a moze syn w nocy
        nadrabia czas, ktorego za dnia nie spedza z mamusia tylko z niania?
        po co ci niania kobito? zeby spokojnie isc na fitness czy do do
        spa? bo wychodze z zalozenia, ze nie pracujesz....kobietko,
        dorosnij...
        • slonko1335 Re: wstajesz 3 razy w nocy do poltoraroczniaka??? 29.06.09, 10:25
          No jak nie oczywiście, że pracuje a po nocy posty pisze, cyborg normalnie wink
    • jdylag75 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 11:36
      > Ostatnio szlam z moim przyjacielem i> to on pierwszy podjal temat zaniedbanych
      mam,

      Widać rozmowa się nie kleiła... ale się dałaś wypuścić, teraz facet przy piwku
      opowiada jakie to kobiety dla kobiet miłe są.


    • triss_merigold6 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 11:37
      Osobiście uważam, że półtoraroczne dziecko powinno lekkim twistem
      przesypiać całą noc.
      • wieczna-gosia Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 30.06.09, 09:40
        gorzej kiedy dziecko tak nie uwaza smile
    • smerfetka8801 znowu to samo...a bleeeeeeeeeeeeee 29.06.09, 12:15
      już mi się coś robi od tych powielanych po stokroć wątków ale po raz setny się
      wypowiemtongue_out a co tam.ciesz się trolu,ze nabijasz sobie odpowiedzi smile
      otóż ja widuję matki ubrane i wyglądające stosownie do okazji-czyli na plac
      zabaw tak by bawić się z dzieckiem a do pracy czy do knajp ładnie z makijażem
      itp itd
      okazuje się też ,ze nie trzeba nakładać tapety na twarz codziennie nawet gdy
      wychodzi się po bułki do sklepu by wyglądać dobrze.paradoksalnie "tapeciary"
      starzeją się szybciej.miłego dnia życzę
    • kotbehemot6 albo jest się flądrą albo nie 29.06.09, 12:19
      j/w/ I posiadanie dziecka ma tu niewielki wpływ.I tak samo tyczy sie facetów-Z
      tym,ze faceci raczej nie cierpią z powodu ciązy i porodu.

      Po za tym, temat obmyślania garderoby jakoś nie spędza mi snu z powiek i jest
      raczej momentem zastanowienia niz tematem do rozmyślań
    • magoska1984 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 12:46
      ze mną wszystko w porządku.
      • ola_motocyklistka Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 13:06
        Powiem szczerze że ja osobiście już czytać tego nie mogę.
        Naprawdę nie macie innych problemów? To bardzo zazdroszczę, też bym chciała mieć
        problem, czy jestem zadbana czy też nie do końca i jak moje zadbanie postrzegają
        wnikliwe obserwatorki forumowiczki na ulicach kręcące się z tajniakasmile....ech,
        niektórzy to mają dobrze....
    • iwles Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 13:04


      i tylko dlatego założyłaś konto ???
      czy masz zamiar udzielać się i w innych wątkach ?




      • thaures Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 13:38
        Zawsze ważyłam ok 67 kg- przy wzroście 170. Chyba w ogóle nie miałam 5 z przodu
        wagi, bo to 66-67 pamiętam jeszcze z liceum. To było jednak za dużo, w wieku 32
        lat schudłam do 60 kg- wg mnie wyglądałam świetnie, ale wielu znajomych
        twierdziło,że wyglądam okropnie- zapadnięta twarz, żylaste ręce. Teraz ważę ok
        63-65 i mąż twierdzi,że jest to dla mnie optymalna waga. Nie ma złotego
        środka.Ty piszesz o makijażu, a mój mąż zawsze jęczy, gdy go mam na sobie za
        dużo ( prócz szminki i tuszu), tak więc nie nie wszystko złoto, co się świeci.
        Lecąc ze śmieciami nie maluję ust-bo po co? Idąc z dziećmi do piaskownicy (
        hmm-z 7 lat temu ostatni raz) też nie zakładałam szpilek i mini- bo babrając się
        z nimi w tym piachu byłoby to niewygodne. Staram się wyglądać fajnie, ale zdarza
        mi się lecieć po przysłowiową sól do sklepu 5 minut przed zamknięciem modląc
        się, by nie wpaść na miłość z dzieciństwa. Ale jak nawet wpadnę czy to powód do
        tragedii?
    • alba27 Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 13:23
      A ja czuję, że podobam się mężowi, moje ciało wiele po porodzie się
      nie zmieniło, waga ta sama, jedynie piersi z D zmieniły rozmiar na
      C, ale za to stały się wrażliwsze na piszczotywink Raczej dbam o
      siebie, może nie chodzę często do kosmetyczki ale nie miewam
      odrostów i tłustych wlosów, dbam o dłonie i stopy i pracuję z
      ludźmi w związku z czym muszę schludnie wyglądać.
      Moja mama ma 55 lat i nadal tata mówi o niej " niektóre kobiety się
      starzeją a mama zawsze taka zadbana" i coś w tym jest, moja mama
      włosy i paznokcie miała zrobione zawsze na medal, ubrać też się
      zawsze gustownie potrafi a ma swoje lata i 2 dzieci urodziła po
      drodze.
      • napoleonka_k Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 13:47
        Bianko,naprawde sa na swiecie tacy ludzie jak Ty )alt mi nie dziala)
    • kicia031 Biedactwo moje 29.06.09, 15:00
      Podleczylas juz swoje kompleksy? lepiej?

      To idz zadbaj o nogi, bo na dbanie o glowe juz za pozno.
    • demonii.larua Re: Skoro bylo juz tak szczerze... to moze jeszcz 29.06.09, 15:04
      Phi...i czym Ty się chwalisz?? Ja mam czwórkę i wyglądam jak niematka big_grin big_grin Z
      czym do ludu?? :F
    • cas_sie już sie nudne to robi 29.06.09, 15:05
      Nie wiem moda taka nastała czy co? Specjalnie obejżałam sobie wszystkie mamy
      (zakładam , że mamy -kobiety z dziecmi) w parku dzisiaj i na placu zabaw i wiesz
      co... wszystkie wyglądały NORMALNIE. To znaczy nie było jakichś strasznych
      maszkar stworów nie z tej ziemi i nie było też lasek wypindrzonych w szpilach i
      z tipsami... Zaczynam podejzewać ,że ktoś specjalnie takie watki tworzy żeby
      sztuczną dyskusje wywołać. Ale 3 wątek w tak krótkim czasie to przesada... no
      nudne się robi i już
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka