sir.vimes
29.06.09, 13:03
Jak czytam wątki o wyglądzie, konieczności "dbania o siebie", bo mąż odejdzie
przypominają mi się dwa filmy - "Godziny" i "Zawieście czerwone latarnie".
Pytanie : czemu ktoś miałby przejmować się odejściem męża, który JEST W STANIE
odejść z powodu nadprogramowych 7 kilo, braku tuszu, różu czy szminki? No czemu?