Dodaj do ulubionych

solarki :)

29.07.09, 09:16
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,6870128,Solarium_smiertelnie_niebezpieczne__Jak_arszenik.html


Smażycie się? Ja kiedyś chadzałam, ale raczej okazjonalnie. Znałam natomiast
dziewczynę uzależnioną od solarium, miała prawdziwą tanoreksję. Spalona na
brąz stawała przed lustrem i jęczała, że musi iść na solarium, bo blada. Na
solarce leżała po 20 minut. Argumentów żadnych nie przyjmowała. Nie wiem, co u
niej, straciłyśmy kontakt jakieś 10 lat temu wink

Czasem, kiedy spoglądam na spalone na skwarek dziewoje na ulicy, mam ochotę
podejść i je mocno kopnąć w tyłek, żeby się opamiętały.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: solarki :) 29.07.09, 09:21
      Najczęściej wielbicielki solarek wyglądają tak (uwaga, dla ludzi o mocnych nerwach):

      plasticfantastic.blox.pl/html
      • hellious Re: solarki :) 29.07.09, 09:24
        Nie chadzam sie smazyc. Bylam moze z 5 razy w zyciu, okazjonalnie ( slub wlasny
        np. coby sie z suknia nie zlac kolorystycznietongue_out)
      • miska_malcova Re: solarki :) 29.07.09, 09:25
        w życiu nie byłam na solarium smile
      • kaskosk0404 Re: :-)) 29.07.09, 09:36
        Ja uwielbiam solarium,chodze zawsze 2-3razy w tygodniu po 20minut
        (ale tylko dlatego ze nienawidze lezenia plackiem przez polowe dnia
        na sloncu) i wcale nie wygladam jak ta kobieta ze zdjecia haha (ona
        chyba zamiast solarium smaruje sie dodatkowo samoopalaczem)bo idzie
        poznac roznice solarium-samoopalacz. A zreszta gdybym tak wygladała
        to maz bylby wsciekly bo on zawsze wysmiewa sie z takich lalek..
        • morgen_stern Re: :-)) 29.07.09, 09:39
          Cytat> Ja uwielbiam solarium,chodze zawsze 2-3razy w tygodniu po 20minut
          >i wcale nie wygladam jak ta kobieta ze zdjecia haha


          jak dokonujesz tego cudu? 2 - 3 razy w tygodniu po 20 minut i nie jesteś zjarana? Toż to cud po prostu. No nie IDZIE tego pojąć tongue_out
          • kaskosk0404 Re: :-)) 29.07.09, 09:41
            no niestety naleze do tych osob u ktorych opalenizna szybko znika :-
            (
            • rita75 Re: :-)) 29.07.09, 09:43
              > no niestety naleze do tych osob u ktorych opalenizna szybko
              znika :-
              > (

              to tanoreksja
              • kaskosk0404 Re: :-)) 29.07.09, 09:45
                a raczej albinizm wink
                • morgen_stern Re: :-)) 29.07.09, 10:02
                  Yyyy.. chyba nie znasz znaczenia tego słowa..
                  • kaskosk0404 Re: :-)) 29.07.09, 10:09
                    no przesadzilam z tym albinizmem ale cos blisko tego wink
                    • kaskosk0404 Re: :-)) 29.07.09, 10:11
                      niezle te fotki wink ale sie usmiałam smilejak mozna sie tak oszpecic a
                      ten styl ubierania...niesamowite smile
                    • gku25 Re: :-)) 29.07.09, 10:18
                      Istnieją jeszcze łóżka, na których leży się 20 minut??
          • jowita771 Re: :-)) 29.07.09, 11:59
            > a? Toż to cud po prostu. No nie IDZIE tego pojąć tongue_out

            Morgen, Ty zawsze mnie rozśmieszyszbig_grin
            • morgen_stern Re: :-)) 29.07.09, 12:02
              Moja kobita mi to samo mówi tongue_out
        • wczorajsza77 Re: :-)) 29.07.09, 10:11
          może Twój mąż wysmiewa się z takich dziewczyn bo liczy, że w
          delikatny sposób da Ci do zrozumienia co bys w sobie to i owo
          zmienieła?
          • kaskosk0404 Re: :-)) 29.07.09, 10:14
            heh raz przefarbowalam wlosy na bardzo jasny blond to wiesz co maz
            zrobil? umowil mnie na wizyte u fryzjera abym zmienila kolor.. z
            mezem chodzimy razem na zakupy bo ma naprawde swietny gust.a ja wole
            styl Victorii B. elegantka ze mnie wink
            • wczorajsza77 Re: :-)) 29.07.09, 10:20
              solarium 2-3 w tyg, bardzo jasny blond i styl V.B - wszystko stało
              sie jasne.
              • morgen_stern Re: :-)) 29.07.09, 10:25
                Taaa, to mi nieco rozjaśniło obraz tongue_out
            • kaskosk0404 Re: :-)) 29.07.09, 11:44
              to nie tak..kolezanka ma salon fryzjerski i czesto cos zmienialam.A
              ten jasny blond mialam przez 2dni bo pozniej przemalowalam na jasny
              braz i tak mi juz zostało smile
      • mallina Re: solarki :) 29.07.09, 09:59
        Morgen jak moglas!! teraz sie od tego bloga nie oderwe, az nie obejrze
        wszystkich zdjecwink
        • morgen_stern Re: solarki :) 29.07.09, 10:03
          Ja też przejrzałam go zafascynowana od dechy do dechy smile
    • lola211 Re: solarki :) 29.07.09, 09:39
      Nie korzystam, za bardzo szanuje swoje zdrowie.
    • rita75 nie korzystam... 29.07.09, 09:53
      stosowanie zabiegów, kremów opozniejacych efekty starzenia przy
      rownoczesnym korzystaniu z solarium - to ze tak powiem konflikt
      interesów. Poza tym nie chce wygladac 10 lat starzej w stosunku do
      rzeczywistego wieku...wole 10 lat mlodziej- jak teraz.
    • demonii.larua Re: solarki :) 29.07.09, 09:53
      Nie solaruję się, plam dostaję po tym cholerstwie smile
      Mam w rodzinie tanorektyczkę, jej skóra wygląda... obrzydliwie.
    • triss_merigold6 Re: solarki :) 29.07.09, 09:56
      Kiedyś chodziłam od czasu do czasu, po urodzeniu dziecka nie, bo
      zwyczajnie opalanie na solarium nawet b. krótkie zaczęło mi
      szkodzić. Opalanie na słońcu, w ruchu nad morzem - tak ale bez
      szału. Używam kremów nadających skórze lekko opalony kolor i IMO
      wystarczy.
      • ola_motocyklistka Re: solarki :) 29.07.09, 10:10
        Nie chodzę. Kiedyś chadzałam okazjonalnie, żeby mieć lekki brąz, a nie "mleczną
        drogę" jak to kiedyś wyglądały me nogi. Teraz z racji dziecka, karmiania i braku
        czasu i ochoty-odeszło mi. Może kiedyś się lekko podrumienię
    • kosmitka06 Re: solarki :) 29.07.09, 10:24
      Kiedyś chodziłam ale też nie zbyt często. Raczej 2-3 razy po 10min.
      coby zdobyc kolor i pozniej juz opalałam się normalnie.
      Teraz juz nie chodzę- latając za moim dzieckiem po dworzu tez jestem
      niezle spalona wink
      Pozdrawiam
    • super-mikunia solarzy 29.07.09, 10:34
      A mnie bardzo razi jak facet chodzi na solarium...W momencie gdy
      widzę, że koleś korzysta z solarium tzn., że przekroczył już tą
      subtelną granicę korzystania z solarium...Nie przepadam za tym.
      No w sumie i jak solarka ma czarne albo białe włosy to też mnie to
      trochę kłuje po oczach...W mojej klasyfikacji są to miłośniczki
      estetyki: "właśnie zeszłam z trasy"
      Chociaż znam taką i jest przednią osobą (w dodatku pracuje w
      solarium smile )
      • wczorajsza77 Re: solarzy 29.07.09, 10:48
        ona musi - taka chodząca reklama, w jednym sklepie butnym dziewczyny
        mogły chodzic tylko w firmowych butach wink
        • super-mikunia Re: solarzy 29.07.09, 11:00
          Nie no coś Ty wink Ona chodziło tam do tego solarium tak często, że
          poznała się dobrze z właścicielką i tak dostała pracę smile
          Ona ma czarne włosy, w ogóle nosi się na czarno (skóry, obcas itp.),
          właścicielka ma białe i w garderobie przeważa biel smile Obie spalone
          na skwarki smile
          BTW mieszkam przy stawach i jak z Młodym wychodzę codziennie to
          spotykam tam takie 2 babcie.
          Jedna ma biały kok na głowie i jak tylko wychodzi słońce to zaczyna
          się robzierać na ławce (o nawet mam jej zdjęcie winkzaraz je wkleję )
          ma no po 60 jest i też spalona jak nie wiem, a najśmieszniejsze, że
          przychodzi z takim "normalnymi" babciami w rajtkach i długich
          kieckach - to dopiero okaz tanoreksji i to w tak zaawansowanym
          wieku wink a druga babcia ma czarny kok, jest spalona na czerń tak, że
          ledwo jej czarny kostium się oróżnia tongue_out Masakra...
          • super-mikunia zdjęcie 29.07.09, 11:05
            widać ją w oddali wink to były pierwsze promienie słońca, a ona już
            tam się rozbierała, ale skoro ona ma po 60 sądzę, że uzależniona
            jest już od dawna, czyli może nie takie słońce straszne wink

            <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1738469.html"><img
            src="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zc/hi/cplr/sQQN7rGC5FJ6PBAyAB
            .jpg" alt="spacerek 08.04.09 r." title="spacerek 08.04.09 r." /></a>
            • super-mikunia Re: zdjęcie 29.07.09, 11:07
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1738469,2,107.html
              • super-mikunia Re: zdjęcie 29.07.09, 11:09
                https://<a 
href=http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1738469.html><img 
src=https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zc/hi/cplr/sQQN7rGC5FJ6PBAyAB
.jpg alt=spacerek 08.04.09 r. title=spacerek 08.04.09 r. /></a>
          • jowita771 Re: solarzy 29.07.09, 12:07
            > Ona ma czarne włosy, w ogóle nosi się na czarno (skóry, obcas itp.),
            > właścicielka ma białe i w garderobie przeważa biel smile Obie spalone
            > na skwarki smile

            Hehe, już sobie je wyobrażam nad partią szachówsmile
    • marsupilami25 Re: solarki :) 29.07.09, 10:54
      Nie chodze. Dawno temu zdarzylo mi sie kilka seansow, bo brakowalo mi slonca. Tu gdzie mieszkam mam upaly po 30 stopni od maja do wrzesnia, wiec opalam sie mimo swojej bardzo bladej karnacji. Nie czuje sie upowazniona do oceny stylu Pan z fotobloga - kazdy ma swoj nalog, kazdy na cos umrzec musi.
      • tolka11 Re: solarki :) 29.07.09, 10:56
        A owszem chodzę. Raz w tygodniu na 5 minut. To już uzaleznienie?
      • dorcia1234 Re: solarki :) 29.07.09, 11:11
        znam jedną. Chodziła na solarium przez całą ciążę. Dziecko zmarło w pierwszej dobie życia.....
        www.pajacyk.pl
        ulubione forum Gwiazdki 2001:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
        *** GWIAZDKI 2001 ***
        • zoofka Re: solarki :) 30.07.09, 23:28
          sugerujesz że to od solarium? czy masz ku temu pewne dowody?
    • skoobus Re: solarki :) 29.07.09, 11:10
      Jeszcze przed ciążą byłam kilka razy, ale solarium mi nie słuzy, więc
      zaprzestałam korzystania. Mam bardzo bladą karnację, trudno mi sie opalic, do
      samoopalczy i balsamów brazujacych nie mam cierpliwosci. Dlatego przez cały rok
      jestem bielusieńka hehe. Chciałabym sie opalić, ale tak bez zbędnych poswieceń.
      Mocna oplenizna zwłaszcza ta z solarium jest brzydka i nienaturalna. Kuzynka
      chodziła 10 lat na solarium, dzis ma 38 lat a wyglada ja 48. Bardzo zniszczyła
      sobie skóre.
    • w_miare_normalna Re: solarki :) 29.07.09, 11:15
      chodziłam, byłam uzależniona
      byłam czarna,a stojąc przed lustrem myślałam, że jestem blada
      chodziłam 2 razy dziennie, na łóżko na którym maksymalnie można było
      być 15 min. chodziłam na 23,kilka razy zemdlałam, leciała mi krew z
      nosa,ale nadal chodziłam
      jak leżałam w domu na zapalenie płuc i byłam pod dozorem rodziców to
      bywało, że ściemniłam, że idę do sąsiadki na dół,a szłam się opalać.
      na szczęście zaszłam w ciaże i to mnie chyba uratowało
      dziś chodzę 2 razy w tyg. pod kontrolą męża
    • michasia24 a mi sie podoba figurka ten kobietki 29.07.09, 11:44
      ze skrzydlami
      plasticfantastic.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?14
    • lady_nina Re: solarki :) 29.07.09, 12:25
      bylam z 3-4 razy przed slubem (12 lat temu)i potem w ciagu tych 12
      lat moze kolejne 3-4 razy.
      Zupelnie mnie to nie kreci. Nie mam w sumie potrzeby bycia opalona,
      a poza tym absolutnie nie trawie zapachu skory po solarium.

      a dzieki watkowi uswiadomilam sobie jak szerokie jest pojecie
      elegancji - skoro za elegancje moze uchodzic styl Victorii B. big_grin
    • alba27 Re: solarki :) 29.07.09, 12:47
      Chodzę na solarium, ale tylko 3 miesiące w roku (latem), raz w
      tygodniu po 8 minut. Jestem wtedy trochę opalona, a na tym, żeby być
      czarna mi nie zależy. W zeszłe lato się nie opalałam wcale i
      niefajnie wyglądałam a na słońcu opalać się nie lubię. te 30 minut
      miesięcznie solarium wątpię żeby jakoś zaszkodziło mojej skórze.
    • katia.seitz Re: solarki :) 29.07.09, 13:06
      Mi by się chyba przydało przejść, bo blada jestem strasznie, nie mam okazji
      złapać naturalnego słońca, a czasem by się nogi czy inne takie chciało pokazać.
      Ale ja nienawidzę solarium - byłam raptem kilka razy w życiu, w tym przed
      własnym ślubem. Po pierwsze, boję się zamknięcia w tym czymś trumnopodobnym
      (przypomina mi się jakiś marny film, w którym panny usmażyły się na śmierć w
      zepsutym solarium), a po drugie - nie chcę narażać się na czerniaka.
      • marzeka1 Re: solarki :) 29.07.09, 14:29
        Nie chodzę, skończyłam 40 lat i naprawdę w tym wieku już widać, kto
        chodzi/chodził, kto nie- różnica w stanie skóry i stopień zestarzenia widoczny
        bardzo. Te dziewczyny, które sporo biegają, kilka razy w tygodniu, a mają 20+
        lat, NA RAZIE jeszcze nie widzą, jak bardzo swojej skórze zaszkodziły.NA RAZIE.
    • madame_zuzu Re: solarki :) 29.07.09, 14:29
      Mieszkam w Grecji i nie potrzebuje solarium. Wcześniej tez nie korzystałam.
      Zdrowie mi miłe.
    • przeciwcialo Re: solarki :) 29.07.09, 16:35
      Nigdy nie byłam na solarium i nie odczuwam takiej potrzeby.
      Nie razi mnie jasna skóra.
      • bi_scotti Re: solarki :) 29.07.09, 16:53
        przeciwcialo napisała:

        > Nigdy nie byłam na solarium i nie odczuwam takiej potrzeby.
        > Nie razi mnie jasna skóra.

        Podzielam. Dodam, ze mnie sie wrecz podoba jasna skora ale to i tak
        nie ma zadnego znaczenia - melanoma to jeden z najgorszych sposobow
        umierania i na dodatek w wiekszosci wypadkow zafundowany sobie na
        wlasne zyczenie sad Kilka pan powyzej deklarujacych chodzenie na
        solarium raz na tydzien czy raz na dwa tygodnie zachowuje sie rownie
        odpowiedzialnie jak skoczek z samolotu, ktory zamiast spadochronu
        bierze parasol! Jak mozna byc tak bezdennie niemadrym i tak totalnie
        olewac swoje wlasne zdrowie? Gdzie jest instynkt samozachowawczy?
    • 18_lipcowa1 Re: solarki :) 29.07.09, 18:37
      chodze bo lubie
      niemniej nikt z boku nie powie ze jestem opalona na solarium, bo nie
      opalam sie na skwarke, twarz najczesciej zakrywam bo i tak maluje
      ale lubie miec lekko musniete rece, nogi, dekolt
      uwazam ze atrakycjniej to wyglada
      teraz od miesiecy juz nie bylam i tez zyje jakos
    • babcia47 Re: solarki :) 29.07.09, 18:51
      moja mama mnie katowała na plaży lezeniem plackiem i "opalaniem
      buzi", bo to zdrowe..tak mi obrzydziła, ze nie znoszę nawet się
      opalać co dobrze wychodzi mi na zdrowie i na "urodę"..przy okazji
      nie muszę inwestowac w kremy przeciwzmarszczkowe..raz
      sie "strzaskałam na mahoń" pracujac w Niemczech na polu w czasie
      wyjątkowych upałów..wygladałam o conajmniej 10 lat starzej..wbrew
      pozorom jasna skóra sprawia wrażenie młodszej..gdy kupuję podkład,
      za radą kosmetyczki, biorę raczej o tin jasniejszy niż moja karnacja
      lub taki sam..lata robią swoje i pojawiają się przyciemnienia skóry
      wokół oczu i ust..jasny podkład to niweluje..ciemna skóra wydaje
      się "starsza"..a juz inna rzeczą jest, ze opalanie na solarce lub
      nadmierne naturalne, po prostu jej nie służy, szybciej sie wysusza,
      staje sie cienka, pojawiają się plamy w bardziej wrażliwych
      miejscach, zmarszczki..nasze babcie wiedziały co robią, gdy nosiły
      parasolki w słoneczny dzień lub kapelusze z szerokim rondem
      • dlania Nie chadzam 29.07.09, 19:20
        Zawsze lubiłam byc blada, w mlodości (wink) pudrowałam sie nawet mąka w celu
        lepszego efektuwink
      • echtom Re: solarki :) 30.07.09, 21:10
        Na solarium nie byłam i się nie wybieram. Leżenia plackiem na plaży też nienawidzę - tyle się latem opalę, co mnie w biegu chwyci. Raz spaliłam sobie pół twarzy na pielgrzymce, ale mam nadzieję, że przez 25 lat skóra zdążyła się zregenerować wink
    • karro80 Re: solarki :) 29.07.09, 19:09
      Ja chadzałam - mam to szczęscie(?), że opalam się błyskawicznie i na
      fajny zimny brąz(więc było ekonomicznie i nie wyglądało wcale na
      solarkę), ale do tego i cera naczynkowa -dorobiłam się paru
      skubańców i nie chadzam -teraz filtr 50 na pysk obowiązkowo.

      Na szczęście od nastu lat używam też samoopalaczy - wprawy nabyłam
      to się opalam bezpieczniewink
    • aandzia43 Re: solarki :) 29.07.09, 23:57
      Oj, troszkę się zmartwiłam. Korzystam z solarium kilka razy w ciągu
      roku. Cztery seanse w okolicach grudnia i cztery na początku lata.
      Karnację mam żółtawą, opalam się szybko i ładnie, i lubię być nieco
      liźnięta promieniem UV. Smaruję się balsamami przyciemniającymi, ale
      co promienie, to promienie. Poza tym kocham słoneczko, kocham to
      ciepełko, kiedy liże mnie ono po członkach i dogrzewa mój zezwłok.
      Ale już nie wygrzewam się tak do syta, bo skóra na szyi i dekolcie
      cienka, źle znosi to dogrzewanie. Nie chcę sobie zrobić kuku.
    • myelegans Re: solarki :) 30.07.09, 01:42
      NIe fundujcie sobie raka skory. W zyciu nie bylam w solarium, w czasach
      licealnych i studenckich, kiedy nie bylo jeszcze kremow w filtrem, zdarzylo mi
      sie przypiec przy okazji spacerow po plazy albo wycieczek w gory, bo mam bardzo
      jasna karnacje. Od wielu, wielu lat nakladam na twarz krem z filtrem przez caly
      rok, a latem obowiazkowo.

      Miesiac temu mialam usuwane to co myslalam, ze bylo zwyczajnym piegiem, bo po
      biopsji okazalo, sie stan rakowy II stopnia. Gdybym poczekala rok, nie wiadomo,
      czy doczekalabym. Jestem pod kontrola dermatologa od lat, na wlasne zyczenie i
      Wam to samo radze.
      • morgen_stern Re: solarki :) 30.07.09, 09:02
        Myelegans, a co sprawiło, że miałaś biopsję? Sama zauważyłaś coś dziwnego w tym
        znamieniu, czy lekarz przyuważył?
        • myelegans Re: solarki :) 30.07.09, 14:51
          Morgen, lekarz zauwazyl, bo to na lopatce, a tam sie nie widze.
          Jedna biopsje zrobil na udzie, to widzialam, byly zmiany, ale
          biopsja je usunela. to na lopatce, zmiany byly wieksze, wiec trzeba
          bylo usunac.
          Ja od wielu lat chodze raz w roku do dermatologa, zeby przejrzal
          cale cialo. Mial tego pieprzyka na oku, i w tym roku zazadal
          biopsji.
          Gdybym nie chodzila, nie dbala, to pewnie obudzilabym sie pewnego
          dnia i byloby za pozno, wiec za opalanie, solarium dziekuje do konca
          zycia, bo to cenie bardziej niz brazowa skore.

          Dziecko latem zawsze ma zakladane kremy z filtrem 50SPF, od stop do
          glow, w przedszkolu rowniez ich smaruja.

          BTW, smieszne jak ludzie postrzegaja kolor skory. Wynajmowalam
          kiedys mieszkanie ze sliczna Hinduska o oliwkowej cerze, bylysmy na
          tych samych studiach, ktora zazdroscila mi bardzo mojej jasnej
          karnacji. Sama stosowala kremy wybielajace, a przed sloncem chronila
          sie bardzo.
          • babcia47 Re: solarki :) 30.07.09, 16:31
            > BTW, smieszne jak ludzie postrzegaja kolor skory.
            wystarczy popatrzeć jak do niedawna wygladały kobiety ok 40-tki z
            krajów, gdzie jest wysokie nasłonecznienie..teraz chyba bardziej o
            siebie dbają, nie przebywają tyle na słońcu (praca w polu) stosują
            zabezpieczenia, filtry..w moim mieście była spora grupa Greków,
            starsze kobiety, które we własnym kraju spędziły wiele czasu do
            emigracji, w wieku mojej mamy wygladały na staruszki..choć i moja
            mama uwielbiała "plażowanie", często spiekała się "na
            czekoladkę"..po 50-tce na nic było stosowanie jakichkolwiek kremów,
            zaczeła wyglądać jak pomarszczone jabłko, mimo pewnej tuszy,
            która "wygładza" zmarszczki.. ja w jej wieku dopiero zaczynam mieć
            drobne przebarwienia skóry
          • evee1 Re: solarki :) 31.07.09, 05:33
            > BTW, smieszne jak ludzie postrzegaja kolor skory. Wynajmowalam
            > kiedys mieszkanie ze sliczna Hinduska o oliwkowej cerze, bylysmy
            na
            > tych samych studiach, ktora zazdroscila mi bardzo mojej jasnej
            > karnacji. Sama stosowala kremy wybielajace, a przed sloncem
            chronila
            > sie bardzo.
            Bo u Hindusow panuje przekonanie, ze im sie ma jasniejsza skore tym
            lepiej smile. To sie wiaze z tym skad pochodza i jak dany rejon jest
            postrzegany przez reszte.
            A tak OT, to napisalam do Ciebie (myelegans) na priv gazetowy.
    • smerfetka8801 Re: solarki :) 30.07.09, 19:52
      oj...czasem zimą na 5 minut żeby podładować akumulatory a nie żeby się
      opalić.solary mi się nie podobają też znam jedna uzależnioną jeszcze z czasów
      liceum była...pomarańczowo brązowa.fuj.niestety rodzice nie widzieli problemu i
      fundowali córeczce solarium 5 razy w tyg po 20 minut, nawet jak miała gips na
      ręce to chodziła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka