Dodaj do ulubionych

kupić zmywarkę czy nie?

29.12.03, 18:18
Witam.
Zastanawiam się b. poważnie nad kupnem zmywarki. Cały dzień zmywam i zmywam i
wciąż coś leży w zlewie. Że nie wspomnę o zużyciu wody.
Proszę użytkowniczki zmywarek o opinie, czy zmywarka rzeczywiście się opłaca.
Czy zmywarka "domywa" nawet najbardziej zaschnięte naczynia, czy też trzeba
po niej poprawiac?(Tak sądzi moja mama). Czy oszczędność zużycia wody jest
widoczna? Czy czerpie dużo energii? No i czy głośno "pracuje"? Nikt z moich
znajomych nie posiada zmywarki i dlatego - choć pytania mogą wydać się
głupie - pytam o wszelkie za i przeciw Was - drogie emamy.
Dzięki za odpowiedzi, bardzo mi pomożecie.
Monika
Obserwuj wątek
    • bomaki Re: kupić zmywarkę czy nie? 29.12.03, 18:44
      Kup, naprawdę warto. Jeśli chodzi o dokładność zmywania to na zaschnięte
      rzeczy jest specjalne płukanie wstępne. Zaoszczędzisz naprawdę mnóstwo czasu,
      jest też korzyść finansowa i same zalety. Byłam przeciwna a teraz nie
      wyobrażam sobie życia bez niej. Polecam! Bogda
    • edytabart Re: kupić zmywarkę czy nie? 29.12.03, 18:44
      Ja zdecydowanie polecam, moja zmywarka pobiera przy jednym myciu ok. 20 litrów
      wody, niby nie mało, jednak jak się zsumuje ile razy dziennie się zmywa, to
      naprawdę wychodzi niewiele. Co do zużycia energii, to nie jestem w stanie
      powiedzieć, ale napewno nie jest to mało, bo trzeba wziąć pod uwagę, że w
      czasie mycia włącza się dodatkowo grzałka wody, a później suszarka. Niestety,
      zmywarka nie domyje najbardziej zaschniętych naczyć (przynajmniej moja tego
      nie robi). Co do głośności w czasie zmywania to jest praktycznie
      niesłyszalna. Jedynym felerem posiadania zmywarki (tak twierdzi mój maż),jest
      brak w domu czystych naczyń, mianowicie dlatego, że zawsze staram sie zapełnić
      całą. Jednak zdecydowanie polecam, można przecież robić wiele ciekawszych
      rzeczy, niż wiecznie stać na zmywaku.
      Pozdrawiam
    • mader1 Re: kupić zmywarkę czy nie? 29.12.03, 18:51
      Oczywiscie, ze kupic !!! Zmywarka domywa - trzeba tylko logicznie wstawiac
      naczynia - na polkach wieksze nie moga zaslaniac mniejszych, talerze musza
      byc ulozone w odstepach... itd. Trzeba tez kupowaac dobry proszek, pamietac o
      nablyszczaczach i soli. to jest zreszta w instukcji obslugi smile Oszczedza
      wode, choc nie podam Ci liczb, bo zmywaarke mam juz od 12 lat i nie
      pamietam smile Tak, wedlug mnie zmywarka to dosc glosne urzadzenie, ale wlacza
      sie ja na godzine raz dziennie, halasuje tylko podczas wlasciwego zmywania.
      Trzeba paamietac, zeby wypakowac rzeczy zaraz po umyciu, a potem wstawia
      sie brudne, ktore nie walaja sie po kuchni. Najle piej wlaczac zmywanie, jak
      sie wychodzi ( wyobraz sobie spacer, zamiast zmywaniasmile albo naa noc (
      wtedy rano wyjmujesz czyste rzeczy i ustawiasz na polkach)
    • lena99 Re: kupić zmywarkę czy nie? 29.12.03, 19:22
      Hej,
      Zdecydowanie kupić! Mimo, że nie zawsze "domywa", to zależy, jak długo
      naczynia czekają na myciesmile Nie powiem ci, ile mniej wody zużywa i ile więcej
      prądu, po prostu nie pamiętam. Poza tym moja jest dość głośna, gdy
      mieszkaliśmy w kawalerce z otwartą kuchnią , to mi przeszkadzało, więc
      włączałam tuż przed wyjściem z domu. A po powrocie witajcie czyściutkie
      naczynia... Przemyśl też, jak dużej zmywarki potrzebujesz, to zależy czy masz
      dużą rodzinę, czy jadacie codziennie w domu obiady itd. Udanego zakupu! Lena
    • gocha71 Re: kupić zmywarkę czy nie? 29.12.03, 19:23
      Kupić i jeszcze raz kupić!!! Mam zmywarkę od czerwca i życia sobie bez niej nie
      wyobrażam!!! Zwlaszcza w święta...Niestety nie powiem Ci ile zużywa prądu, wody
      ok.17 litrów. Ważne są parametry zmywarki określane literami A, B, C; im blizej
      początku alfabetu tym mniejsze zużycie wody, prądu i itp. Nie jest ważna liczba
      programów: ja mam 4, a i tak uzywam tylko 2. Glośność zmywarki zalezy od jej
      klasy i głównie firmy. Ja mam Zanussi i niestety jest dosyć głośna, teściowa ma
      ok. 8- letniego Boscha i jest na prawdę cicha, ale sprzęt tej firmy kosztuje.
      Poza halasem, do którego można się przyzwyczaić (podobnie jak do hałasu pralki)
      jestem z jakości mycia bardzo zadowolona. Owszem, zdarzają się wpadki, ale czy
      ręcznie domyjesz każdy garnek?
      Pozdrawiam, Gocha.
    • lanna1 Re: kupić zmywarkę czy nie? 29.12.03, 19:42
      Zdecydowanie kupilabym. Szklanki czy kieliszki po myciu w zmywarce po prostu
      lsnia, po za tym wysoka temperatura 'niezle' dziala na bakterie. Natomiast
      jej "glosnosć" i pobor wody w duzej mierze zalezy od firmy.lanna
      • kasia_mama Re: kupić zmywarkę czy nie? 29.12.03, 20:07
        Ja też zdecydowanie polecam. Przy wyborze ważna rzecz to poziom hałasu, tzn.
        to zależy od Waszych warunków mieszkaniowych: jeśli możesz zamknąć drzwi do
        kuchni, to nie jest tak ważne, żeby zmywarka była cicha, ale jeśli masz np.
        kuchnię otwartą, to warto kupić cichą zmywarkę. Liczba programów rzeczywiście
        nie musi być duża, tak naprawdę używa się jednego, dwóch cały czas. Ja, odkąd
        mam zmywarkę, to mam wrażenie, że ręcznie myte naczynia są jakieś niedomyte.
        Polecam!!!
    • asmsdg1 Re: kupić zmywarkę czy nie? 29.12.03, 20:33
      Polecam jak najbardziej.Moja (kosztowała ok 2000)ale moim zdaniem warto kupić
      droższą a zwrOcić uwagę na zużycie wody i prądu(moja 13 litrów i 0,8kW) ma
      również program oszczędnościowy,który polega na tym,że wykożystuje wodę dwa
      razy jeśli jest to możliwe,pracuje bardzo cicho włączam ją na noc a mieszkam w
      bloku.Myje ok 2,5godziny więc napewno wszystko domyje o ile jest dobrze
      poukładane. No i dzięki niej mam duuuużo wolnego czasu.
    • kasiaj51 Re: kupić zmywarkę czy nie? 30.12.03, 00:40
      Kupić zdecydowanie tak. Nie będę powtarzała po dziewczynach o właściwym
      ułożeniu.... Ja mam Whirlpool dużą (60cm)z opcją mycie tylko dolne lub górne,
      co często mi się przydaje; mam 7 programów, z czego używam dwóch; zaschnięte
      garnki nie są domyte, trzeba je namoczyć, reszta naczyń bez problemu pięknie
      się myje i to w każdym miejscu, np. widelce- ręcznie tak nie domyjesz.
      Pozdrawiam,
      Kasia

    • meskuneas Re: kupić zmywarkę czy nie? 30.12.03, 08:29
      Jesteśmy trzy osobowa rodziną. Kilka miesięcy temu kupiłem zmywarkę. Jest to
      niewyobrazalna oszczędność czasu, wody. Dobra zmywarka odmyje nawet zaschnięte
      rzeczy (nawet jest funkcja uprzedniego zraszania naczyń w tym celu). Wberw
      pozorom oszczędność wody jest duża, dobra zmywarka zużywa ok. 16-17 l wody na
      jedno mycie, wykorzystuje tę wodę kilkakrotnie w obiegu. Pomyśl ile zużywasz
      wody w tradycyjny sposób, sprawdź. Zużywa energii tyle co standardowa pralka,
      hałas zależy od modelu. Ja kupiłem zmywarkę francuskiej firmy Brandt, jest
      klasy energooszczędnosci A(najwyższej no i jest naprawdę bardzo cicha, podczas
      mycia słychać tylko szum wody. Musisz się zastanowić, czy kupić zmywarkę węższą
      czy szerszą. Tak jak mówiłem, moja rodzina liczy 3 osoby, kupiłem tą szerszą 60
      cm. Ażeby mycie było ekonomiczne, zmywarkę trzeba zapełnić na full. Trzeba się
      też liczyć z dokupieniem talerzy, kubków itp. gdyż zmywarka naprawdę jest
      pojemna. Z czystym sumieniem mogę Ci polecić Brandt, nie jest ona najtańsza,
      ale z pewnością będziesz zadowolona. Ta firma nie robi wąskich zmywarek.
    • edyta Re: kupić zmywarkę czy nie? 30.12.03, 10:29
      Podpisuje się - kupić!!! ja ma Boscha do zabudowy 45cm. Nie jest tania , bo
      2150, ale to dlatego, że taka firma i do zabudowy. poza tym na pewno jak masz
      mozliwośc wstawienia 60centymetrowej to jest bardziej ekonomiczna i duzo
      łatwiej pomiescić gary. czasem nie domywa - ale to wtedy, jak mi troche
      zaschnie, bo nie włacze wstepnego mycia (czasem zbieram naczynia dwa dni...)
      albo przede wszystkim jak w nia nawale ile sie da i jedno naczynie zasłania
      drugie. Co do oszczędnosci wody - juz wiem, ze to rewelacja! Zeszłam z wody
      1/3opłat, inaczej mówiąc zuzywam nie 30 ale 20 metrów wody na dwa miesiace. To
      jest duża oszczędność. Proszku uzywam już teraz najtańszego (Robot kupowany w
      Kauflandzie pod nazwa Proszek do zmywarek - taniej o 2 zł, bo wychodzi bodajże
      za 5,50zł 1 kg. Kupowałam Calgonit i tabletki tez, ale nie ma zadnej róznicy)
      mam zmywarkę w otwartej kuchni i słychac ją trochę, ale właczam tez na noc, bo
      uzywam programu eco na 55 stopni, w 65 zmatowiły mi się plastikowe raczki od
      sztućców. Z dwóch programów + trzeci mycie wstepne uzywam więc tylko jednego w
      zasadzie i za więcej chyba nie warto dopłacać. Tak naprawde przeciwnikami
      zmywarek sa ci, którzy ich nie mają! To tak, jak ze zwolennikami i
      przeciwnikami klimatyzacji w samochodzie... Pozdrawiam, ed
      • malgosia87 Re: kupić zmywarkę czy nie? 30.12.03, 11:00
        KUPIĆ i zdecydowanie polecam 60 a nie 45, warto sprawdzić parametry, a naczyń
        domywac nie trzeba.
        Pozdrawiam,
        Małgosia
        • martynka30 Re: kupić zmywarkę czy nie? 30.12.03, 11:27
          Kupić, kupić, kupić!smile Ale tę wiekszą (60), mniejsza nawet przy 1 dziecku
          będzie pełna przed końcem dnia. Talerze trzeba opłukać przed wlożeniem, ale to
          trwa sekundę. A nawet jeśli zaschnie to jest funkcja która my nazywamy
          namaczaniesmile (fachowo chyba zraszanie). Są programy dla bardziej i mniej
          brudnych naczyń, i mnie nie zdarzyło się ani razu, żeby trzeba było poprawiać.
          Zwróć uwagę na klasy oznaczające zużycie wody, energii i głośność, oczywiście
          te z klasami A są droższe, ale warto. Zużycie wody mamy takie same jak przed
          kupnem zmywarki (ale może bardzo nieoszczędnie zmywaliśmy?)Nie warto natomiast
          płacić za wiele programów z których i tak nie korzystasz, ważne żeby miała
          zraszanie, "normalny" program i program dla bardzo brudnych naczyń,
          najczęsciej z innych rzeczy już się nie korzysta.
          • martaurb Re: kupić zmywarkę czy nie? 31.12.03, 11:40
            my nie pluczemy talerzy przed wlozeniem do zmywarki (przeciez i tak sie umyja -
            jak dotad nie mamy problemow, a korzystamy juz od prawie 10 lat), tylko
            wyrzucamy ewentualne resztki
      • kulki Re: kupić zmywarkę czy nie? 02.01.04, 15:43
        Koniecznie kupić! Niesamowita wygoda, oszczędność czasu. A jak ładnie kuchnia
        wygląda, gdy brudne gary nie leżą w zlewie jak wyrzut sumienia, tylko
        elegancko schowane w "szafce na brudne naczynia". I nie ma kłótni, o to kto
        dzisiaj pozmywa i dlaczego znowu ja smile)
        Też mam Boscha 45cm. Polecam, jest cichy, większość naczyń dobrze domywa,
        poprawiam po nim tylko patelnie (za dużo tłuszczu).
    • mopek1 Re: kupić zmywarkę czy nie? 30.12.03, 11:48
      No to nie będę oryginalna smile Kup! Nie chciałam zmywarki, bo uważałam, że przy
      duosobowej rodzinie po prostu się nie opłaca, dostałam w prezencie od
      teściowej, więc nie miałam nic do powiedzenia smile teraz nie wyobrażam sobie
      życia bez!!!!! Mimo że do lutego nadal jest nas tylko dwoje smile A ha! Mam dużą
      i nie zamieniłabym na małą!
      • flo5 Re: kupić zmywarkę czy nie? 30.12.03, 16:17
        KUPIC!!!!
        A mopek1 ma fajna tesciowa!!!
        • eu-iza Re: kupić zmywarkę czy nie? 30.12.03, 19:44
          kupic kupic kupić
          nam 45 starcza na 3 osoby
          • mruwa9 Re: kupić zmywarkę czy nie? 05.01.04, 21:18
            Koniecznie kupić! W małych kuchniach (sic!), a zwłaszcza otwartych, to nie jest
            luksus ale konieczność! Mam Whirpoola od 4 lat i nie wyobrażam już sobie
            ręcznego zmywania garów. Pomijam oszczędność wody i lśniące naczynia, jakich
            nigdy nie osiągniesz ręcznym myciem, ale mogę sobie przełożyć korzyści na co
            najmniej 1 godzinę czasu do przodu dla dzieci (dziennie!). Ma zmywarkę o szer.
            60 cm i nie wyobrażam sobie mniejszej ( rodzinka ma 45cm i wydaje się
            mikroskopijna). Nawet przy 3-osobowej rodzinie szeroka zmywarka zapełni się w
            ciągu dnia. Moja jest cichutka (mimo otwartej kuchni odgłosy przez nią wydawane
            nie są w ogóle zauważalne), ale to może mieć związek z zabudową (chyba zmywarki
            wolno stojące są głośniejsze od tych do zabudowy), a na chemię do zmywania
            wydaję mniej pieniędzy niż moi rodzine na tani płyn do mycia ręcznego (średnio
            raz na kwartał lub rzadziej kupuję proszek za 30zł, nabłyszczacz za kilkanaście
            złotych i sól za ok. 8 zł). Zmywarki o szer. 45cm pożerają więcej proszku
            (częściej się ją załącza). Od przyszłego opakowania chemii obiecuję sobie
            zapisywać datę rozpoczęcia opakowania, żeby mieć wyobrażenie, na jak długo mi
            starcza. Bo kupuję tak rzadko, że nie pamiętam!
            Kupić zmywarkę koniecznie! Różnica między zmywaniem ręcznym a w zmywarce jest
            taka sama, jak między praniem ręcznym a praniem w pralce automatycznej.
            Wyobrażacie sobie dziś pranie w pralkach wirnikowych albo ręczne? Okropne...
    • guga74 Re: kupić zmywarkę czy nie? 06.01.04, 10:35
      Kup absolutnie! Ja nie kupiłąm i żałuję do tej pory, bo mój mąż tylko raz w tygodniu "robi za zmywarkę" wink
      • mruwa9 Re: kupić zmywarkę czy nie? 06.01.04, 12:27
        To nie żałuj do tej pory tylko pracuj nad mężem (i finansami): pieniądz i
        miejsce musi sie znaleźć! Nawet w małej kuchni! Przy braku miejsca: można
        dwukomorowy zlewozmywak zmienić na jednokomorowy (z ociekaczem np.) a pod
        ociekaczem umieścić zmywarkę. Wszystko się da! Moja kuchnia ma 180 na 180cm i
        zmieściła mi się zmywarka o szer. 60 cm.
        • ulala72 Re: pytanie do posiadaczy 07.01.04, 10:34
          Cześć, podłączam się do wątku, bo mnie wkurza moja zmywarka. To jest Indesit
          45 (kupiona razem z mieszkaniem) i niestety notorycznie nie domywa naczyń. I
          nie jest to kwestia zagęszczenia czy złego ułożenia. Naczynia są jakby równo
          pokryte (oblepione)zaschniętym brudkiem - widać zmatowienie na szklankach i
          czuć pod palcem grudki. Było już u nas dwóch speców, którzy radzili co jakiś
          czas robić tzw. pranie na pusto z dodadkiem opakowania sody, kwasku
          cytrynowego i Calgonitu. I to faktycznie działa, ale tylko na kilka myć. Czy
          ktoś ma podobnie? Jakieś sugestie?
          Aha, rady (jak najbardziej słuszne), aby wyrzucić i kupić nową odpadają
          (zmywarka w zabudowie, brak kasy itd.)
          Ula
          • szymanka Re: pytanie do posiadaczy 07.01.04, 12:57
            Ulala, przede wszystkim wypróbuj wszystkie dostępne środki do zmywania. Wbrew
            pozorom jest istona różnica w jakości. Nie wiem czy mieszkasz w Polsce, u mnie
            w marketach dostępny jest Calgonit, trochę tańszy Sonmat i Robot praktycznie za
            grosze. Robot jest najgorszy. Nie weim od czego to zależy ale umnie dobrze
            zmywał przez kilka dni a później było to samo co u ciebie, zacieki i nalot na
            szkle. Używam sonmata - kupuję tabletki 3 w 1 i jest super, jakość w niczym nie
            odbiega od Calgonita.
            Druga sprawa to ustawienia dozowników nabłyszczacza i soli pod kątem twardości
            wody, ale skoro byli fachowcy to powinni Ci coś w tej kwestii doradzić.

            W kwestii kupna zmywarki: oczywiście kupić smile
            Ja mam bosha 45, wolno stojącą, (ale bez górnego panelu wsuniętą pod blat
            kuchenny) Na hałas nie narzekam, bardzo niski poziom. Na wielkość też nie
            narzekam, spokojnie wystarcza na naszą 3 osobową rodzinkę, z dzieckiem które co
            5 min. wyciąga nowe szklanki do soku. Na codzień używamy 12 elemntowych
            kompletów naczyń i raczej niczego nie brakuje.
            Z czystości naczyń jestem bardzo zadowolona. Wkładam takie jakie są, prosto ze
            stołu, nie płukane, nawet czasami z drobnymi resztkami jedzenia (czym
            przeginam smile najwyżej później muszę umyć filtry.
            O ustawianiu naczyń dziewczyny pisały, nie będę się powtarzać wink

            O jakości zmywania niech świadczy próba na jaką wystawiłam moją zmywarkę zaraz
            po zakupie. Akurat miałam cudownie przypalony garnek po mleku, jak pomyślałam o
            jego szorowaniu to mi się słabo robiło. Wstawiłam do zmywarki ... i jak nowy smile
            Z czystym sumieniem polecam BOSHA.
            • jaga2003 Re: pytanie do posiadaczy 07.01.04, 15:58
              Nic nowego nie dodam, ale tak kocham moją zmywarkę, ze jak się do nas włamali,
              to najpierw sprawdziłam w kuchni, czy jej nie wynieśli smile))Więc muszę napisać
              coś na jej cześćsmile)
              Uzywam proszku - Calgonit - bo wychodzi taniej niż tabletki (kupuję 3 kg na pół
              roku, nabłyszczacz i sól też starcza na 6 miesięcy) a poza tym mam wrażenie, że
              po tabletkach słabiej się błyszczy. Pewnie, że ludwik i myjki wychodzą taniej,
              ale raz na pół roku da się przeżyć te 50 zł. Nie próbuję tańszych proszków, bo
              ona zasługuje na najlepsze smile)
              Też jestem za 60 cm - do węższej nie mieszczą się gary, a my lubimy gotować.
              Opłukuję brudniejsze naczynia - zwłaszca po winegrecie, bo kilka razy zdarzyło
              się, że nie domyło ziół i zostały na garnach (i po ziemniakach też płuczę)
              Największą radość ze zmywarki miałam, gdy po śniadaniu wielkanocnym na 15 osób,
              zamiast stanąc przy zlewie poszliśmy na wiosenny spacer.
              Zmywarka jest SUPER!
              • aniaop Re: pytanie do posiadaczy 07.01.04, 16:14
                Ja mam 45cm i wszystkie gary (nawet ten najwiekszy do makaronu,) a i tortownica
                sie mieszcza.
                Tez nic nie plucze a domywa sie wszystko, nawet zaschniete naczynie zaroodporne
                po lasagne.
                • kruszynka301 Re: pytanie do posiadaczy 07.01.04, 16:38
                  Zmywarki są super, co do tego nie ma wątpliwości. Nie wyobrażam sobie kuchni
                  bez tego urządzenia.

                  Jednak co do wyboru marki, znajomy mający sklep z AGD uświadomił mnie, że
                  zmywarki dla wielu firm produkuje jedna firma w Europie i odsprzedaje innym.
                  Cena zmywarek w zależy więc od renomy danej firmy, w gruncie rzeczy kupuje się
                  identyczny sprzęt.
                  Ja chciałam kupić Aristona (bo cały sprzęt mam tej firmy), ale wybrałam o wiele
                  tańsze Ardo.
                  Pozdrawiam

                  • silije.amj Re: pytanie do posiadaczy 07.01.04, 21:38
                    Bez zmywarki nie ma życia. Mamy Aristona - zmywarka stanęła jako pierwszy i
                    najważniejszy sprzęt w naszej nowej kuchni półtora roku temu. Kiedy jestem u
                    rodziców klnę w duchu na ręczne szorowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka