jadę za chwilę na hirudoterapię, na żylaki. Mam stracha bo całę życie
panicznie bałam się pijawek ale te cholery baaardzo skuteczne przy zylakach (i
nie tylko), więc zamknę i jakoś pójdzie

)
Trzymajcie kciuki bym jednak nie uciekła z krzykiem

)
p.s. Ortodoksyjnie nowoczesne panie, proszone o NIEWYPOWIADANIE się

)