Dodaj do ulubionych

Badziewie jak markowe

24.08.09, 09:29
Zdarzyło mi się kupić czajnik bezprzewodowy za 14.99zł, chyba w
Carrefourze, 5 lat temu. Kupiłam najtańszy, żeby było w czym
zagotować wodę na kawę podczas doprowadzania mieszkania do stanu
używalności. Sądziłam, że czajnik pogotuje ze 2 lub 3 tygodnie i się
spali. A tu taka twarda sztuka się trafiła, że służy nam do dziś.

Macie podobne doświadczenia z badziewiem, które działa jak markowe?
Obserwuj wątek
    • matysiaczek.0 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 09:33
      taaaa buty, kozaczki do pół łydki, dla mnie sliczne, przecenione z 70 (!!) na 20 (!!!!), ze względu na kolor seledynowy. Nosiłam cztery sezony, w sniegu, w błocie, w deszczu, na spacery z wózkiem, do pracy, eksploatowałam, wręcz nie szanowałam, bo po co, jak zniszczę, to kupię takie drugie. A one twardo się trzymały, teraz zastanawiam się, czy opłaca się je nieść do szewca, bo czubki lekko odkleiły sie smile
    • aurita Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 09:37
      maz mial telewizor skladak, jeszcze "kawalerski" dopiero po 8 latach od slubu
      synkowi znajomych udalo sie go popsuc ale musial sie ostro nameczyc smile
      • tabakierka2 matysku!!! 24.08.09, 09:41
        jesteś poszukiwana, wiesz gdzie!smile (przepraszam za off topic).

        nie kojarzę żeby badziewo działało mi lepiej niż markowewink
        no, może buty z CCC japonki za 20złsmile posłużyły 2 sezonysmile
        • matysiaczek.0 Re: matysku!!! 24.08.09, 10:57
          nie widziałm, żeby ktos mnie poszukiwał, zresztą nigdzie nie zginęłam, a jeżeli myślę o tym samym co ty, to wybacz, mam to w nosie uncertain
          • tabakierka2 Re: matysku!!! 24.08.09, 12:17
            matysiaczek.0 napisała:

            > nie widziałm, żeby ktos mnie poszukiwał, zresztą nigdzie nie
            zginęłam, a jeżeli
            > myślę o tym samym co ty, to wybacz, mam to w nosie uncertain

            a czemu tak?sad
            yy...co się właściwie stało?
            możesz napisać na priviesmile
            • matysiaczek.0 Re: matysku!!! 24.08.09, 12:24
              co tu privować...wklep mnie w wyszukiwarkę i sie dowiesz. na forum ZI też pisałam
    • luxure Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 09:44
      Ja taki kupiłam w TESCO 8 lat temu. Brzydki jest okrutnie, działa bez zarzutu do
      dziś. Rok temu wywiozłam go na działkę z nadzieją że go ukradną. Ukradli deskę
      od kibla, jeszcze brzydszą, a czajnikowi darowali.
      • attiya Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:03
        pled kiedyś kupiłam - to było ze 12 lat temu - w makro - za grosze - coś z 15 zł
        - do dziś mi służy - wygląda wcale, wcale :
    • shellerka Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:11
      wyciskacz do cytryn plastikowy. kupilam, bo nie moglam sie zdecydowac (cos mnie
      do alessi ciągnęło) i postanowiłam przeczekać na tanim szajsie.
      wyciskacz kosztował 3 zł i jest idealnysmile tyle że chowam go głęboko, bo raczej
      mało reprezentacyjnybig_grin
    • gryzelda71 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:15
      Chyba mam dłuższa listę markowych jak badziewie.
    • morgen_stern Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:21
      Nie wiem, czy można to uznać za badziewie, ale kupiłam 3 lata temu sandałki,
      japonki wiązane na kostce. Ładne i zgrabne. Miały być na jedno lato, nie miałam
      wtedy kasy. Chodzę trzeci sezon i są nie zdarcia, dodatkowo niesamowicie
      wygodne. Nawet w badmintona w nich grałam wink
      Gdybym gdzieś na nie teraz trafiła kupiłabym od razu 2 pary na zapas.

      Ach, no i mam ponad dziesięcioletni telewizor, kupiony za grosze w komisie.
      Działa do dziś, czasem głos się tylko przycisza smile
      • morgen_stern Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:22
        Uch, zapomniałam dodać, że sandałki kosztowały 70 zł, a nie są z plasitku wink
    • osa551 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:27
      Jak byłam w liceum to rodzice kupili mi telewizor Samsunga, który zabrałam ze
      sobą jak się wyprowadzałam z domu. Ponieważ nam się nie chciał zepsuć, oddaliśmy
      go w końcu babci. Zepsuł się dwa lata temu (jak miałam 34 lata, czyli przetrwał
      jakieś 18 lat). Dla porównania telewizor Loewe po 4 latach był do wyrzucenia.
      • gryzelda71 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:44
        Samsung to badziewie?
        • osa551 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 12:16
          Nie Samsung to nie jest badziew, ale wtedy (20 lat temu) nie była to w ogóle
          znana ani uznana marka, ja tam nie miałam pojęcia co to jest Samsung i byłam
          przekonana, że więcej niż 4-5 lat ten telewizor nie pociągnie, tak jak moje
          video marki "Kasprzak".

          W tej chwili uważam, że mają całkiem niezły sprzęt.
    • margotka28 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:30
      tak, telewizor marki Graetz z Auchan. Kupiony 9 lat temu, działa bez
      zarzutu do teraz.
      • verdana Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:43
        Czarny sweterek z bazaru, kupiony za grosze, bo zimno bylo - mam go
        chyba 10 rok, wyglada jak nowy, mimo stalego uzywania.
        Niemal identyczny sweterek, tylko w innym kolorze, markowy,
        zfilcował się po dwoch praniach.
    • jowita771 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 10:42
      Moja mam kiedyś dostała jako dodatek do czegoś zegarek elektroniczny. Działał
      kilkanaście lat, tylko baterie trzeba było w tym czasie zmienić. Potem został
      skradziony.
      A ja kupiłam kiedyś jadąc pod namiot najtańsze klapki piankowe. Zapłaciłam koło
      5zł. Kupując myślałam: "żeby tylko wytrzymały dwa tygodnie", a nie mogłam ich
      zedrzeć jeszcze przez trzy lata.
      • wi0la Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 11:08
        mąż kupił w supermarkecie maszynkę do strzyżenia włosów za
        20zł .służyła mu przez dobre 10 lat (wtedy się noże definitywnie
        stępiły) Kupiłam mu philipsa za około 100zł po 1,5roku zepsuła się i
        przełamał się kabel w niej
        • ruda_kasia Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 11:12
          9 lat temu kupiliśmy za 149 zł odkurzacz, podróbkę elektroluxa. Działa do dziś smile
          w 2001 r. Za 25 zł kupiłam bluzkę w tesco, bo było mi zimno. Dopiero rok temu
          uznałam, że już się trochę podniszczyła smile
      • ipola Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 11:28
        Kupiłam ze dwa lata temu w TESCO za kilka zł garnuszek do gotowania mleka, tak
        na przeczekanie aż nie kupię lepszego i do dziś go nie wymieniłam. Jest
        rewelacyjny, bo świetnie się go myje, nawet jak się mleko "przypali".
    • zuzanka79 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 11:25
      Ja, jak mi się po niespełna półtora roku wypasiony Philips popsuł,
      kupiłam żelasko Holden w Macro za jakieś 24,99. Dałam mu pół roku na
      działanie. Śmiga jak nowe już ze trzy lata, a na stopce ani jednej
      rysy tongue_out
    • figrut Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 11:32
      Czajnik bezprzewodowy Jaś. Dostałam go 7 lat temu od teściowej u której
      wcześniej w biurze służył już 3 lata. Działa po dzień dzisiejszy. Telewizor
      Samsung który 18 lat temu był kopciuszkiem przy Sony i innych uznawanych za
      dobre firmy. Przeżył u rodziców 18 lat. Buty sportowe kupione w jakimś tanim
      sklepie za grosze 6 lat temu. Kupiłam je na przejazd do domu, bo podczas
      wędrówki w "porządniejszych" w deszczu odkleiła mi się podeszwa. Od 3 lat służą
      mi w warsztacie i do tej pory choć już brzydkie, jeszcze bez dziur, pęknięć i w
      doskonałej jak na warsztat kondycji.
    • solaris31 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 12:31
      kupiłam kiedy sspodnie w auchan,jeansowe. trzymały sie długo wink
      natomiast big stary za kupe forsy przetarły się po jednym sezonie
      wiosna/lato.

      mam tez niefirmowego boomboxa, który tez jakby nie do zdarcia wink
      boombox grudninga w pracy zepsuł się po kilku miesiącach confused
    • michalina4 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 13:08
      Żelazko Bosch za ok. 350: po dwóch latach zepsuła się droga część - wymieniłam,
      po roku kolejna. Jako, że nie byłam wtedy przy kasie, za 70 zl kupiłam Eldom(?).
      Wymiata już 6 rok i nawet nie jęknie.
      Jeansy w Auchan: piękny odcień głeboki granat za 20 zł - miały być na działkę za
      taką fortunę, ale zachwyciły wiele osób i służą już trzeci rok bynajmniej nie na
      działcesmile
    • epb3 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 23:04
      mialam taki czajnik - noname. tesciowa kupila go męzowi jak zaczynal studia - do
      akademika. ile osob go pozyczalo, gdzie on nie jezdzil...
      7 lat pozniej wprowadzil sie z nami do naszego wspolnego mieszkania. dzialam
      jeszcze 2 lata. i to nie spalil sie tylko zacząl przeciekac smile i jak go z rok
      temu wyrzuciliśmy to teraz mamy juz drugi nowy - poprzedni szlag trafi dzien po
      uplywie gwarancji
    • 18_lipcowa1 japonki 24.08.09, 23:22
      z taniego sklepu
      4 lato je nosze
      wygodne, jak nowe
    • fajka7 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 23:25
      Moj kocyk z dziecinstwa - mojego. Ze 30 lat mial, gdy go ofiarowalam
      psu, bo inaczej kocyk by mnie na bank przezyl.
    • elza78 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 23:26
      kurcze wiem ze gdzies w zakamarkach pamieci mam pewnie pelno tkaich rzeczy ale
      na ta chwile przychodzi mi do glowy tylko d_upny papier z lidla o nazwie
      floralys, mola nawet nie jest taka fajna big_grin
    • babcia47 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 23:34
      hmm..stara prawda, ze prowizorki są najtrwalsze..co prawda troche
      nie na temat, ale wprowadzając się do nowowybudowanej chałupy nie
      bardzo mielismy pomysł co z robic z szafa ubraniową bo we wszystkich
      sypialniach porobiliśmy garderoby..no i postanowilismy "na razie"
      zostawić ją w holu zanim podejmiemy decyzję..stała tam kilkanaście
      lat..
      • babcia47 Re: Badziewie jak markowe 24.08.09, 23:44
        a i jeszcze..w 80-tym pojechałam na zagle ale że nie chciało mi sie
        targać kaloszy to postanowiłam kupic na miejscu..okazało się, ze sa
        ale tylko żeglarskie z specjalna miękka podeszwą, ogniście czerwone
        z żółtymi skarpetami z pianki, za jakąś sporą cenę..zapłaciłam 1/4
        tego co miałam na cały rejs..mam je do dziś, wracały wiele razy na
        Mazury a i inne jeziora zwiedziły, cały czas je uzywam do prac
        ogrodowych i w czasie spacerów z psami w pluchę..i nie zanosi się by
        zakonczyły żywot, jedynie skarpety z pianki skończyły się jakieś 10
        lat temu
    • szyszunia11 Re: Badziewie jak markowe 25.08.09, 00:16
      chusteczki do pupu niemowlaka "Linteo". Najtańsze na rynku chyba. Super się sprawdzają, dobrze nasączone, ładnie pachną.
      Mleczko do demakijażu Garnier. Miałam niedawno Clinique - musiałam wywalic, tak mni eoczy po nim szczypały. I wróciłam do Garniera.
    • rita75 troche offtop -markowe a badziewie 25.08.09, 07:35
      wiecej tu by mozna napisac
      monnari- czarny golfik, ktory po praniu zrobil sie grafitowy (nie
      byl prany w proszku do bialych rzeczy)
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Badziewie jak markowe 25.08.09, 07:46
      właśnie dzis wykończył mi sie czajnik za 18 zł, miał chyba z 5 lat ale maż mówi
      ze go zładuje smile tak sie do niego przyzwyczaiłam, japonki za 5 zł trzeci sezon
      chodzę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka