reteczu
24.08.09, 09:29
Zdarzyło mi się kupić czajnik bezprzewodowy za 14.99zł, chyba w
Carrefourze, 5 lat temu. Kupiłam najtańszy, żeby było w czym
zagotować wodę na kawę podczas doprowadzania mieszkania do stanu
używalności. Sądziłam, że czajnik pogotuje ze 2 lub 3 tygodnie i się
spali. A tu taka twarda sztuka się trafiła, że służy nam do dziś.
Macie podobne doświadczenia z badziewiem, które działa jak markowe?