fabryka.lodow.napatyku
29.08.09, 04:22
czyli obraza, nieodzywanie sie do najblizszej osoby...
stosuja to niektorzy moi znajomi, stosowali rodzice(nienawidzilam tego, bylo
mi strasznie zle wtedy)
moje pytanie jest jaki cel tego i kto sie z Was do tego przyzna.
Czesto czytam o tym na forum wiec sporo spoleczenstwa prowadzi taki "tryb"
zycia, ale dlaczego i jak mozna tak???
w celu ukarania, pokazania swojego JA, czy jest inny powod.
pytam bo nie moge zrozumiec, jak mozna przebywac w jednym pomieszczeniu z
najblizsza osoba i nie wiedziec co u niej slychac, nie moc sie podzielic
wydarzeniami z minionego dnia>>>
wlasnie mam znajomych ktorzy co jakis czas "gniewaja sie na siebie"