Dodaj do ulubionych

jest cudnie.....

02.09.09, 10:54
maz w pracy
jedno dziecko w liceum
drugie dziecko w liceum
trzecie dziecko w podstawowce
czwarte dziecko w podstawowce
piate dziecko w przedszkolu
kot poszedl spac

jestem idealna pania domu- wstalam o 6- zrobilam rodzinie sniadanie oraz
drugie sniadanie oraz kawke jedyemu zywicielowi

powiesilam pranie, nastawilam drugie i wyprasowalam to co juz wyschlo

ugotowalam obiad na dzisiaj, miesko zas mam juz zrobione na jutro i pojutrze

ogarnelam domowe tormado i umylam lazienke

a tu jeszcze nie ma 11 smile

w tym tygodniu jeszcze nie pracuje

w przyszlym mam tylko polowe zajec.

Bosze jak mi dobrze ten cichy dom....
Obserwuj wątek
    • gofer73 Re: jest cudnie..... 02.09.09, 10:57
      pozazdraszczam big_grin
    • mamakasienki1 Re: jest cudnie..... 02.09.09, 10:58
      to świetnie, zazdroszczę organizacji.
      i życze odpoczynku przy kawce
    • aluc Re: jest cudnie..... 02.09.09, 11:00
      a weź se waćpani puść coś z przytupem, żeby tak cicho nie było wink

      pozdrawia alucowa z Californication wyjącym w rytm kawy z precelkiem
      • wieczna-gosia Re: jest cudnie..... 02.09.09, 11:16
        no wlasnie masz racje- ide wlaczam te cala muze ktora tak denerwuje mojego meza
        bo jak ja tego moge sluchac ojejej.
    • boziaj Re: jest cudnie..... 02.09.09, 11:00
      zmobilizowałas mnie
      gasze kompa, łapie szmatę i biegne do łazienki wink
      • somebody1234 Re: jest cudnie..... 02.09.09, 11:04
        A u mnie jedno w przedszkolu drugie w przedszkolu, mąż w pracy, ja do konca tyg
        mam wolne...wstałam więc o 7, wyszykowałam towarzystwo po czym poszłam znowu
        wstać...i właśnie się obudziłam i piję pierwszą kawkęsmile))
    • polaola Re: jest cudnie..... 02.09.09, 11:24
      Maz z corka na wycieczce w ZOO. A ja w pracy troche popracuje,
      troche pozartuje z kolegami, wypije kawe, popatrze w internet, znowu
      cos zalatwie ... fajnie jest.
      • ipola Re: jest cudnie..... 02.09.09, 11:59
        U mnie odwrotnie. Jedno dziecko w szkole, drugie (przedszkolak) chore w domu,
        mąż w delegacji. Rano pobiegłam z maluchem do lekarza, dowiedziałam się, że do
        przedszkola może pójść od poniedziałku, zorganizowałam opiekę i pojechałam do
        pracy. Jak wrócę po południu do domu, muszę się spakować, bo wieczorem jadę na
        szkolenie na drugi koniec Polski, muszę przygotować dom do funkcjonowania przez
        parę dni bez obecności rodziców (zakupy, pranie sprzątanie itp.). Moja mama
        będzie mieszkać u mnie przez czas naszej nieobecności. Chwała jej za to, że
        ugotuje obiad, bo chyba bym się nie wyrobiła. Wracam w sobotę rano. Zwariowany
        ten tydzień.
        • ipola Re: jest cudnie..... 02.09.09, 12:01
          A w ogóle podziwiam, jak sobie radzisz z taką gromadką. Szacunek, wielki
          szacunek. Podziwiam mamy kilkorga dzieci (ja mam dwójkę).
    • wobbler Re: jest cudnie..... 02.09.09, 11:54
      Uff...
      Tyle masz dzieci? Szacun! smile
      A nie wyzywają Cię od patologii?
      Bardzo dzielnie się sprawiłaś dzisiaj. Ja wprawdzie mam względny porządek, ale
      odkurzyć i umyć podłogę by się zdało i jeszcze nie mam obiadu... uncertain
      • zonka77 Re: jest cudnie..... 02.09.09, 12:06
        mnie też dzisiaj dobrze jest. Mało pracy i ogólnie bardzo fajnie. Pozdrawiam
        pozytywnie smile
    • demonii.larua Re: jest cudnie..... 02.09.09, 12:13
      U mnie nieco ten... jedno w gimnazjum, drugie w podstawówce, trzecie w
      przedszkolu, tylko czwarte jeszcze w domu, ale... smile
      Taka cisza i fajność prawie idealna, junior lubi słuchać muzy głośno ze mną więc
      jest ok smile Tylko jeszcze muszę ten poranny chaos opanować smile))
      • mira59 Re: jest cudnie..... 02.09.09, 12:29
        Ja nie zazdroszczęsmile mam podobniesmile
        Oba chłopaki w szkole,młoda od 11.30 grzecznie śpi.Chłop w pracysmile
        Wstałam o 6.30,śniadanko i sprzątanko (pokój z kuchnią
        odgruzowany,nawet podłogę umyłam!),pranie właśnie się
        skończyło /chyba trza powiesićsad/,u góry mam czysto (wczoraj
        wieczorem sprzątałam).Obiad zrobiony.
        Spokój do 14-tej - wrócą chłopaki.
      • iza2385 Re: jest cudnie..... 02.09.09, 12:30
        a co u mie też mąż w pracy, mały bawi się, chata posprzątana, kwiaty
        zmienione, na balkonie podlane, obiad się szykuje, popołudniu
        pozmywam po obiedzie i jest git.
        • wieczna-gosia Re: jest cudnie..... 02.09.09, 13:21
          moje wracaja o 15.30 najwczesniej wiec jeszcze troche laby jest smile
    • daga_j Re: jest cudnie..... 02.09.09, 16:30
      Faktycznie niesamowita jesteś. Moja mama też ma 5 dzieci ale odkąd pokończyliśmy
      7-8 lat sami przyrządzaliśmy sobie śniadania, a w liceum to i obiady
      najczęściej.. Ale nie mam jej tego za złe, przynajmniej jesteśmy samodzielni wink
      Pewnie jak wrócisz do pracy to nie będzie Ci się chciało co nie.
      • wieczna-gosia Re: jest cudnie..... 02.09.09, 21:24
        jak wracam do pracy to jest inaczej, a w ogole to ja gotowac nie lubie wiec moj
        dzisiejszy ped do garow mozna jedynie brakiem zajec tlumaczyc smile

        sama jak sie wyprowadzalam z domu umialam mniej wiecej zagotowac wode na herbate
        oraz ugotowac parowki, w ogole mi to w zyciu nie przeszkadzalo. Normalnie jestem
        poza domem od rana do 20- ale oje dzieci tez kolo 19 dopiero zjezdzaja. Gotuje
        glownie stolowka szkolna, troche maz jak mu zoladek scisnie, ja w weekendy
        staram sie zrobic cos i pomrozic, wtedy czasami dzieci mi pomagaja ale maja
        zajecia i w weekendy. Jak juz nie mamy totalnie pomyslu- jest babcia smile
        • miedzymorze Re: jest cudnie..... 02.09.09, 21:34
          jeny, wieczna, normalnie lece do kuchni i strugam Ci medal z kartofla big_grin big_grin big_grin

          pozdr,
          mi
    • przeciwcialo Re: jest cudnie..... 02.09.09, 16:57
      Zazdroszcze, oj zazdroszcze.
      Ja gonie w pietke.
    • czajkax2 Re: jest cudnie..... 02.09.09, 21:36
      Zazdroszczę i spokoju w domu i niesamowitej organizacji.
      • marminia Re: jest cudnie..... 02.09.09, 22:08
        U mnie też tak miało być! A tymczasem cały czas "bezdzieciowy"
        i "bezpracowy" poświęciłam na bieganie po mieście od księgarni do
        księgarni w poszukiwaniu podręczników dla starszego dziecięcia
        (miałam zamiar kupić w sierpniu, ale jak mi powiedziano jeszcze się
        drukowały!!!!). Na razie kupiłam 3, zostało mi jeszcze 7 - idę
        polować jutro od rana!
    • ciociacesia to ja do ciebie wpadne 02.09.09, 23:38
      ze szkodnikiem. byc nie moze, zeby komu tak cu3d3nie było.
    • larenata Re: jest cudnie..... 03.09.09, 08:41
      No u mnie podobna cisza smile Starsze w zerówce, młodsze w przedszkolu,
      poodwoziłam, dałam buziaka. Koty śpią na górze. Pralka "idzie" smile Ja mogę
      spokojnie popracować przy kompie bez odchodzenia non stop, bo coś tam ktoś komuś
      coś zrobił/zabrał/uderzył smile
      Ostatni raz taki spokój miałam, jak chodziła z córką w ciąży :-d
      • wieczna-gosia Re: jest cudnie..... 03.09.09, 10:05
        dzisiaj jest jeszcze cudniej gdyz juz mam obiad smile zalatwilam dentyste z dwojka
        dzieci, wzbudzam w sluzbie zdrowia uczucia opiekuncze jako patologia bo mi panie
        zeby dzieci polakierowaly nadprogramowo (chyba ze to sie robi nastolatkom na
        NFZ, zawsze sadzilam ze to sie robi tylko na 6 i to tylko do 8 roku zycia-
        znaczy bezplatnie bo platnie to mozna zrobic kazdemu i na wszystkim smile

        wrocilam do domu i nie bojmy sie tego slowa- opierdzielam sie w sposob
        bezdzieciowy i skanadliczny smile Moj maz jest zachwycony (on zreszta od 2 miesiecy
        jest zachwycony bo tez glownie siedzialam w domu z tym ze z dziecmi wiec dla mie
        to juz nie byla taaaka laba smile bardzo dba o moj odpowiednio wysoki poziom
        motywacji i zachwyca sie moja kuchnia chociaz z 5 dzieci troje powiedzialo ze
        ochyda a dwie zjadly bo byly bardzo glodne smile ponadto zachwyca sie moja
        organizacja, stanem domu i wyprasowanymi koszulami smile

        Moje horyzonty sa obecnie cudownie waskie, czytam wylacznie pogodne ksiazki, nie
        ogladalam Putina I kaczora, sprawa wycinania koltunow z koty zajmuje moje mysli.
        Zycie potrafi byc takie nieskomplikowane smile
        • mira59 Re: jest cudnie..... 03.09.09, 10:22
          Wieczna Gosiu - a mogę Ci podrzucić moje prasowanie?Bo leży na desce w łazience
          i straszysad ,a ja nienawidzę prasować.W zamian obiad na jutro Ci podrzucęsmile
          Zjadliwy - u mnie nie narzekają (ze strachu,że obiadu nie będzie chyba).
    • bea.bea Re: jest cudnie..... 03.09.09, 10:26
      Zawsze cie podziwiam i szanuję...ale teraz to juz padam przed toba na twarz..smile
      pozdrawiam
      • wieczna-gosia Re: jest cudnie..... 03.09.09, 10:30
        beo no wez cie prosze ja tu pisze ze sie opitalam jak dzika z nadzieja na jaka
        konstruktywna krytyke a ty mi tu z twarza wyjezdzasz smile
    • z_lasu Ja nie zazdroszczę 03.09.09, 23:15
      Ja pozostaję w nieustającym zdumieniu. Jak Wy to robicie?! Ja mam
      jedno dziecko i się nie wyrabiam.

      No, ale z drugiej strony jak się przejdę z Małym np. na plażę, to mi
      kiełkuje myśl, że może jednak nie jest ze mną tak źle i nie jest to
      kwestia totalnej dezorganizacji. Oj, odstaje moje dziecko
      temperamentem od reszty, mocno odstaje.
      • piwonia40 Re: Ja nie zazdroszczę 04.09.09, 08:00
        ooo to ja tez chyba mam dobrze... jeden w szkole drugi na wycieczce
        slubny w pracy....pies sie wyleguje...jeden kot spi...dwa buszuja po
        calej chacie a czwarty gdzies sie szlaja na dworze...a ja przed
        kompem z kawka...posprzatane mam...poprane i poprasowane...obiadu
        nie robie bo slubny ma zrobic....mam wolne do poniedzialku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka