Dodaj do ulubionych

prośba do auto-expertów

07.03.09, 23:03
Kupuję używane auto, mój staruszek ford rozpadł się całkowicie a
muszę czymś jeżdzić. I tu prośba o radę. Jak w passacie sprawdzić
przebieg, jeżeli pojadę do ASO to odczytają z pamięci licznika to co
jest tam wgrane, a od kolegi informatyka wiem, że cofnąć licznik
posiadając program, komputer i parę kabelków to żadna filozofia. Czy
można odczytać przebieg z jakichś innych części auta? Wiem o
wytartej kierownicy, pedałach gazu czy tapicerce, ale jak dla mnie
to mało wiarygodne "dowody".
Z góry dzięki za rady.
Obserwuj wątek
    • jaremax Re: prośba do auto-expertów 08.03.09, 07:50
      To ja powiem Ci tak smile Tydzień czy dwa temu znalazłem artykuł w
      necie , że urząd miasta bodajże w Rzeszowie wystawił do przetargu
      sześcioletniego citroena z przebiegiem chyba 270 czy 240tyś.
      km.dokładnie nie pamiętam.Kupił go właściciel komisu.Po jakimś
      czasie pewien pracownik tegoż urzędu natknął się na ogłoszenie chyba
      na allegro w którym oferowano to samo auto odmłodzone o chyba 140
      tyś.km.Gość poznał auto po nalepkach na szybie.Droższe było też o
      sporą sumkę.Niestety my homo sapiens jesteśmy często z uczciwością
      na bakier. Twój kolega ma rację i niestety jeżeli jesteś napalona na
      autko jedż na stację taką co robi coroczne badania tech. Zapłacisz
      parę zł. i oprócz wiedzy na temat sam. będziesz miała papier smileMało
      tego gdy okaże się ,że sprzedający kłamie no to masz duże pole do
      popisu smile Pzdr.
      • wsb123 Re: prośba do auto-expertów 08.03.09, 11:00
        1.z autem mozna zrobic wszystko rowniez licznik mozna cofac
        2.skoro sie nie znasz i nie masz fachowej meskiej pomocy pod reka jedz po prostu
        do stacji obslugi i niech go przejrza, jak gosciu sie zgodzi i nie bedzie robil
        obiekcji tzn ze nie ma nic do ukryci, jak sie nie zgodzi to se odpusc i tyle
        3. aha poprosc mechanikow w tej stacji zeby ci wytlumaczyli z polskiego na nasze
        tzn zeby nie rzucali nazwami tylko ci wyjasnili nie boj sie zadawac pytan od tego sa
        4. i to zadne wstyd nie znac sie na czyms
        to bedzie jakrotsza droga
        bo kazdy z nas zwraca uwage na co innego i trzeba by sporzadzic liste tego na co
        by trzeba zwrocic uwage smile kupujac auto
        5. aha w stacji nieraz powiedza ze to czy tamto jest do zrobienia poprawki itd
        nie ma uzywanego auta idealnego choc sie i takie zdarzaja wiec zapytaj o cene
        ewentualnej naprawy i wkladu jaki musialbys poniesc w zwiazku z naprawa i sama
        zdecyduj
        6 a nie mozesz wziac taty, meza, kolegi, kuzyna kuzynki
        kogos kto sie zna?
        • breuszek Re: prośba do auto-expertów 08.03.09, 21:32
          niestety na stacji może się okazać że sprzedawca się dobrze będzie znał z kimś
          ze stacji. (jeśli sprzedawca to ktoś z komisu) sam tak miałem sprawdzając autko
          - dobrze że na podnośniku widać było usterki gołym okiem choć mechanik niestety
          bronił sprzedawcy.
          • wsb123 Re: prośba do auto-expertów 08.03.09, 22:08
            to ona ma warsztat wskazac nie on
    • figrut Re: prośba do auto-expertów 13.03.09, 01:00
      Zabierz ze sobą mechanika, który zmierzy ciśnienie na garach, to się przekonasz
      czy jeszcze w miarę dobry. Po za tym remont silnika (benzyna oczywiście) to
      pikuś cenowy w porównaniu z remontem blachy, więc przede wszystkim powinnaś
      sprawdzić samochód pod tym kontem (oczywiście tu też ktoś do pomocy potrzebny).
      Pół biedy jak podłoga będzie do zrobienia gorzej, jak podłużnica będzie
      przeżarta, bo wtedy już tylko na złom będzie się nadawać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka