Gość: gosc
IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl
25.01.04, 16:45
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=4792429&ticket=9361567769063127ltLPmJT4wsehdjzruSEgmN950nrP9ZbspKaa2CyRvhJ
%2BAbO9SM8lYHSXWYGVOMWUflwY3YhvZsN9V7%
2BKgVqFY5cjCTlyJjPjgZCpVGgTBvmI7LjKoDx0g%2BRD8PM3MrPK
Znany polski strongman Jarosław D., podejrzany o wręczenie 2 tys. zł łapówki
policjantowi, został aresztowany przez gdański sąd. Grozi mu osiem lat
więzienia.
O aresztowaniu mężczyzny w niedzielę po południu poinformował rzecznik
gdańskiej prokuratury okręgowej, Konrad Kornatowski.
Prokuratura wystąpiła o zastosowanie aresztu po wcześniejszym postawieniu
zarzutów Jarosławowi D. "Jest podejrzany o to, że w styczniu 2004 r. udzielił
policjantowi korzyści majątkowej w postaci 2 tys. zł w zamian za odstąpienie
od czynności" - powiedział Kornatowski.
W związku z przyjęciem pieniędzy od Jarosława D. wcześniej trafił do aresztu
policjant.
Kornatowski nie potwierdził, że zatrzymanie sportowca związane jest ze
znalezieniem przez gdyńskich policjantów jesienią 2003 r. w aucie Jarosława
D. niedozwolonych anabolików. Siłacz miał wtedy tłumaczyć, że należały do
jego kolegi, któremu pożyczył samochód.
Wicemistrz Europy z 2002 i 2003 r. i zdobywca trofeów w światowych zawodach
siłaczy został zatrzymany przez funkcjonariuszy z biura spraw wewnętrznych
KGP, antyterrorystów i policję w sobotę przed pokazem w jednym z
trójmiejskich supermarketów. Jarosława D. ujęto na polecenie gdańskiej
prokuratury okręgowej. (mag)