iwa.ja
12.03.02, 20:01
Pomyślałam sobie, że ponieważ dobrze nam się kręci (szkoda, że z tak nieliczną
frekwencją) wątek muzyczny, może zaczęlibyśmy inny, symultaniczny. Podobny,
chociaż całkiem inny. Taki wątek wskazujący na hitorię sztuki w Gdańsku. Mamy
się przecież czym pochwalić! Jeżeli szanowni Forumowicze zaskoczą, proszę o
odpowiedź, gdzie są gdańskie przykłady tytułowych putta i rzygacza i co to w
ogóle znaczy. Kasia 57 na pewno wie!