Gość: maruda
IP: *.gdynia.mm.pl
02.06.05, 00:33
Ostatnio inwestycja ta przegrała wyścig o unijne pieniądze rozdzielane przez
samorząd wojewódzki. Marszałek województwa zdecydował, że ważniejsze jest
szybkie dokończenie trasy WZ w Gdańsku.
************************************
Jak za czasów PRL-u. Jak brakowało pieniędzy na inwestycje w Gdyni, to zawsze
instytucje wojewódzkie za tym stały. Urząd marszałkowski popisał się
niekompetencją obcinając pieniądze na inwestycję, która jest w trakcie
realizacji, a przeznaczając je na gdańskie peryferie, gdzie nawet śladu budowy
nie ma.
Cytat ze strony gdańskiego magistratu:
"Pomorski Komitet Sterujący zdecydował o przyznaniu środków z Unii
Europejskiej na budowę kolejnego odcinka Trasy W–Z od ul. Jabłoniowej do ul.
Kartuskiej (...) Zdaniem ekspertów, którzy ocenili projekt na 57 z 60
możliwych punktów, dokończenie budowy Trasy W-Z zakłada znaczny spadek
natężenia ruchu w śródmieściu Gdańska oraz poprawę bezpieczeństwa."
Nie wiem, co wspólnego ma ruch w śródmieściu z Jabłoniową, ale da się
zauważyć, że podstawowym problemem jest Łostowicka, a szczególnie jej
skrzyżowanie z Kartuską i Nowolipiem. Przebudowa Jabłoniowej bez przebudowy
tego skrzyżowania niczego nie udrożni.