Dodaj do ulubionych

Targi Rakowy i Sienny w Gdańsku - nowocześnie i...

IP: *.crowley.pl 05.06.06, 21:09
Przeciez juz kiedys jacys Holendrzy cos tam wygrali. Holota oprotestowala?
Teraz tez tak bedzie. Przeciez nie da sie zyc bez hali z gaciami i skarpetami.
Obserwuj wątek
    • Gość: krk Holota oprotestowala? IP: *.gdynia.mm.pl 05.06.06, 22:50
      Hołota to tam chciała stawiać wieżowce, zapominając, że zakończenie Drogi
      Królewskiej i celowo od wieków puste place (targi) to nie miejsce na szklano-
      aluminiowe eksperymenty. Nie wspominając już o takim drobiazgu, że sam układ
      urbanistyczny historycznego śródmieścia jest wpisany na listę zabytków i to na
      pierwszym miejscu. Ale to trzeba wiedzieć.
    • Gość: Ja Re: Targi Rakowy i Sienny w Gdańsku - nowocześnie IP: *.bibl.pg.gda.pl 06.06.06, 10:50
      to kocham, tekst o architekturze bez obrazkow, to pokazuje poziom rozmowy :) a
      swoja droga pare projektow bylo niezlych, pare poprawnych, choc i kiepskich nie
      brakowalo. sa (czy juz - byly) do obejrzenia na PG, w razie czego mam foto ;).
    • Gość: S.G. Re: Targi Rakowy i Sienny w Gdańsku - nowocześnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 11:04
      Ciekawe skąd masz takie info Jojo, o proteście hołoty. Dla Twoje wiedzy dodam,
      że Holendrzy niczego nigdy nie wygrali, tylko Miasto podpisało z nimi list
      Intencyjny w 2000r. Po zakończeniu prac planistycznych.... sami się z
      inwestycji wycofali... Jesli nie wiesz dlaczego, to też Co odpowiem.
      Sprawa "szklanych Ogrodów w Warszawie, to po 1-sze, a po 2-gie.. dziś są już
      inne warunki ekonomiczne w miescie niż w 2000 r. A mianowicie.. stopa zwrotu
      inwestycji.. zbyt długa. Jest to wynikiem tzw nadpodaży powierzchni usłygowo
      handlowej w stosunku do zasobności pieniadza w Gdańsku i ogromny koszt
      inwestycji zwiazany właśnie z przykryciem torów. Ponadto, tzw wyłaczenie
      terenów PKP i jak zajrzałbyś do uchwalonego Planu... sam byś zobaczył. Poza
      tym, Holendrzy nie zamierzali nigdy dawać "prezentu" w postaci lini kolejowej,
      zabudowy torów... żeby nie mieć sensownych zysków z inwestycji. A jak myślisz,
      kto zaplaciłby za ich zysk ???
      Wracając do protestów "hołoty"... nigdy ich nie było. Ale była za to koncepcja
      kupców złożona do planu, która, poza zabudową obiektow ponad torami PKP jest
      bardzo bliska tej koncepcji zwycięzkiej. Cieszy mnie to, jako Gdańszczanina, że
      właśnie ta koncepcja studzencka zwyciężyła. Jest przede wszystkim realna i nie
      burzaca "historycznego ducha miasta" w tym miejscu. A kupcy z Gildii od 1995 r.
      chcą budować... własnie coś takiego. Nie wierzysz ?.. zajrzyj na
      www.gildia.com.pl i tam znajdziesz naszą koncepcję sprzed 6-ciu lat.
      Niestety... Holendrzy.. byli ważniejsi.. a teraz..sami odeszi....
      wg Koncepcji GILDII jest też zabudowa torów... oczywiście.. nad torami.. inni
      inwestorzy mogliby budować co by chcieli. I gdyby nie taki rozwój sytuacji
      (zablokowoanie terenu prz list intencyjny z hiolendrami) pewnie już stałyby tam
      nowe... obiekty.. ale oczywiście... po co wierzyć, że Polacy też coś potrafią,
      no nie ?
      • Gość: krk Gildia... IP: *.gdynia.mm.pl 06.06.06, 11:50
        Z "cudownością" wspomnianego w powyższym poscie projketu by Gildia & Michel to
        bym nie presadzał... Kiczowate to to i małomiasteczkowe.
        • Gość: S.G. Re: Gildia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 12:23
          Ja też bym nie przsadzał, ale w drugą stronę....
          Wyjaśnię, że 5 lat temu ta koncepcja nie była ostateczna, a miała rozpoczać
          własnie dyskusję społeczną, specjalistów... i złozona była jako wniosek do
          Planu podczas jego tworzenia. Niestety przepadła... o powadach lepiej nie
          pisać...
          Wg. mnie szkoda... że 6 lat jest "w plecy"... i żal.. że my Polacy... samych
          siebie nazywamy "hołotą"... ale to dyskusja już na zupełnie inny temat,
          pozdrawiam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka