Dodaj do ulubionych

Gdańsk metroplitarny?

IP: 192.168.140.* 23.11.01, 12:56
Fragment artykułu z
www.gdansk.naszemiasto.pl/wiadomosci/?tt=40&ii=120915&nn=1

"Za kilkadziesiąt lat Gdańsk zmieni się nie do poznania. Nie znaczy to, że runą
cudowne zabytki. Główne Miasto nadal pozostanie architektoniczną perełką.
Jednak osiedla mieszkaniowe powstawać będą już tylko za obwodnicą.

- Chcemy ludziom zagwarantować obszerne miejsce pod budowę domów o wysokim
standardzie - mówi Marek Piskorski, dyrektor Biura Rozwoju Miasta. - Zatrzymamy
w ten sposób gdańszczan, którzy uciekają do gmin ościennych. "

Wszystko bardzo pieknie,ale co z niewykorzystanymi terenami w środku miasta?
Mamy spore polacie roznych ogródków działkowych,ciągle jeszcze jest pare
nieuzytków(to juz blizej obwodnicy,ale PRZED nią) i ogolnie "marnotrawstwo
miejsca".Co prawda mówi sie o perspektywie lat kilkudziesięciu,ale w tym czasie
zapewne nic sie z tymi miejsko-wiejskimi "dziurami" nie zrobi(a np. lepszy
byłby publiczny park niz ogródek działkowy).
Poza tym trzeba byc przygotowanym na niespodziewany przyrost miejsc pod
inwestycje gdy zaczna sie walic budowane przed 20-30 laty bloki,więc moze
koncepcja "zaobwodnicowa" straci racje bytu...

Obserwuj wątek
    • Gość: koprofag Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 213.17.197.* 23.11.01, 13:15
      zauwaz jednak ze kupa ludzi nie chce mieszkac na jak to okresliles "terenach w
      srodku miasta" ale pod miastem - cisza spokoj w weekend jakis grill w ogrodku
      czy cos
      dla takich ludzi marzacych o wlasnym domu jedynym wyjsciem jest kupno czegos za
      obwodnica bo na chaty na takich dzielnicach jak kamienna gora wzgorze czy
      orlowo ich nie stac zreszta nie wiem czy w gdansku takie miejsca sa

      dlatego wladze miasta powinny skoncentrowac sie na zapewnieniu mieszkancom tych
      osiedli dobrego dojazdu do centrum i zaoferowac pare innych udogodnien aby nie
      osiedlali sie oni w pruszczu czy zukowie i tam placili podatki i oplaty

      wracajac do dzialek - sprawa jest benadziejna i wlasciwie nie do ruszenia bez
      duzej kasy wylozonej ze strony miasta u nas w gdyni tez jest duzo tego syfu
      • Gość: beast Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 192.168.140.* 23.11.01, 14:30
        Gość portalu: koprofag napisał(a):

        > zauwaz jednak ze kupa ludzi nie chce mieszkac na jak to okresliles "terenach w
        > srodku miasta" ale pod miastem - cisza spokoj w weekend jakis grill w ogrodku
        > czy cos
        > dla takich ludzi marzacych o wlasnym domu jedynym wyjsciem jest kupno czegos za
        >
        > obwodnica bo na chaty na takich dzielnicach jak kamienna gora wzgorze czy
        > orlowo ich nie stac zreszta nie wiem czy w gdansku takie miejsca sa
        >

        Ale kupa ludzi jednak by chciała mieszkac w MIEŚCIE a nie na łące;)Nie mówie
        tutaj o ścisłym centrum(zreszta gdzie to w Gdansku jest?:) np. takie tereny kolo
        budynkow uniwersyteckich (Oliwa) bardzo duże tereny zajmuja tam rózne działki i
        inne łaczki.Świadoma polityka miasta mogłaby unieszkodliwic choc czesciowo
        kwestię ceny.I może doczekalibysmy sie zwartej zabudowy miejskiej,a nie
        przypadkowo w gruncie rzeczy porozrzucanych osiedli.I nie przeszkadza to
        tym,którzy chca mieszkać za obwodnicą.

        > dlatego wladze miasta powinny skoncentrowac sie na zapewnieniu mieszkancom tych
        >
        > osiedli dobrego dojazdu do centrum i zaoferowac pare innych udogodnien aby nie
        > osiedlali sie oni w pruszczu czy zukowie i tam placili podatki i oplaty
        >
        > wracajac do dzialek - sprawa jest benadziejna i wlasciwie nie do ruszenia bez
        > duzej kasy wylozonej ze strony miasta u nas w gdyni tez jest duzo tego syfu

        To sie zgadza,niestety.
        • Gość: Kaja Re: Gdańsk metroplitarny- raczej nie - niestety IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.01, 20:15
          Lubię Gdańsk, jestem jego stałą bywalczynia latem i zima ale co do
          metropolitalnego charakteru Gdańska to sie nie zgodzę. Owszem starówkę macie
          przepiękną, monumentalna ale reszta miasta przypomina trochę wieś. Jedynym
          fragmentem Gdańska który ma ciągłą zabudowę jest krótki odcinek ul.
          Grunwaldzkiej we Wrzeszczu i to do tzw. wyspy -od gmachu hydrobudowy w stronę
          Sopotu ma się wrażenie że jest się na wsi (czerwone parterowe domki po prawej
          stronie). Niestety Gdańsk nie dorównuje architekturą do Gdyni, Wrocławia czy
          Krakowa a nawet Warszawy. Ale i tak Gdańsk mi się podoba
          • frosty Re: Gdańsk metroplitarny- raczej nie - niestety 23.11.01, 22:41
            Takich fragmentów z ciagłą zabudową jest naprawdę więcej niż jeden:)
            A w artykule chodziło o czas przyszły,a nie teraźniejszość.
    • Gość: flip Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.p.lodz.pl 28.11.01, 18:01
      No prosze - pogratulowac wizji miasta panu dyrektorowi. Lebski to jakis gosc:
      zdaje sie, ze doskonale wyczuwa, co w miescie "chodzi".
      Oj daleko odbiegl-ci Gdansk od przedwojennej perelki... I nie ma szans na
      opamietanie.
      • Gość: Piotr Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 19:26
        fajnie byłoby gdyby plany które sie przyjmuje były realne. Gdańsk słynie z
        różnych planów które zostaną na zawsze tylko planami, bo są chore, a oprócz
        tego nie na naszą gdańską kasę .
        Trzeba się na coś zdecydować, osiedla za obwodnicą to kosmiczne koszty
        infrastruktury, wykorzystanie terenów w mieście moze spowoduje że miasto bedzie
        spójne. jak znam życie będzie się budowac za obwodnicą i w centrum tyle że bez
        wizji, ładu , składu i sensu. Tak jak teraz.
        • Gość: flip Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.p.lodz.pl 28.11.01, 19:57
          Ale w centrum wlasciwie chyba nieiwiele sie buduje. I o to mi chodzi. Centrum -
          jak ktos juz zauwazyl - w Gdansku wlasciwie nie ma. I o to tez mi chodzi.
          A tu taki pan dyrektor! Jakas historia wesola i ogromnie przez to smutna.
          • Gość: Piotr Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 20:16
            Gość portalu: flip napisał(a):

            > Ale w centrum wlasciwie chyba nieiwiele sie buduje. I o to mi chodzi. Centrum -
            >
            > jak ktos juz zauwazyl - w Gdansku wlasciwie nie ma. I o to tez mi chodzi.
            > A tu taki pan dyrektor! Jakas historia wesola i ogromnie przez to smutna
            to beast napisał że w Gdańsku trudno jednoznacznie wskazać Centrum. Ja też uważam
            że prawdziwego Centrum nie ma. Chociaż zauważyłem zmiany w tym kierunku:-) Odkąd
            pamiętam to tramwaje jadące do ul Armii Krajowej (2, 6) kilkanaście lat miały na
            tablicach napisane: Śródmieście, od kilku miesięcy zmiana :Centrum. Może wszyscy
            przeoczyliśmy powstanie jakiegoś centrum? Bo chyba nie chodzi o Gildię ? :-)))

            • Gość: flip Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.p.lodz.pl 28.11.01, 20:35
              Nie wiem doprawdy o jakich pieknych planach mowi nasz "zamowca". Dla mnie
              budowanie dalej i dalej przy pustym "centrum" - to jest paranoja.
              Pytam wiec - czy w Gdansku nie ma chetnych na mieszkanie po drugiej stronie
              Motlawy, na terenie stoczni, przy Bramie Wyzynnej i w tysiacu innych miejsc
              ziejacych dzisiaj pustka? Co sie tam u was dzieje? Dlaczego idac Pobrzezem
              wydaje sie, jakby sie bylo na koncu swiata?
              • Gość: mcroti Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 10.10.41.* 28.11.01, 20:41
                Odpowiedź jest bajecznie prosta:
                cana za mkw powiększona o koszt prac archeologicznych lub postepowań sadowych związanych z
                protestami partii protestujących i juz masz odpowiedź
                Mało kogo stac na kupowanie mieszkania którego cena przekroczyłaby pewnie i 4 tys. zł za mkw
                • Gość: flip Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.p.lodz.pl 05.12.01, 21:03
                  Mozna by sie jedynie zastanawiac, kto placi koszty dodatkowe zwiazane z budowa
                  nowej infrastruktury, wydluzaniem sie podrozy, zwiekszeniem sie ruchu kolowego.
                  Czy aby te wszystkie koszty na terenach srodmiejskich nie bylyby nizsze?
                  Cos chyba nie gra...
    • Gość: mcroti Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 10.10.41.* 28.11.01, 20:24
      Zastanawiam się beast jak te plany i nasza dyskusję zachowac dla piotomnosci (wnuków
      prawnuków itd.) bo cos mi się zdaje, że my tych pięnych czasów nijak nie doczekamy:((((
      P.S.
      Dobrze że w końcu są jakies plany
      Może to raz na zawsze załatwi problem prostestów związanych z zagospoarowaniem konkretnych
      nieruchomosci w miescie
      • Gość: beast Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 28.11.01, 22:01
        Gość portalu: mcroti napisał(a):

        > > Dobrze że w końcu są jakies plany
        > Może to raz na zawsze załatwi problem prostestów związanych z zagospoarowaniem
        > konkretnych
        > nieruchomosci w miescie


        Przecież sam wiesz w jaki miescie zyjemy:)
        Sam plan nie ma żadnej mocy sprawczej,może niestety a może na szczescie...


    • Gość: Zofia Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 21:17
      A dlaczego niby park lepszy od ogródka? Co to niby? np. drzewo w ogródku daje
      owoce a w parku tylko psy pod nim siurają. Trawy powiedziałbym są podobne ale
      np. nie da sie porównać kwiatów do warzyw ktore mogą stanowić wartościowy
      odrzywczy składnik zupek, które tak często gotuję bo lubię.
      • Gość: beast Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 05.12.01, 23:43
        Nie o to chodzi.Ogródek słuzy tylko posiadaczowi(i odwiedzającym działkę
        złodziejaszkom)a park jednak wiekszej ilości osob.Park to także wieksza
        "estetyka" niż działki.
    • jaro36 Re: Gdańsk metroplitarny? 06.12.01, 08:18
      Trche sie szlajam po swiecie i roznych miastach, szczegolnie portowych i
      raczejnieciekawie wygladaja miasta o "zwartej" zabudowie. Lazac po takowych
      brak mi zieleni, a rachityczne skwerki, przy gestym zaludnieniu, przypominaja
      nasze banki sprzed paru dni lub sklepy miesne w minionym okresie, jezeli ktos
      pamieta. Ladnie wyglada odrestaurowana i zadbana stara zabudowa. Lub odbudowana
      - vide Trakt Krolewski. Mysle, ze przestrzen jest atutem Gdanska. I duzo
      zieleni. To ma rowniez wplyw na zdrowsze powietrze. To chyba dobry pomysl, aby
      osiedla mieszkaniowe wyrzucic na obrzeza, a w centrum czy srodmiesciu (jak kto
      woli) zorganizowac infrastrukture na czas wolny mieszkancow.
      • Gość: beast Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 06.12.01, 11:26
        Przetrzen jest atutem o tyle o ile można ją zagospodarować:)
        A poza tym chodzi Ci zapewne o jakąś "porzadną" przestrzeń(życiową?;)
        a nie zaniedbane działki,"łączki" itp.
        • petelka Re: Gdańsk metroplitarny? 06.12.01, 11:48
          Beast, coś się tak przyczepił do tych "działek" i łączek"?. Pewnie, że
          marzeniem byłyby co rusz piękne parki, ale to bardzo, bardzo daleka przyszłość
          (o ile wogóle). A więc czy nie lepsze są już te działki? Podam Ci przykład:
          między Nowym Portem a Letniewem ciągnie się pas ogródków działkowych.
          Podejrzewam, że park to tutaj nigdy nie powstanie, najwyżej jakieś zakłady
          przemysłowe, a tak przynajmniej mieszkańcy tych dzielnic mają jakąś zieloną
          przestrzeń i trochę lepsze powietrze (chociaż to lepsze powietrze w Nowym
          Porcie jest mocno dyskusyjne).
          • kasia_57 Re: Gdańsk metroplitarny? 06.12.01, 12:01
            petelka napisał(a):

            > Beast, coś się tak przyczepił do tych "działek" i łączek"?. Pewnie, że
            > marzeniem byłyby co rusz piękne parki, ale to bardzo, bardzo daleka przyszłość
            > (o ile wogóle). A więc czy nie lepsze są już te działki? Podam Ci przykład:
            > między Nowym Portem a Letniewem ciągnie się pas ogródków działkowych.
            > Podejrzewam, że park to tutaj nigdy nie powstanie, najwyżej jakieś zakłady
            > przemysłowe, a tak przynajmniej mieszkańcy tych dzielnic mają jakąś zieloną
            > przestrzeń i trochę lepsze powietrze (chociaż to lepsze powietrze w Nowym
            > Porcie jest mocno dyskusyjne).

            Petelko, slyszlam,z e cala ulica Marynarki Polskiej jest przewidziana pod
            przemysl :((
            W ogole jak najmniej dzialek, jak najmniej zieleni, a te ktora jest - obetonowac.
            WYburzyc to, co ladne, stawiac tylko "pudelka".....
          • Gość: beast Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 192.168.140.* / *.chelmnet.pl 06.12.01, 17:39
            To tylko przykłady marnotrwatswa przestrzeni z jakim mamy do czynienia,I
            zamiast miasta mamy rozciągnięta na wszystkie strony dużą wioskę(przesada tylko
            lekka).działki i in. zajmują tereny w środku miasta więc zabudowywuje się
            nasze morenowe górki.W ten sposób jednak nie tworzy sie miasta tylko faktycznie
            odseparowane enklawy.Nie mówiąc już o tym,że taka Orunia Górna była jedną z
            przyczyn zalania Dolnej.
            • Gość: beast Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 06.12.01, 17:43
              Aha i jeszcze jedno to ,że ktoś nie lubi działek i in. nie oznacza ,że jest
              zwolennikiem bloków i falowców.Wrecz odwrotnie uwazam ,że oba te twory
              (tzn.działki i blokowiska) są z tej samej,tandetnej,parafii.
              • jaro36 Re: Gdańsk metroplitarny? 06.12.01, 23:36
                Oczywiscie, przestrzen w Gdansku jest atutem bo mozna ja madrze zagospodarowac.
                Dzialki, hmm... Pamietajcie o ogrodach... Ale mysle, ze powinny byc one
                umiejscowione np. miedzy osiedlami na obrzezach, na przemian z lasami,
                zagajnikami. Oczywiscie, w miescie powinny w tych miejscach, moim zdaniem,
                powstac parki, zadbane, zaplanowane, ale nie tylko, rowniez miejsca zabawy,
                rozrywki - wesole miasteczka, aquaparki itp.
                • Gość: beast Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 06.12.01, 23:42
                  Oczywiście ,ze nie tylko parki.To tylko takie hasło ramowe-"parki za
                  działki",mozna powiedzieć:)Zarówno po jednej stronie problemem są nie tylko
                  działki,a po drugiej alternatywą nie tylko parki.
    • jaro36 Re: Gdańsk metroplitarny? 07.12.01, 07:55
      Rozumiem. Chodzilo mi o wskazanie ewentualnych zrodel finansowania
      przedsiewziecia - z pieniedzy za sprzedaz lub dzierzawe gruntow i podatki. Np.
      przy wywolanej Marynarki Polskiej czesc gruntow mozna by sprzedac a na innej
      czesci za te pieniadze utworzyc park miejski. Marzyloby mi sie wlasnie tam
      utworzenie takiego kompleksu - blisko centrum, niedaleko morza. Wiem, ze sa
      plany zbudowania tunelu pod Wisla laczacego N.Port z Sucharskiego - mozna by od
      razu zbudowac tunel dla pieszych do Twierdzy Wisloujscie, dalej deptak na
      Westerplatte a tam moze jakis pasaz nadmorski? Teraz po zaprzestaniu
      przeladunkow sypkiej siarki sytuacja znacznie sie tam poprawila. Tereny
      przemyslowe maja rowniez powstac wokol Portu Polnocnego i mysle, ze wlasnie tam
      powinny byc lokowane inwestycje przemyslowe - zreszta o ile sie nie myle, sam
      Polnocny tez ma byc rozbudowany. Port Gdanski jest juz za ciasny na inwestycje.
      Czy ktos moze mi wskazac taki caloroczny kompleks "wypoczynkowy" lub jego
      namiastke w 3miescie? Gdzie rodzina moglaby pojsc na caly dzien i znalezc "dla
      kazdego cos milego"?
      • Gość: beast Re: Gdańsk metroplitarny? IP: 192.168.140.* / *.chelmnet.pl 07.12.01, 15:28
        Siedem i pół godziny milczenia to odpowiedz na Twoje pytanie:)
        I o to własnie mi sie rozchodzi;) mamy naprawdę jeszcze całkiem sporo do
        zagospodarowania nie ma co uciekac "w góry"(w które i tak już uciekamy)
        • Gość: flip Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.p.lodz.pl 08.12.01, 02:30
          Dlaczego w jednych miastach ciasne ulice-kamienice uznaja za swoje, przytulne,
          wlasciwe a w innych wola ogrodki?
          • jaro36 Re: Gdańsk metroplitarny? 08.12.01, 06:54
            Gość portalu: flip napisał(a):

            > Dlaczego w jednych miastach ciasne ulice-kamienice uznaja za swoje, przytulne,
            > wlasciwe a w innych wola ogrodki?
            Tez sie nad tym zastanawiam. Tak sobie mysle, ze jednym z powodow jest byc moze
            duza migracja ludzi do miast w minionym polwieczu, ktorym trudno bylo wyrwac
            korzenie, ktorzy naturalnie potrzebowali, potrzebuja takiego wlasnie kontaktu z
            przyroda. Jest to dla nich namiastka tego, co zostawili. A i my, Polacy, zawsze
            bylismy narodem rolniczym i moze mamy to po prostu w genach. Chyba sie nie pomyle
            gdy stwierdze, ze nie ma w kraju miasta bez ogrodkow dzialkowych. Mieszczanstwo w
            Polsce, czy tez raczej polskie mieszczanstwo nie ma bogatych tradycji, w zasadzie
            warstwe mieszczanska tworzyli przez wieki przybysze z zachodu i spolecznosc
            zydowska. Moze to przez to?
            Mysle, ze tradycje spoleczne, w jakich egzystuje jakis narod wplywa na jego
            mentalnosc.
            • Gość: flip Re: Gdańsk metroplitarny? IP: *.p.lodz.pl 08.12.01, 17:37
              W podobnej do Gdanska sytuacji jest Wroclaw. Nie ma jednak drugiego w PL
              miasta, ktore by w ostatnich latach 20-tu zrobilo tyle dla odtworzenia uliczek-
              kamieniczek, co on wlasnie. Dlaczego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka