Gość: OBSERWATOR
IP: *.ptr.net.pl
17.05.03, 23:07
Żarty Waldemara M (Terminatora)przy składaniu zeznań w sądzie,głupi uśmiech
gościł na jego gębie dopuki jeden z obrońców niezłożył wniosku o
przesłuchanie go w obecniości biegłego psychologa NARKOTYKI PRZEŻARŁY MU MUZG