Fly By LOT - Lataj Lotem

IP: *.proxy.aol.com 18.06.03, 03:11
Trzy tygodnie temu kolega z pracy, mieszkajacy w USA ponad 30-ci lat polecial
LOTem na wakacje do Polski.
Bylismy ciekawi relacji z jego wrazen w rodzinnym kraju.
A tu pierwsze slowa.
Te sk........ny(lotowe znaczy sie) trzymali nas na lotnisku trzy dni........

Okazalo sie ze samolot linii lotniczych LOT na lotnisku w Newarku ma awarie i
potrzebne sa czesci zamienne. Powszechny balagan, pasazerowie przez wiele
godzin nie mogli uzyskac jakichkolwiek konkretnych informacji.
Tutejszy przedstawiciel LOTu rzekomo byl w Warszawie. Dyrektor LOTu na
urlopie. Niema komu podjac decyzji.

Na prosby pasazerow by mogli kontynuowac podroz innymi liniami lotniczymi,
twierdzono ze nigdzie nie ma wolnych miejsc.
Kolega sam zaczal poszukiwania. Pierwsze linie do ktorych sie zglosil
stwierdzily ze maja 50-at wolnych miejsc na samolocie.
Jednak pracownicy LOTu nie umozliwili nikomu odlotu innymi liniami.

Owszem byla mozliwosc jesli ktos wykupil by nowy bilet;))))

Postanowiono czekac na przywoz potrzebnych czesci z Warszawy.
Pasazerow zakwaterowano w hotelu, gdzie spedzili trzy dni.

Jednak gdy samolot naprawiono wielu pasazerow wogole nie obudzono i nie
zawiadomiono ze jest gotow do odlotu.
Ciekawe ile linie LOTu zaoszczedzily na przetrzymaniu pasazerow, skoro
przeciez za hotel tez trzeba zaplacic.
No i sama reklama dla Polskich Linii Lotniczych........
    • gyor Re: LOT - Lepiej Odwal Trupa 18.06.03, 06:30
      LOT jest linia lotnicza tylko z nazwy. Powszechny balagan, nieuprzejmosc, wrecz
      chamstwo, oszustwa i drozyzna. Dalem nabrac sie tylko raz, dawno, ale wciaz nie
      moge zapoamniec. Latam bardzo duzo, nawet jak nieraz jest troche nie tak, to
      nigdy nawet nie zblizono sie do Lotowskiego rekordu. Duzo rozmawiam z bylymi
      pasazerami Lotu - nikt juz nigdy Lotem nie poleci, jako i ja robie. Czekam na
      bankructwo tej "zasluzonej" firmy. A moze by im pomoc i nie latac?
      • belissarius Re: LOT - Lepiej Odwal Trupa 18.06.03, 07:50
        Lecialem tydzien temu. Z musu. Za bilet zaplacilem 1139.
        W drodze powrotnej zdarzyla sie "awaria", tzn. spoznily
        sie o godzine na samolot stewardessy. Nie dociekam
        przyczyn. Dosc, ze tkwilismy na Okeciu duzo za dlugo.
        Moze UE wreszcie uwolni nas od tego wstretnego monopolu?
        • dziubdziub1 Re: LOT - Lepiej Odwal Trupa 18.06.03, 08:46
          pamietam kilka lat temu chcielismy poleciec do Szwecji na weekend do rodzinki,
          zeby bylo szybciej, bo w sumie bylismy w Polsce rowniez na wizycie, to
          zaspiewali nam 1000 zl od osoby!!! to bylo 6 lat temu. z wypadu
          zrezygnowalismy..............
    • Gość: lesio Re: Fly By LOT - Lataj Lotem IP: Cerber:* / 192.168.0.* 18.06.03, 14:49
      Jak kopać leżącego to kopać. Ostatnio przyleciały moje kuzynki z Newarku do
      Gdańska via Kpoenhaga liniami SAS. Zachwytom nie było końca, gdyż dotychczas
      jako patriotki latały LOTem. U SASa ceny niższe, full komfort, drinki srinki,
      TV dla każdego indywidualnie, kamery pod samolotem i w kabinie
      pilotów /możliwość obserwowania co widzi pilot/, żarcia w bród i to wszystko w
      cenie. W Locie za możliwość nawet purtnięcia trzeba dopłacać przy drzwiach nie
      wspominając o dodatkowym drinku czy kawie. Po tym locie już są pewne, że lepsze
      od LOTu są linie o nazwie INNE.
    • les1 Re: Fly By LOT - Lataj Lotem 18.06.03, 23:18
      Od czasu (20-cia pare lat temu) jak mnie chciano zabic, podczas ladowania...
      uzywajac do tego niecnego celu pilotow i samolotu LOT-u.... nawet sie boje
      patrzec w kierunku ich stoiska na lotniskach... coz wiec mowic o podejsciu
      blizej jak 10-metrow do czegokolwiek z ta nazwa zwiazanego....:-)
      les1
      • Gość: Palmolive Re: Fly By LOT to błąd. Powinno być Fly LOT! IP: *.stenaline.com 19.06.03, 02:04
        Co to znaczy LOT - LOT of trouble.
        A SAS? - Save our Souls.
    • sopocianin Re: Fly By LOT - Lataj Lotem 19.06.03, 04:25
      Z Nowego Jorku do Trojmiasta tylko idioci lataja Lot-em. Drogo (zwykle 10-15%),
      idiotyczna odprawa w Warszawie z targaniem tobolow na krajowe, no i czesto
      niepunktualnie.
      Sas'em (z Newark'u) leci sie krocaj i taniej. O obsludze jaz nie wspomne....
      • Gość: n-rico Re: Fly By LOT - Lataj Lotem IP: *.berlikomm.net 19.06.03, 09:38
        Latam najczesciej Lufthansa. Lotem niezbyt czesto
        ale nigdy nie byly to negatywne doswiadczenia.
        Tylko te ceny...
        • Gość: Casey Re: Fly By LOT - Lataj Lotem IP: *.proxy.aol.com 20.06.03, 01:40
          Gość portalu: n-rico napisał(a):

          > Latam najczesciej Lufthansa. Lotem niezbyt czesto
          > ale nigdy nie byly to negatywne doswiadczenia.
          > Tylko te ceny...

          Ja tez nie mialem negatywnych doswiadzczen.
          Wprost preciwnie. Wracalem do kraju dziewiczym rejsem, gdy otwarto bezposrednie
          polaczenie przez linie lotnicze LOT na trasie W-wa - Nowy Jork - W-wa.
          Wspaniala obsluga, okolicznosciowe przemowy, okolicznosciowe dyplomy dla
          pasazerow pisane jezykiem Kochanowskiego, drinki.
          Nie zwracalo sie uwagi ze siedzac w tyle samolotu, gdzie tuz za sciana ryczaly
          silniki umieszczone tuz przy kadlubie samolotu, ze nie mozna bylo zrozumiec co
          mowi osoba na sasiednim fotelu. Duma rozpierala ze oto Polskie Linie Lotnicze
          lacza Polske z kontynentem amerykanskim, a tym samym przyblizaja kraj licznej
          tutejszej polonii.
          Okazuje sie ze wszysko jest dobrze a przynajmiej znosnie gdy nie ma
          komplikacji.
          Ale wraz z nadejsciem demokracji w Polsce, przyszla tez demokracja dla
          bezprawia i balaganu. Jak tu sie dziwic stanem linii lotniczych, skoro ich
          dyrekcja poza wlasciwa pensja, brala (jak to ujawnil Urbanowy NIE) forse od
          firmy szwajcarskiej. Pytanie za co?. Wyglada na to, ze chodzilo o doprowadzenie
          LOTu do stanu bankructwa, by nastepnie przejac go za grosze, tak jak to sie
          stalo z wiekszoscia sprywatyzowanych przedsiebiorstw panstwowych.
Pełna wersja