Dodaj do ulubionych

Gdyńskie topole pod topór

IP: *.chello.pl 17.01.08, 23:24
i slusznie!!! popieram. W zamian nowa, szlachetna zielen, i
jednoczesnie otwarcie na morze.
Obserwuj wątek
    • Gość: pebe Re: Gdyńskie topole pod topór IP: *.volta.net.pl 18.01.08, 01:42
      Z jednej strony racja, z drugiej jednak..hm..bawilem sie tam jako dzieciak przeszlo 20 lat temu, troche żal :/
      • Gość: Dąbrówka Jak sie wytnie topole, to dadza tam wiecej betonu IP: *.gdynia.mm.pl 18.01.08, 20:41
        plan jest taki: wyciac, zaplanowac i zabudowac jeszcze bardziej. jakby teraz
        powiedzieli, ze wycinaja bo tam jeszcze cos ma byc, to by sie podnioslo larum i
        tego sie boi Stepa. a tak okoliczni sie ciesza (?) a potem sie zdziwia...
    • perculator Gdynskie wladze nie lubia zieleni 18.01.08, 04:50
      Aleja Pilsudskiego byla piekna, z dojsciem do morza i pieknymi
      drzewami. Mordeczo wycieto i posadzono malutkie kikuty. Aleja
      stracila charakter.
      Teraz Skwer Plymouth oraz aleja przy plazy.
      Dom mozna postawic w 2 miesiace. Drzewo potrzebuje cala generacje
      czlowieka, aby urosnac.
      Ktos bierze pieniadze za te wycinki?
    • edek_2007 Gdyńskie topole pod topór 18.01.08, 07:18
      Jak zwykle prawda jest po środku. Topole rzeczywiście w pewnym wieku stwarzają
      wręcz zagrożenie. W zależności od odmiany i warunków klimatycznych poszczególne
      osobniki wcale nie muszą być chore. Faktem też jest ,że topole mają płytki
      system korzeniowy . Należałoby przeprowadzić ekspertyzę ich stanu zdrowia. Po
      opinii biegłego eksperta dopiero podjąć ostateczną decyzję. Pamiętajmy ,że są to
      naturalne płuca. Gdynianie nie dajcie się zwariować !!!
      • Gość: Joanna Grajter Re: Gdyńskie topole pod topór IP: *.miasto.gdynia.pl 18.01.08, 09:59
        Do perculatora
        Morderczo wycieto piekne dzrewa wzdłuz Piłsudakiego?!!! A cóz to za
        androny!
        Piękne buki (notabene jedyna podobno w Polsce urzadzona aleja
        bukowa, zwykle sa to lipy, kasztany, dęby) rosna i beda spokojnie
        rosły aż im zdrowie pozwoli.
        Co innego chore i niebezpiecznie spróchniałe topole, przykre takze
        ze wzgledu na zaśmiecajace otoczenie nasiona ( podobne do kłaków
        bawełny) i o których wycinkę wręcz błagali mieszkańcy sasiednich
        budynków!
        W ich miejasce posadzono piekne, oryginalne drzewa znacznie lepiej
        nadajace sie do obsadzenia wzdłuz ulic.
        Zatem pomstowanie na taką metamorfozę jest co najmniej...
        bezpodstawne.Mysle, ze nie tylko moim zdaniem.
        • perculator Re: Gdyńskie topole pod topór 20.01.08, 09:34
          Nie znam tak dobrze jezyka polskiego, zeby wiedziec, co znaczy
          slowo "androny"

          Bedac mieszkancem Kamiennej Gory dokladnie takie skojarzenie sie mi
          nasunelo "morderczy karcz", gdy idac do domu ogladalismy sterczace
          kikuty po pieknymch drzewach. Zdrowych - bardzo zdrowych i pni i
          lisci, nie skazonych robactwem ani niczym innym. Pani nie slyszala
          tych piskow i szumu tysiecy ptakow, ktore zostaly pozbawione gniazd.
          Przelatywaly chmarami pod moimi oknami wychodzacymi na morze,
          krazyly i szukaly swego domu.
          Tak, moze mieszkajac w Gdyni ludzie czy wladze miasta sa nieczuli na
          przyrode. Ja mieszkam rowniez na innej gorze i nad innym brzegiem.
          Wsiowo nazwanymi Hollywood Hills i Pacific Ocean.

          Pozdrawiam
    • Gość: skiper Gdyńskie topole pod topór IP: 213.17.251.* 18.01.08, 09:53
      Co to za gadanie o otwartym placu na morze ? ? Jak komuś brakuje
      otwartości na morze niech sobie podejdzie kilka metrów dalej na
      plażę.
    • Gość: es Nazi topole IP: 195.116.62.* 18.01.08, 11:08
      skoro sam Hitler je sadził, to powinny zostać wycięte i spalone,
      najlepiej w krematorium. Cały teren posypać solą i zabetonować żeby
      nic nie urosło i nie zasłaniało Polskiego Morza.

      Kocham beton w Gdyni.
      • mich.999 Nie przeginaj. 18.01.08, 11:28
        Te topole warto wyciąć tylko dlatego że to stare,spróchniałe drzewa z gatunku tych sadzonych na opał bo szybko rosną.Hitler nie ma tu nic do rzeczy.Zieleń też trzeba planować i w mieście sadzić drzewa długowieczne.Najlepiej niech się tym zajmie profesjonalista.
        • Gość: jm Re: Nie przeginaj. IP: *.171.60.135.crowley.pl 18.01.08, 12:56
          to bzdura o topolach sadzonych na opał bo szybko rosną - topola nie
          ma dużo drzewa i nie nadaje się na opał z powodu olejków
          eterycznych, natomiast ma bardzo dużo liści i najszybciej ze
          wszystkich drzew zaczyna oczyszczać powietrze i emitować tlen. Myśl
          o sobie i swoim mieście.
        • Gość: es Re: Nie przeginaj. IP: 195.116.62.* 18.01.08, 15:03
          jak to nie ma znaczenia że drzewa sadził Hitler, skoro badacz
          dziejów Gdyni mówi że ma i że te topole, spruchniałe, zasłaniające,
          swoimi korzeniami wrosły w polską ziemię.
          Precz z topolami, niech się murt pną do góry, zbudujemy nowy dom!
    • Gość: bottomlayer ciąć te chwasty! IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.01.08, 12:04
      ciąć te chwasty! ciąć, ciąć!
    • Gość: ZDZISLAW Gdyńskie topole pod topór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 12:15
      I BARDZO DOBRZE TOPOLE TO CHWASTY WYCIAC JAK NAJSZYPCIEJ POSADZIC
      BRZOZY
    • Gość: jm Gdyńskie topole pod topór IP: *.171.60.135.crowley.pl 18.01.08, 12:53
      Gdynianie ratujcie swoje drzewa przed ludzką chciwością i głupotą.
      Taka topola daje tlen dla dziesieciu osób, ludzie nie beda mogli żyć
      w mieście jesli zamiast wielkich starych topoli posadziny maleńkie,
      niewyrastające graby i głogi jak na Świętojańskiej i Piłsudskiego,
      ktoś wziął pieniądze, ktoś inny był bezmyślny, ale nie pozwólmy zeby
      to się powtórzyło. Drzewo nie jest stare,kiedy ma kilkadziesiąt lat,
      to, że czasem spadnie gałazka jest normalne jeśli dzrewo żyje. Nie
      pozwólmy przerobić całej Gdyni na plastik i beton bo ktoś chce
      zaoszczędzić 5 zł na zamiataniu liści!!!!
    • Gość: Z Gdyni Gdyńskie władze boją sie zieleni IP: *.171.60.135.crowley.pl 18.01.08, 13:00
      Nie wiem dlaczego ale władze Gdyni panicznie boją sie zieleni,
      naoglądali się pocztówek z bezdrzewnymi ulicami dużych miast i
      zamiast chronić to co w Gdyni cenne starają sie to zmarnować.
      Wmawiaja przy tym ludziom, że topole to chwasty, a przeciez topole
      to płuca Gdyni, jedyne drzewa które daja rade żyć w trudnym
      nadmorskim klimacie i wśród spalin i betonu i które dają tlen i
      życie mieszkańcom Gdyni. Dlaczego władze Gdyni tak bardzo chcą byśmy
      wiecej chorowali?
    • Gość: Zielona Gdynia Gdyńskie topole pod topór IP: *.gdynia.mm.pl 18.01.08, 13:09
      Czemu władze Gdyni chcą zabrać nam wszystkie drzewa?
      W odpowiedzi na plany wycinki, stworzyliśmy ten portal:
      www.zielonagdynia.republika.pl/
    • Gość: yamot Gdyńskie topole pod topór IP: *.balta.pl 18.01.08, 13:19
      kretynizm.
      za 'duzo' zielenie w gdyni czy jak?

      moim zdaniem powinny zostac. co do zagrozenia - wystarczy je zbadac. te co
      faktycznie sprawiaja zagrozenie - wyciac.
      skoro miasto ma pieniadze na takie marnotrawienie - to moze zamiast wycinac
      kolejne drzewa, posadzili by nastepne?
      bo gdynia betonowa, ze az zal.
      dobrze ze w gda mieszkam...
    • Gość: Kalina Gdyńskie topole pod topór? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.08, 14:55
      Myślę, że zbadanie topoli i wycięcie ich niebezpiecznych części to
      lepszy pomysł niż wycinka, a jak już władze się uparły, że topole są
      takie złe to niech nie robią w Gdyni wymiany "zieleń na beton" tylko
      posadzą nowe i silne drzewa!
    • Gość: m0m Gdyńskie topole pod topór IP: *.vnet.pl 18.01.08, 15:58
      popieram wycięcie topoli - są to szczególnie nieprzyjazne drzewa; podczas
      pylenia 'waty' mam alergię i pełno kłaków w mieszkaniu, staram się wówczas nie
      otwierać okien, więc nie korzystam z wytworzonego przez nie tlenu. proszę o sosny !
    • Gość: emerytrk Gdyńskie topole pod topór IP: *.teldom.pl 18.01.08, 20:24
      kołtunizm niektórych ludzi wdalszym ciągu nie zna granic!!Czy to
      ważne kto je posadził skoro spełniają bardzo ważną rolę dla miasta i
      ludzi tam spacerujących.Drzewa rosną długo idlatego na zachodzie
      osiedla wbudowywuje się w teren a w Polsce najpierw się teren
      niweluje a potem projektuje!!
    • Gość: ej Gdyńskie topole pod topór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:41
      proponuję kompromis: wytnijmy je tylko do połowy wysokości... a iżby demokracya
      tryumfowała
    • Gość: aga Gdyńskie topole pod topór IP: 89.241.247.* 18.01.08, 20:50
      Kasę za to bierze prezydent, który pozwolił na to, żeby wyciąć
      drzewa i zrobic kolejne centrum handlowe. Najlepiej wszystko
      wybetonować i żeby w ogóle już nie było zieleni
    • Gość: janek Gdyńskie topole pod topór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:57
      Będzie to cos bardzo smutnego,nie potrafię zrozumieć ludzi którzy
      chcą coś takiego zrobićani tych którym taki zamysł się podoba.Mam
      nadzieję,że do tego nie dojdzie
      • Gość: Joanna Grajter Re: Gdyńskie topole pod topór IP: *.miasto.gdynia.pl 19.01.08, 11:44
        Miedzy tymi starymi topolami rosna młodsze drzewa, które nie będa po
        wycince topól zasłaniac widoku na morze, a który jest tu przeciez
        najwazniejszym walorem. A jednoczesnie alejka zostanie zachowana. I
        taki jest plan. Zatem - dramatyzowanie, pomstowanie i
        histeryzowanie jest zupełnie bezpodstawne.Pamietajmy, że tuz obok
        jest piekny park w postaci Kamiennej Góry i Bulwar Nadmorski, takze
        pełen zieleni (klifowe stoki porośniete bukami i sosną oraz biegnacy
        wzdluz całego bulwaru trawnik z nasadzonymi rajskimi jabłonkami).
        Pamietajmy tez, że nowa dzielnica kulturalna Gdyni, to w istocie
        realizacja przedwojennych planów Forum Morskiego, przewidujących
        gmachy uzytecznosci publicznej i plac.
        Każde duże miasto europejskie ma taki plac spotkań, zebrań,
        manifestacji itp. Choćby plac Sw. Marka w Wenecji czy Plac Zgody w
        Paryzu i dziesiatki innych...Tym sie miedzy innymi miasta, nawet
        małe róznia od wsi...
        • Gość: wsiowy Amerykanin Re: Gdyńskie topole pod topór IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.01.08, 09:18
          Kochana Pani

          Mieszkam w wielu miejscach na Ziemi. W Gdyni kilka lat. Nie jestem
          Polakiem, nie rozumiem polskiej mentalnosci. Zal mi i przyjaciolom,
          ktorzy po raz pierwszy Gdynie ujrzeli i mieszkali troche wraz ze
          mna, ze tak krotkowzroczne i malostkowe jest Panstwa planowanie.
          Jakze Pani moze porownywac inne miasta - nie polskie, jezeli Pani
          tam nie mieszkala?
          Czy Pani wie, Kochana Pani, ze w mojej 5 milionowej aglomeracji za
          oceanem grozi kara 50 tysiecy dolarow za wyciecie jednego drzewa?
          Ziemia jest bardzo droga, stoja najpiekniejsze budynki, domy i
          budowle na swiecie, a jednak wszedzie jest miejsce na zielen i na
          drzewa. Wszakze nie nazwie Pani mojego miasta wsia, nieprawdaz?

          A co widac w Gdyni? Jedno wielkie zasmiecenie, smrod dworca, krzywe
          i z dziurami chodniki, budynki z odnowionymi fasadami i odrapanymi
          tylami, wszystko postawione byle jak w tym najcudowniejszym
          polozeniu miasta w Polsce. I nikogo to nie obchodzi, ze koliduje to
          z pieknym polozeniem miasta.
          Jedynym wytchniem to Aleja Pilsuckiego, Kamienna Gora, okolice
          Teatru Muzycznego i Bulwar Nadmorski. Mozna powiedzec, co to mnie
          obchodzi? Obchodzi, Droga Pania, bo zal sciska na bezmyslnosc
          planowania i krotkowzrocznosc. Zal, ze pieknie polozona Gdynia
          celowo jest niszczona przez pozbywanie jej tego co w niej
          najpiekniejsze i co stanowi o jej tozsamosci.
          Zal, ze wladze miasta w swojej zasciankowosci tego nie widza. Chca
          tworzyc cos co jest w tysiacach innych miast, zwlaszcza azjatyckich,
          a niszcza to, co daje unikalnosc Gdyni.
          Czyz nie lepiej wydac pieniadze na ratunek Klifu, pozbycie sie
          wszedobylskich bohomozow na budynkach, zbudowanie bezplatnych
          toalet, naprawienia dziur w chodnikach i na Bulwarze, odnowienie
          dworca, pozbycie sie fruwajacych smieci po Swietojanskiej i odnowe
          pieknie polozonego budynku Teatru Muzycznego, ktory straszy
          odrapaniem i odpadaniem tynku i farby oraz chuliganami niszczacymi
          nawierzcnie na deskorolkach , itp. niz na wycinke drzew i stawianie
          betonow?
          Jaki jest w tym cel?
        • maruda.r Re: Gdyńskie topole pod topór 21.01.08, 01:22
          Gość portalu: Joanna Grajter napisał(a):

          > Miedzy tymi starymi topolami rosna młodsze drzewa, które nie będa po
          > wycince topól zasłaniac widoku na morze, a który jest tu przeciez
          > najwazniejszym walorem.

          *********************************

          Wtedy będzie sypało piaskiem z plaży. Ale co tam - też można zabetonować.

          Co zresztą ma być widoczne, skoro widok będą zasłaniały budynki Forum Morskiego?

          • perculator Re: Gdyńskie topole pod topór 22.01.08, 05:56
            to jest wlasnie mentalnosc "wladz" sadzac po wypowiedziach nijakiej
            Pani Grajter. Zapomina, ze jest osoba sluzby cywilnej, czy tez moze
            niezalezna urzedniczka - tak czy siak- nie slucha wiekszosci
            mieszkancow i zamiast umilac im zycie, to stresuje. Co ona robi na
            tej posadzie?
            W moim kraju dawno by juz nie pracowala. Ale w Polsce widac
            wszystko jest na opak.
            Szkoda pieknej Gdyni, polskiego miasta, ktore powoli stanie sie
            azjatyckim
    • Gość: jur47 Gdyńskie topole pod topór IP: *.mlyniec.gda.pl 19.01.08, 19:34
      Dziwię się wielu z tzw. obrońców środowiska, którzy nie mając pojęcia o
      przyrodzie, ochronie środowiska i tym podobnych rzeczach, potrafią być jedynie
      na "nie" we wszystkich podobnych sytuacjach. Pisanie, że "kilkudziesięcioletnie
      drzewo nie jest stare" jest oczywistym nonsensem w przypadku topoli włoskiej,
      walka o niewycinanie drzew osłonowych, niedostrzeganie alergicznej roli pyłków
      topoli - to wszystko sprawia, że człowiek dostaje uczulenia słysząc głosy
      niedouczonych "obrońców środowiska". Piszę w cudzysłowie, może tego rodzaju
      głosy, jak mój skłonią ich do nauki, do poczytania, o roli drzew osłonowych, o
      obcych - szkodliwych - odmianach drzew wprowadzonych niepotrzebnie do Polski i
      prawdziwie wartościowych rodzajach drzew potrzebnych w polskich miastach. Ja na
      swoim osiedlu wbrew podobnym "ochroniarzom" doprowadziłem razem z podobnie
      myślącymi do tego, że topole są rzeczywiście traktowane jako drzewa osłonowe dla
      nasadzeń szlachetnych, wolno rosnących gatunków i - po wypełnieniu swojej
      osłonowej roli - są po maks. 20 latach usuwane. Bo taka, niestety, ich rola ...
      • perculator Re: Gdyńskie topole pod topór 22.01.08, 05:51
        Sam chyba nie masz pojecia. U mnie przepiekne aleje topol stoja i
        zdrowo sie maja na ulicach miejskich ponad 50 lat. O czym Ty wiec
        mowisz, ze po 20 latach usuwasz drzewa? 20 Lat potrzeba, zeby
        osiagnac pieknosc i szlachetnosc wiekszosci drzew.
        Zdrowe byly tez i piekne prawie stuletnie topole przy Alejach
        Pilsudskiego, ale miasto przeprowadzilo ich wycinke bez logicznego
        powodu. Wycieli cala Aleje.
        To tak jakbym Ci powiedzial, ze jestes dorosly, wiec musze Cie
        zabic, zeby dac miejsce mlodszym.
        Oprocz osiedla blokowego, gdzie zdobywasz doswiadczenie sa jeszcze
        inne miejsca zamieszkania, jeszcze ludzie inaczej mieszkaja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka