Dodaj do ulubionych

Polscy obywatele, ale szóstej kategorii

    • Gość: k80 Nie ma winnych... IP: 89.171.60.* 08.09.08, 15:06
      Trudno znaleźć winowajcę tej sytuacji. Nie jest winny deweloper, gdyż był
      podmiotem gospodarczym podejmującym ryzyko. Interes się nie udał, to została
      ogłoszona upadłość (inaczej zarząd firmy by otrzymał zarzut działania na szkodę
      spółki). Nie jest winny syndyk i sąd, gdyż muszą oni działać zgodnie z prawem i
      jeżeli przeniósłby on teraz własność na mieszkańców, bank by to oprotestował i
      sprawa by się skończyła i tak na korzyść banku. Trudno też winić mieszkańców -
      wszak dokonali transakcji w dobrej wierze zgodnie z prawem.

      Wydaję mi się, że problem tkwi w niesamowitym fetyszyźmie związanym z
      posiadaniem własnego mieszkania. Jeżeli własne M to szczyt marzeń większości
      obywateli, to naturalną jest sytuacja w której deweloper może dyktować takie
      zasady a nie inne. Dzięki temu deweloper jest w stanie przenieść całe ryzyko na
      swojego klienta, który się na to godzi. Trzeba sobie uświadomić, że to klienci
      podpisują umowy, które ich obligują do zapłaty 100% wartości mieszkania, którego
      jeszcze nie ma! Obawiam się, że takich przypadków będzie coraz więcej.

      • nikki30 K80 09.09.08, 14:56
        Świetnie to napisałeś.Trudno tu kogoś winić.Wiele tu niedopatrzeń,
        nieoszacowania ryzyka oraz niedochowania należytej staranności!
    • Gość: EMILIA Strona poszkodowanych www.moje-nie-moje.pl IP: *.crowley.pl 08.09.08, 15:09
      Strona opisuje siedem lat męki mieszkańców osiedla kryształowego.
    • Gość: Kris Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.centertel.pl 08.09.08, 15:15
      podpis pod zdjęciem:
      "Mieszkańcu osiedla Kryształowego twierdzą, że nie oddadzą mieszkańców nwet po
      licytacji, ponieważ zapłacili za nie co do złotówki."

      bla bla bla, ble ble ble...
      Czy jakiś pajac to przeczytał przed publikacją?

      Żal ludzi, ale kto chce zabrać mieszkańców?
      I kto ich (mieszkańców) będzie licytował?
    • Gość: EMILIA www.moje-nie-moje.pl strona poszkodowanych IP: *.crowley.pl 08.09.08, 15:20
      Dla zainteresowanych strona poszkodowanych opisuje dokładnie siedem
      lat męki. www.moje-nie-moje.pl
    • Gość: MIESZKNKA www.moje-nie-moje.pl poszkodowani przez dewelopera IP: *.crowley.pl 08.09.08, 15:30
      www.moje-nie-moje.pl
    • Gość: człowiek007 Je...ć takie prawo !!! IP: 195.245.213.* 08.09.08, 15:33
      Temat w Polsce stary jak świat. Najwyżaszy czas,żeby branża
      developerska zaczęła działać jak pozostałe sektory gospodarki tzn.
      developer buduje (ze swoich środków lub posiłkując się kredytem -
      SAM PONOSI WTEDY RYZKO RYNKOWE ) i dopiero po wybudowaniu,
      sprzedaje mieszkania- aktem notarialnym. Obecnie litera prawa
      sankcjonuje defacto bandytyzm - bo lokator (niby właściciel)
      ryzykuje całym dorobkiem życia ( nawet przyszłym bo kredyt na 30
      lat) wpłacając całość kasy znajduje się na samym końcu do
      zaspokojenia. Komuś k...wa zależy na takim stanie rzeczy - stwarza
      to możliwość różnych przekrętów przez miejscowe "układziki". I dupa
      jest blada, bo sądy kierując się LITERĄ prawa orzekają na niekorzyść
      właścicieli. A kiedy LITERA prawa jest na drugim biegunie w stosunku
      do DUCHA prawa to powtarzam: JE...Ć TAKIE PRAWO!!!
      • Gość: k80 Re: Je...ć takie prawo !!! IP: 89.171.60.* 08.09.08, 15:39
        Panie kolego, mówisz prawie słusznie. nie chodzi o ducha prawa tylko o to, że
        klienci pozwolili deweloperom na takie warunki a nie inne. To przecież ludzie
        kupujący mieszkania podpisywali umowy z takim harmonogramem płatności a nie
        innym. Reasumując, deweloper MA PRAWO przenieść ryzyko gospodarcze na swojego
        klienta, natomiast klient MA TAKIE SAMO PRAWO tego nie zaakceptować i nie
        składać podpisu.

        k80
        • Gość: ZUZIA Re: Je...ć takie prawo !!! IP: *.crowley.pl 08.09.08, 15:57
          CO MAJĄ POWIEDZIEĆ LUDZIE, KTÓRZY ZAPŁACILI GOTÓWKĄ ZA TE
          MIESZKANIA?
          • Gość: k80 Re: Je...ć takie prawo !!! IP: 89.171.60.* 08.09.08, 16:04
            Zuziu,

            Ja tym ludziom szczerze współczuję i naprawdę nie chciałbym się znaleźć na ich
            miejscu, jednak jest takie powiedzenie, które z wielką przykrością jestem
            zmuszony przytoczyć: "za głupotę się płaci". Kota w worku to sobie można kupić w
            postaci gadżetu z allegro za 50 zł ale nie mieszkanie kosztem wieloletniego
            zadłużenia. Przecież ci ludzie swoim podpisem zgodzili się na przelew środków na
            konto dewelopera bez żadnych gwarancji!!! Podjęli cholerne ryzyko i wtopili. To
            bardzo smutne, ale niestety prawdziwe. Nikt tych ludzi nie oszukał.

            K80
      • plosiak Re: Je...ć takich matołków 08.09.08, 16:00
        A ktoś kazał komukolwiek kupować dziurę w ziemi ? Ja wolałem dać nieco drożej i
        kupić mieszkanie w 10-letnim bloku. Może nie byłem wtedy taki superfajny
        megajazzy jak niektórzy moi znajomi, co się rzucili na deweloperów, ale ja
        mieszkanie mam. A niektórzy nie.

        Jest takie powiedzenie: Biednych ludzi nie stać, aby tanio kupować. Nie można
        mieć tańszego mieszkania nie ponosząc żadnego ryzyka.
        • tbernard Re: Je...ć takich matołków 09.09.08, 07:51
          > Jest takie powiedzenie: Biednych ludzi nie stać, aby tanio kupować.

          Jeśli biedny ma w kieszeni X zł i ma do wyboru kupno rzeczy za A zł albo za B zł
          przy czym A<=X<B to według powiedzenia powinien kupić tą rzecz kosztującą B zł
          czyli dokraść różnicę. Porzekadło można zredukować do: bardziej opłaca się kraść.
          • plosiak Re: Je...ć takich matołków 09.09.08, 11:08
            Ok. Dla mniej rozgarniętych wytłumaczę. W powiedzeniu chodzi o to, że biedny
            (średnio zamożny jeśli wolisz) człowiek nie może sobie pozwolić na kupno dziury
            w ziemi, czy mieszkania bez aktu notarialnego, bo jak coś nie pójdzie, to
            zostaje z niczym. Bogaty natomiast może sobie zaryzykować, jeśli się nie uda, to
            trudno. Jeśli się uda, to będzie miał mieszkanie taniej, niż kupując na rynku
            wtórnym.

            Podobnie jest np. z butami. Lepiej kupić jeden droższe, ale porządne, niż
            kupować co miesiąc tańsze, ale za 30 zł.
    • edward209 Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 15:49
      A dlaczego to mieszkańcy mają płacić przecież to deweloper budował i on
      zbankrutował ale nie przez mieszkańców dlatego powinien płacić deweloper
      jeżeli nie sam to ze swoją rodziną bliższą lub dalszą
      • Gość: z50 Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: 89.171.60.* 08.09.08, 15:54
        Spółka prawa handlowego odpowiada swoim kapitałem oraz majątkiem w przypadku
        upadłości. Swoim majątkiem odpowiada zarząd takiej spółki tylko wtedy, kiedy
        dopuści się działania na szkodę spółki, w szczególności nie zgłosi upadłości
        odpowiednio wcześnie.

        Tak jest na całym świecie i tak jest dobrze. Klienci dewelopera podjęli ryzyko
        decydując się sfinansować budowę osiedla bez przeniesienia wartości.
      • plosiak Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 16:05
        A kto twoim zdaniem jest rodziną spółki z o.o. albo spółki akcyjnej ? I dlaczego
        to niby wujek miał płacić za długi np. siostrzeńca ? Rozwiń tę myśl, może
        rozwiążemy w 5 minut wszystkie problemy ekonomii.

        Mieszkańcy nie kupili mieszkań. Zapłacili kasę za to, że kiedyś tam deweloper
        przeniesie na nich prawo własności mieszkania. Ale deweloper miał też wielu
        innych wierzycieli i zbankrutował. Dlaczego to mieszkańcy mieliby dostać
        mieszkania, a inni wierzyciele nic ?
        • Gość: mm Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.crowley.pl 08.09.08, 19:33
          DLACZEGO INNI DOSTALI AKTY NOTARIALNE A PODPISYWALI TA SAMA UMOWE?
          Gdzie ta twoja sprawiedliwosc?
          • plosiak Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 20:09
            No właśnie też mnie ciekawi, dlaczego inni podpisali umowy. Może było tak, że
            mieli przedwstępne w formie aktu notarialnego i deweloper/syndyk doskonale
            wiedział, że nie ma sensu oponować. Wyrok byłby tylko jeden możliwy.
            • Gość: XXX Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.crowley.pl 09.09.08, 11:08
              INNI PODPISALI TAKIE SAME UMOWY JAK CI KOTRZY TERAZ NIE MAJA AKTOW
              • nikki30 Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 09.09.08, 14:35
                Te same tylko sporządzane notarialnie:)
                • Gość: XXX Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.crowley.pl 15.09.08, 12:36
                  NIE NIE BYŁY SPORZĄDZONE NOTARIALNIE BYŁY TAKIE SAME UMOWY JAK CI
                  KTÓRYM TERAZ CHCE SIĘ ODEBRAĆ MIESZKANIA
    • Gość: JB Mamy popieprzone przepisy IP: 87.105.164.* 08.09.08, 16:07
      Jak można pozwalać na sprzedażdwa razy tego samego w majestacie
      prawa.
      • Gość: k80 Re: Mamy popieprzone przepisy IP: 89.171.60.* 08.09.08, 16:11
        A kto tu mówi o sprzedaży?

        Cały wic polega na tym, że deweloper nie sprzedał tych mieszkań tym ludziom. Oni
        zapłacili za to pieniądze, ale towaru nie otrzymali, zatem deweloper jest im
        winien te pieniądze. Syndyk ma obowiązek te roszczenia uwzględnić, jednak
        dopiero po tym jak zaspokoi skarb państwa - czyli ZUS, US, a następnie banki i
        inne podmioty.

        K80
        • Gość: Ponury Żniwiarz Re: Mamy popieprzone przepisy IP: 82.160.205.* 08.09.08, 17:20
          cytat: dopiero po tym jak zaspokoi skarb państwa - czyli ZUS, US, [...]. koniec
          cytatu

          Czyli my wszyscy mamy się najeść na krzywdzie tych ludzi - przecież to paserstwo
          najczystszej wody! Ja nie chcę brać w tym udziału! Rezygnuję ze swojej części!
          • Gość: k80 Re: Mamy popieprzone przepisy IP: 89.171.60.* 08.09.08, 17:24
            ponury, z drugiej strony ktoś mógłby powiedzieć - dlaczego ja mam płacić za
            głupotę lub naiwność tych ludzi? Zrozum, że oni nie zostali oszukani, oni
            ZARYZYKOWALI swoje pieniądze i je stracili. Czy żałowałbyś gościa, który
            zadłużył się w banku i potem przegrał tę kasę w kasynie? Jeszcze byś go
            napiętnował.
            • Gość: MIESZKANKA SMUTNO MI IP: *.crowley.pl 08.09.08, 17:45
              A KTO CIĘ PROSI ABYŚ COŚ PŁACIŁ ..... SZOK JA CAŁE LATA PRACOWALAM
              NA TO MIESZKANIE JAK MOŻESZ TAK MÓWIĆ I PORÓWNYWAĆ MNIE DO KOGOŚ
              INNEGO JA SIĘ WYWIĄZAŁAM Z UMOWY ZAPŁACIŁAM ZA MIESZKANIE DZIŚ CHCE
              ZAPŁACIĆ JESZCZE RAZ ALE SYNDYK NIE CHCE SIĘ ZGODZIĆ WIESZ JAKIE TO
              JEST UCZUCIE STRACIC CAŁY MAJĄTEK W JEDEN DZIEŃ PRZYKRE I SMUTNE
              SZKODA ŻE LUDZIE NIE ROZUMIEJĄ
              • Gość: k80 Re: SMUTNO MI IP: *.centertel.pl 08.09.08, 19:36
                Szanowna Pani,

                Ja tylko polemizowałem z kolegą Ponurym Żniwiarzem, który sugerował, że w wyniku
                zaspokojenia wierzytelności Skarbu Państwa coś na tym mógłby zystać. Nikt mi nie
                każe nic płacić, ale jeżeli jakikolwiek urząd stwierdzi, że najpierw zaspokoi
                wierzytelności mieszkańców a dla skarbu państwa nie zostanie nic, wówczas
                zapłaci za to całe społeczeństwo - ale to tylko akademickie dywagacje, ponieważ
                nawet nie wiemy czy są jakiekolwiek wspomniane wierzytelności.

                Rozumiem, że pieniądze zapłacone deweloperowi są wynikiem Pani wieloletniem
                pracy i bardzo mi jest przykro, że może Pani je stracić. Wierzę, że sprawa się
                dla Państwa skończy pozytywnie, ale bardzo ważne jest to, żeby jak najwięcej
                ludzi poznało istotę sprawy, żeby podobnego błędu w przyszłości uniknąć a
                narzekanie na deweloperów, banki, sędziów i prawno do tego nie doprowadzi.
                Podobnie jak inni mieszkańcy, zawarliście z deweloperem niekorzystne i ryzykowne
                umowy, dlatego teraz macie problem.

                K80

              • plosiak Re: SMUTNO MI 08.09.08, 19:40
                Tak to już w życiu jest, że za błędy się płaci, czasem bardzo wysoką cenę.
                Syndyk niczemu nie jest winien, nie może sprzedać mieszkań poniżej ceny
                rynkowej, bo za to prokurator mu grozi i doskonale o tym wiecie. Mnie ciekawi,
                ile osób jednak zdołało podpisać te akty notarialne. Bo mam wrażenie, że niemała
                część mieszkańców, o ile nie większość.

                Współczuję wam naprawdę, ale raczej nie widzę innego rozwiązania jak udział w
                licytacji.
                • Gość: mm Re: SMUTNO MI IP: *.crowley.pl 08.09.08, 19:47
                  Uważam, że jesteś podstawiony przez syndyka, bronisz go ciekawe ile
                  ci zapłacił?
                  Prawnie syndyk może przenieść akty własności tylko jego dobra wola i
                  nikogo tym nie skrzywdzi. Sprzedał ziemie na tym osiedlu więc ma
                  kasę na innych wierzycieli, a my chcemy mu dopłacić 4 ml. zł., a on
                  nie chce pójść na ugodę.
                  • plosiak Re: SMUTNO MI 08.09.08, 20:16
                    Skoro ma kasę na innych wierzycieli, to czym się martwicie ? Prawda jest pewnie
                    taka, że wygodnie jest ci pisać, że zły, bezduszny syndyk ma już kasę na innych
                    wierzycieli, a na złość wam męczy się piąty rok z tą upadłością.

                    Syndyk nie działa na zasadzie dobrej/złej woli, ale w interesie ogółu
                    wierzycieli. I w ramach obowiązującego prawa.
                  • Gość: mark Re: SMUTNO MI IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.08, 21:05
                    No to mnie tez pewnie uznasz za podstawionego, bo zadnej winy syndyka dopatrzyc
                    sie nie moge. Syndyk jest od tego by reprezentowac interesy ogolu wierzycieli, a
                    nie tylko klientow upadlego (mieszkancow).

                    Ponadto nawet jesli syndyk podpisalby umowy przenoszace wlasnosc mieszkan na
                    klientow upadlego, a pozostali wierzyciele takiej czynnosci by nie zaskarzyli,
                    to to i tak NIC BY NIE DALO, bo mieszkancy otrzymaliby prawo wlasnosci lokali,
                    ale poteznym OBCIAZENIEM HIPOTECZNYM, co oznacza, ze i tak by stracili te
                    mieszkania, tyle ze pozniej.

                    Tutaj nie ma winy syndyka ani sedziego komiszarza. Jest wina developera, ktory
                    okazal sie niegopodarny oraz systemu prawnego, ktory traktuje klientow
                    developera per noga.
                    • Gość: k80 Re: SMUTNO MI IP: *.centertel.pl 08.09.08, 21:11
                      nie wiem czy prawo upadłościowe pozwala na przekazanie części masy upadłościowej
                      obciążonej hipoteką. To by nie miało sensu. Po to jest syndyk, żeby masę
                      upadłościową zlikwidował, zpieniężył i zaspokoił wierzycieli.
                      • Gość: mark Re: SMUTNO MI IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.08, 21:20
                        Hipoteka nie powoduje zadnych ograniczen w rozporzadzaniu wlasnoscia, tym
                        bardziej nie ma wplywu na mozliwosc wydzielenie przedmiotu zabezpieczajacego
                        hipoteke z masy upadlosciowej, tyle ze hipoteka dalej by byla, nie na calej
                        nieruchomosci, ale na poszczegolnych mieszkaniach. Z takiej sytuacji na pewno
                        ucieszybly sie tylko wierzyciel hipoteczny (bank), bo moglby zaspokoic sie z
                        mieszkan w pierwszej kolejnosci, a nie trzeciej jak to ma miejsce gdy
                        nieruchomosci sa w skladzie masy upadlosci.
        • Gość: MAREK Re: Mamy popieprzone przepisy IP: *.crowley.pl 08.09.08, 17:38
          Sorki,ale z czego on ma to spłacić? NIE MA KASY
    • Gość: Gosc Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.mobileonline.telia.com 08.09.08, 16:17
      Prosze panstwa jak kazdy wie w polsce mamy biurokracje i nikt z nia
      nie wygra wiec final tej sprawy bedzie taki 2009 kwiecien opuscicie
      mieszkania dobrowolnie kto bedzie mial jaja pozostawi za soba nie
      zgaszona swieczke jak wszystko splonie nikt nic nie dostanie i tak
      pokazecie ze jestescie razem!!!
      innego wyjscia nie ma w polsce!
    • polonny a mieszkania kwaterunkowe są sprzedawane za 50 zł 08.09.08, 16:20
      za grosze. Niezrozumiałe. Jedni dostają bo się należy. A inni maja
      duże problemy finansowe z wykupieniem mieszkania 2 razy na wolnym
      rynku.
    • Gość: mark Nieścisłość w artykule i tytule. IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.08, 17:18
      Nie chce sie czepiac, ale polskie prawo upadlosciowe i naprawcze liczy sobie
      tylko 4 (słownie: cztery) kategorie wierzytelnosci i wierzycieli, a klienci
      developera znajduja sie III grupie, a nie jakiej nieistniejacej VI grupie, o
      której pisze GW. Wiecej rzetelnosci panowie dziennikarze, wszak wasze artukuly w
      znaczym stopniu ksztaltuje swiadomosc prawna obywateli.
      • Gość: mieszkaniec szok IP: *.crowley.pl 08.09.08, 17:37
        Chyba składałem wierzytelność i wiem do jakiej grupy mnie przyznano
        do szóstej .....
        • Gość: mark Re: szok IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.08, 18:04
          Tyle ze w ustawie o jest mowa tylko czterech grupach, ale to i tak niestety nie
          zmienia waszej sytuacji.
          • plosiak Re: szok 08.09.08, 19:47
            Ale to postępowanie toczy się według "starego" prawa upadłościowego z 1934 r. -
            Rozporządzenia Prezydenta, "nowe" jest dopiero z 2003 r. I w tym "starym" takie
            wierzytelności należały do 6 kategorii. Chyba teraz jaśniej będzie.
      • Gość: IRKA Re: Nieścisłość w artykule i tytule. IP: *.crowley.pl 08.09.08, 17:54
        TY CHCESZ NAM POMÓC CZY NAS DOBIĆ?
        • Gość: mark Re: Nieścisłość w artykule i tytule. IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.08, 18:05
          Chcialbym pomoc, ale niestety nie mam jak.
    • Gość: clockworkz Rozwiązanie jest proste. IP: 82.207.140.* 08.09.08, 18:09
      Należy wynająć instruktorów pływania (rosyjskich) i zasponsorować lekcję pływania prezesowi.
    • wyksztalciuch2 Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 20:00
      Serce boli jak czyta się o takich rzeczach. Po pierwsze. Już w szkole
      podstawowej dzieci powinny usłyszeć o tym, że jedynie u notariusza można kupić
      dom, mieszkanie, lokal. Powtarzać to im w czasie edukacji przynajmniej parę
      razy, aby tak się utrwaliło,a wszelkie inne propozycje uznano by za podejrzane.
      Jeśli chodzi o ochronę prawną, to prawo polskie chroni lokatorów, a nie
      właścicieli. Może coś na tym moglibyście ugrać. Trzeba szukać na gwałt jakichś
      rozwiązań. Może miasto dołożyłoby jakąś kasę , wykupiło mieszkania i na zasadzie
      socjalnych lokali pozwoliłoby zamieszkać dotychczasowym lokatorom. Trzeba coś
      zrobić, ugrać najwięcej jak się da. Niestety jako właściciele stoicie na
      straconej pozycji.
      • plosiak Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 20:17
        A dlaczego miasto ma fundować mieszkania kilkudziesięciu osobom ? To może niech
        zafunduje wszystkim, którzy stracili pracę, mają rentę, chorą mamę, są
        niezaradni życiowo itd.
        • wyksztalciuch2 Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 21:14
          Tak sobie myślę, że ci ludzie po prostu w tej chwili znaleźli się w sytuacji, że
          trzeba im pomóc. Na tej zasadzie działają mieszkania komunalne i pomoc socjalna.
          Oczywiście wszystko musi być obwarowane jakimiś ustaleniami (przecież to moja
          propozycja i nie mam wpływu na rozwiązanie problemu). Oni w tej chwili są
          bezdomni. Wystarczającą karą niech będzie, że nie mają aktu własności.
        • Gość: obywatel Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.chello.pl 09.09.08, 10:07
          A ja sobie życzę żeby z moich podatków poszły pieniądze na pomoc tym
          ludziom.Więcej,jestem gotów wpłacić pieniądze jeśli powstanie jakiś
          fundusz pomocowy dla nich.A ty jesteś typowe prawnicze bezduszne
          bydło.
          • nikki30 Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 09.09.08, 14:38
            Tak tylko jak trwoga to do Boga i do "prawniczego bydła" człowiek sie udaje:)
    • Gość: bartok Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.crowley.pl 08.09.08, 20:40
      podpisał umowę z prywatną firmą a i owszem ale... w tej chwili toczy
      się sprawa przed sądem czyli decyzję w tej sprawie podejmują
      urzędnicy państwowi czyli państwo a możliwości sędzia komisarz i
      syndyk na korzystne dla mieszkańców i podkreślam dla masy upadłości
      miał co najmniej kilka! Więc jednak państwo w tej chwili i na
      dodatek zdecydowanie przeciwko swoim obywatelom a Siódmiak no cóż
      reprezentuje w końcu ten kraj a krajowe urzędasy swoje i tyle w
      temacie :(
    • wyksztalciuch2 Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 21:17
      Miło si z tobą gada Plosiak
      • plosiak Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 21:32
        Z wzajemnością. Lubię takie forumowe dyskusje na argumenty, choć oczywiście
        wolałbym to czynić przy mniej dołujących sprawach. Ale oby naiwność jednych
        przestrzegła innych. Choć jak czytam niektóre wypowiedzi, to nie ma co na to
        liczyć.
    • Gość: Myślący Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.derby.waw.pl 08.09.08, 21:18
      Jakoś 70 rodzin potrafiło na czas podpisać akty notarialne. A reszta
      co? Na cud liczyła czy żal im było wydać kolejne 2-3 tysiące? No to
      teraz zapłacą ponownie za mieszkanko...
    • Gość: Kasia Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.chello.pl 08.09.08, 22:36
      To jest problem ogólnospołeczny.Wszyscy u "góry" od lat wiedzą o
      tym problemie, ale nic sie nie robi w temacie. "GÓRA" milczy, bo tak
      wygodnie.Moze jak zaczniemy pomagać(słusznie)ludziom,którzy zostali
      pozbawieni mieszkań w wyniku wojny lub kataklizmu,zróbcie PANIE I
      PANOWIE (dot. SEJMU I SENATU)porzadek , by w majestacie polskiego
      prawa nie pozbawiać ludzi dachu nad głową, który im sie nalezy, za
      który zapłacili. Oni nie chcą jałmużny, oni chcą to co im się
      nalezy!!! Taka sytuacja moze spotkać każdego z nas kto będzie chciał
      mieć wymarzone "M" a ( nieświadomie)zawrze umowę z nieuczciwym
      przedsiębiorcą.
      • plosiak Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 22:48
        Proponuję, żebyś tych poszkodowanych przez wojny, kataklizmy i nieuczciwych
        przedsiębiorców pierwsza przyjęła pod swój dach.

        Ja, podobnie jak miliony innych, ubezpieczamy się od np. kataklizmów. Dlaczego
        ktoś, kto nie chce tego robić ma później dostać od państwa nowy dom, a ja będę
        ukarany za zapobiegliwość, bo przecież nie dostanę nowego domu, a jedynie to, co
        wypłaci mi ubezpieczyciel ?

        Droga Kasiu, jeśli nie kupiłaś mieszkania, to ci się ono nie należy. A ci ludzie
        go nie kupili. Zapłacili pieniądze, ale za obietnicę zawarcia umowy sprzedaży. A
        to już są dwie różne rzeczy.
    • Gość: Kasia Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.chello.pl 08.09.08, 22:46
      Powinieneś codziennie dziękować, że nie znalazłeś się w takiej
      sytuacji.Wszyscy zapłacili 100% ceny i nie żadają od Ciebie
      dopłaty!!! Chcą, by Skarb Państwa, który poprzez podatek VAT-
      nalezny z tytułu wystawionych faktur- też na tej transakcji
      skorzystał.Pytanie: dlaczego banki w 2002 roku udzielając kredytów
      firmie sprawdzały jej kondycję? Może warto to sprawdzić?
      • plosiak Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 22:53
        Co warto sprawdzić ? Dlaczego bank udzielający kredytu sprawdza wiarygodność
        kredytobiorcy ? A jak ci się wydaje ? Bo może boi się, że dłużnik będzie
        niewypłacalny ? Bo obraca pieniędzmi swoich klientów, którzy zapewne by nie
        chcieli, żeby ich oszczędności wtopić na jakieś niesprawdzonej inwestycji ?

        A wiesz dlaczego ode mnie nikt nie żąda żadnej dopłaty ? Bo nie dałem nikomu
        pieniędzy zanim nie podpisałem aktu notarialnego.
        • Gość: mz Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.chello.pl 09.09.08, 02:05
          W stanach mają wprowadzić prawo zakazujące eksperymentów na szczurach.Będą je
          przeprowadzać na prawnikach.Powodem jest to,że szczury wykazują więcej cech
          ludzkich.
          • nikki30 Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 09.09.08, 14:49
            W stanach ludzie z prawnikami są za pan-brat.Wymyśl inny kraj:)
      • nikki30 Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 08.09.08, 23:05
        Kondycja firmy może się pogorszyć z dnia na dzień.Tego żaden bank nie jest w
        stanie przewidzieć.Od tego ma hipotekę żeby się zabezpieczyć.Tornada w Polsce do
        niedawana też były rzadkością.Ludzie się nie ubezpieczali, bo ryzyko było
        małe.No ale się nagle zmaterializowało!I też płacz i zgrzytanie zębów.Pomoc
        państwa jest maleńka.Ludzie mogli się ubezpieczyć...
        Każdy kupujący mieszkanie od dewelopera powinien szacować ewentualne ryzyko
        upadłości deweloperskiej.Tak jak szacujesz swoje możliwości kredytowe i
        ewentualną zmianę kursu walut.Sporo banków by zminimalizować ryzyko niespłacenia
        kredytu prosi o twoje ubezpieczenie na życie.Widzisz wszyscy szacują ryzyko bo
        zdają sobie sprawę z konsekwencji.
        Wy kupiliście mieszkanie naiwnie sądząc, że w razie problemów ktoś wam pomoże
        ale prawo jest prawem.Są konkretne przepisy bezwzględnie obowiązujące które
        wyraźnie mówią co i jak.Podjęliście ryzyko nie zawierania od razu umowy
        przedwstępnej w formie aktu notarialnego.Wiele osób zawarło ją i mają
        spokój.Część lokatorów poszła na ugodę z bankiem-podjęli jeszcze większe ryzyko
        i też mają spokój.
        Naprawdę nietrudno się dowiedzieć nawet z muratora, czy mojego mieszkanka jak
        powinna wyglądać chroniąca tyłek umowa przedwstępna.
        Przykro mi,że deweloper upadł ale takie były warunki rynkowe wtedy i są obecnie.
        Prawo się zmieniło o tyle że zmniejszono opłaty za wpisy praw do księgi
        wieczystej i umów zawieranych z notariuszami.Innych zmian się nie
        przewiduje.Kiedyś zastanawiano się jedynie nad obowiązkiem zawierania umów
        przedwstępnych zobowiązujących do przeniesienia własności nieruchomości tylko i
        wyłącznie w formie aktu notarialnego.Jednak nie wprowadzono...
        Pozostaje mi tylko życzyć powodzenia w zmaganiach z syndykiem.
    • 1slaf konsensus 08.09.08, 23:24
      Mark i Krzaczek,to co piszecie jest niezwykle ważne.Uzgodnijcie,przedwstępna notarialna chroni przed hipoteką w ostatecznej czy też nie! PLOSIAK,wielki szacun za edukację.
      • Gość: mark Re: konsensus IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.08, 00:04
        Nie, nie chroni, chyba ze wierzyciel hipoteczny zgodzi sie na jej wykreslenie.
        • 1slaf Mark 09.09.08, 02:20
          Dziękuję za odpowiedź.Twoje oszczędne opinie powinny być osią przewodnią
          artykułu.Nie mnie oceniać lotność forumowiczów.Wyłuszczyłeś sedno,dyskusji
          brak!Pozdrawiam.
        • Gość: Krzaczek Re: konsensus IP: *.klc.vectranet.pl 09.09.08, 10:53
          Przepisy to może znasz, ale praktykę nie bardzo. Standardem jest, że w umowach pomiędzy developerem a bankiem oraz pomiędzy kupującym a bankiem zawarta jest klauzula zwalniająca dany lokal spod hipoteki po spłacie określonej części wierzytelności banku. Oczywiście wszystko zależy od stanu faktycznego, ale nie widziałem jeszcze umowy bez takiego postanowienia. Natomiast w każdym przypadku przed późniejszymi hipotekami chroni wpis roszczenia do księgi.
          • nikki30 Re: konsensus 09.09.08, 14:47
            Dokładnie to jest standard.Inaczej kupowanie od dewelopera nie miałoby
            sensu.Trzeba sprawdzić umowę przedwstepną.
    • 1slaf DZIĘKI 09.09.08, 00:14
      Nikki30,tobie oczywiście też słowa uznania.Poświęcasz czas edukując,wielu nie wie co tracą.Mój radca przeprowadził(wcale niełatwy) cały proces nabycia nieruchomości uwalniając mnie od stresu.Mieszkam w moim wymarzonym miejscu,koszt obsługi prawnej to promil promila.Pozdrawiam.
      • nikki30 Re: DZIĘKI 09.09.08, 14:52
        Widzisz taki zawód wykonuję żeby pomagać ludziom.A im wcześniejsza pomoc tym
        efekty lepsze tak jak w twoim przypadku:)
        Z obsługi prawnej tej podstawowej można też korzystać za darmo jest masę
        stowarzyszeń pomagającym jeszcze nieposzkodowanym lub już poszkodowanym!
    • Gość: obserwator Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 12:09
      pokazcie mi dewelopera który w 2001 roku podpisywal umowę w formie
      aktu notarialnego, oczywiscie pan Karbowy pan zlotnik który zająl
      sie budowaniem mieszkan w 2001 roku mieszkal w wynajetym mieszkaniu
      lecz bedac pracownikiem CT BUDOWLANA wzbogacil sie na tyle ze mogl
      sobie pozwolic na kupno mieszkania w Sopocie nic dziwnego nachapal
      sie i wyprowadzil z firmy pieniadze,maja panowie deweloperzy sprawę
      karna z kilkunastu artykulów, może CBA zainteresuje sie pralnia
      brudnych pieniedzy, malo tego dalej zasiada w radach nadzorczych
      kilku spolek wystarczy chciec wyjasnic ten przekreęt ale nikomu z
      sadu w Gdansku na tym nie zalezy dlaczego.......Ludzie kupili
      mieszkania od firmy ktorych jest na polskim rynku tysiace nie kupili
      mieszkan od mafii, syndyk ukladal liste wierzytelnosci przez 3 lata
      jakby to byla firma o miedzynarodowym zasiegu juz cos smierdzi, sad
      powinien zabrac majatek z przestepstwa deweloperom i spłacic sich
      dlugi, piszecie ludzie ze to ich wina gowno prawda kazdy z
      mieszkancow chodzil przez dwa lata za aktami notarialnymi ktore
      mialy byc w ciagu 60 dni wydane od podpisania umowy, PRZEKRĘT WIELKI
      A BANK COZ firma byla niewypłacalna a bank udzielil jescze kredytu
      na uruchomienie kotlowni moze prezesi CT BUDOWLANA dali w lape komu
      trzeba w tym kraju raczka raczke myje!!!!!!!!!!
      • nikki30 Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii 23.09.08, 18:19
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > pokazcie mi dewelopera który w 2001 roku podpisywal umowę w formie
        > aktu notarialnego

        Niejeden!
        • Gość: nina Re: Polscy obywatele, ale szóstej kategorii IP: *.pro-internet.pl 30.09.08, 20:18
          CZytam, czytam i nadziwić się nie mogę. Biorę paragon jak kupuję buty czy
          torebkę, o kupnie mieszkania oczywiście nie wspominając. Ale to szczegó.

          DLACZEGO ze 100 rodzin 70% dopilnowało formalności, a 30% nie?
          DLACZEGO mam teraz słuchać o tym, jak ich oszukano? Oni sami się oszukiwali, z
          miesiąca na miesiąc, z dnia na dzień, mówiąc i myśląc o tym, że jakoś to będzie.
          Że może nie w tym miesiącu, bop trzeba np. kupić buty, albo telewizor, albo
          odkurzacz, no bo w nowym mieszkaniu sprzątać przecież trzeba. I tak się
          odkładało, odkładało i okazało się w końcu, że odłożyć już nie można.
          Nie interesują mnie szczegółowe opisy i lamenty - bo prawo, bo państwo, bo nie
          damy się zlicytować. Dlaczego jedni mogli, a oni nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka