Dodaj do ulubionych

Wrazenia z "odbioru" - 11.12.2004

13.12.04, 21:47
Witamy!
Pragniemy podzielic sie z Panstwem naszymi wrazeniami z sobotniego spotkania.
Inzynier, ktory nas reprezentowal mial bardzo duzo zastrzezen do jakosci
wykonanych prac. Znalazl wiele mniejszych i wiekszych usterek, ktore na dzis
dyskwalifikuja nasz lokal.
Juz po 30 minutach /choc sprawdzal lokal 4 i pol godziny/ stwierdzil, ze
mieszkanie nie nadaje sie do odbioru.
Oto lista /niepelna/ stwierdzonych usterek:
- brak dylatacji pomiedzy szlichta a scianami w mieszkaniu /wg inzyniera
absolutnie niedopuszczalne/,
- brak katow prostych w wiekszosci pomieszczen /skutkuje trudnosciami przy
np zabudowie kuchni/,
- tynki zlej jakosci, niespelniajace parametrow dla klasy IV /wg Umowy/, a
miejscami nawet III,
- drzwi wejsciowe sa zle osadzone co powoduje kruszenie sie tynku,
- "pokaleczona" stolarka okienna oraz nieprawidlowo obrobione okno w jednej
z sypialni,
- zawilgocone duze powierzchnie scian i sufitow,
- niejednorodna struktura szlichty, choc szczesliwie dla nas trzyma poziom,
- nierowne otwory drzwiowe /nieprawidlowej wysokosci i szerokosci/,
- brak mozliwosci sprawdzenia instalacji gazowej i eletrycznej,
- nowe elementy zabudowy w lazience i wc /nie bylo ich na planach/,
- realna powierzchnia mieszkania jest o ponad 2m/kw mniejsza od
przewidzianej w Umowie.

Na razie przekazalismy liste usterek Panu Kierownikowi Budowy z nadzieja, ze
NW powaznie podejdzie do problemu.

P.S.
Zwroccie uwage na wykonczenie klatki schodowej. Pomijamy fatalne umocowanie
poreczy, ale trzy pierwsze schodki to zart; np. srodkowy stopien od strony
sciany ma 28 cm szerokosci , a przy poreczy 29,5 cm. Krzywizne widac golym
okiem !

POWODZENIA !
Obserwuj wątek
    • kulka85 Re: Wrazenia z "odbioru" - 11.12.2004 16.12.04, 16:20
      Witam
      Trochę się zmartwiłam tym opisem, ale jeśli usuną te niedoróbki to rozumiem,że
      mieszkanie będzie sie nadawało do odbioru ?
      Czy możecie Państwo opisać bardziej szczegółowo te > - nowe elementy zabudowy w
      lazience i wc /nie bylo ich na planach/, bo nie nie dają mi spokoju:)
      Pozdrawiam
      Sąsiadka z II etapu
      • diveliusz Re: Wrazenia z "odbioru" - 11.12.2004 16.12.04, 20:26
        Te dodatkowe elementy zabudowy to pionowe prostopadłościany obudowujące rury.
        Sięgają od podłogi do sufitu, szerokość około 25-30 cm, wystają ze ściany na
        jakieś 12-15 cm. W naszym mieszkaniu pojawiły się w 3 miejscach - górnej
        sypialni, salonie i łazience. Nie było ich w planach. Dla nas na razie nie
        stanowią problemu ale jak ktoś zaplanował już układ pokoju to mogą one być nie
        do przyjęcia.
    • listewka Re: Wrazenia z "odbioru" - 11.12.2004 16.12.04, 20:37
      Ciekawe , ze we wszystkich dotychczas "odbieranych" mieszkaniach brak
      dylatacji . Mozna pomyslec , ze stalo sie tak "niechcacy" , ze ktos nie
      wiedzial lub nie dopilnowal...Ale...w 11 na dole czy jak kto woli na Polnej 12
      m 1 / biuro Naszej Willi ! / sa piekne otwory dylatacyjne w calym
      mieszkaniu !!! Czy to przypadek ? Co o tym myslicie ? Pozdrawiam .
    • lemontea Re: Wrazenia z "odbioru" - 11.12.2004 17.12.04, 11:13
      Witajcie,

      w środę spędziliśmy 4 godziny na budowie z naszym inspektorem.
      Generalnie nastawialiśmy się na dramat i porażkę po całości. Na szczęście nie
      było aż tak źle.

      Ustaliliśmy, że:
      - brakuje dylatacji na granicach między pomieszczeniami, a w niektórych
      pomieszczeniach brakuje dylatacji
      - w łazience wystaje coś dziwnego ze szlichty, jakby fragment rurki odpływowej
      - w toalecie na pierwszym poziomie mamy obudowę z karton-gipsu, której nie było
      na planie. Poza tym płyty są łączone w sposób beznadziejny. Powinny być
      wykończone szpachlą z fizeliną lub włóknem szklanym, tak jak łączy się płyty g-
      k by nie było widać miejsc łączenia. To samo dotyczy górnej łazienki.
      - tynki nie trzymają klas określonych w umowie, nie spełniają miejscami
      standardów III klasy, choć powinny być IV klasy. Co to znaczy? po przyłożeniu
      łaty do ściany widać przerwy między ścianą a łatą (taką dużą poziomicą) które
      przekraczają dopuszczalne normy. Skutkuje to tym, że położenie glazury będzie
      więcej kosztowało, bo trzeba będzie równać itd.
      - ściany są bardzo mokre
      - okna wymagają regulacji
      - otwór drzwiowy w toalecie na dole jest o 10 cm za wysoki
      - kąty w niektórych miejscach są rozwarte a nie proste ;)) Rekordowe odchylenie
      na jakiś 60 cm wyszło u nas pona 2 cm ;))) Generalnie na 4 kąty, 3 mają
      mniejsze lub większe odchylenia, o których będziemy dyskutować.
      - w garażu przy 3 pomiarach szerokości zmieniała się ona o 1 cm.
      - płyty przed garażem, bo to raczej nie jest kostka, są krzywo poukładane.
      - klatka, no cóż... zatyczki powsadzane w rury w miejscach, gdzie schody
      zmieniają bieg pozostawiają wiele do życzenia, podobnie jak fragmenty rur
      (poręczy) wchodzące w schody, kazda na innej wysokości, szerokości i
      głębokości.

      Niestety nie zdążyliśmy jeszcze sprawdzić powierzchni mieszkania na ile się
      zgadza lub, nie zgadza z tym, co w umowie. Nie sprawdziliśmy jeszcze poziomów
      na balkonie i tarasie.
      W sobotę mamy odbiór z deweloperem. Ciekawa jestem, co nam zaproponują, kiedy
      przedstawimy listę uwag.

      Pozdrawiamy,
      Aga i Paweł


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka