Dodaj do ulubionych

Śmierć skunksa w granicach prawa

IP: *.acn.waw.pl 12.10.08, 21:08
"w kaltce był kawałek chleba" - od kiedy to skunksy jedzą pieczywo? mógł koleżka chociaż otworzyć internet i sobie sprawdzić. Doprawdy żenada. A przecież weterynarz to LEKARZ zwierząt!
Obserwuj wątek
    • kzet69 Re: Śmierć skunksa w granicach prawa 12.10.08, 22:03
      no właśnie jaśnie weterynarz.... drogi panie wterynarzu czym się
      żywią skunksy? chlebem? masz pan czas na odpowiedź 48 h chyba
      wystarczy by sięgnąc do źródeł?
    • Gość: xo Polska niebezpieczna dla zwierzaków ! IP: *.chello.pl 12.10.08, 23:07
      W Polsce największym wrogiem skunksa jest lekarz wetrynarii - to są
      po prostu jaja ludzie kochani! Włóżcie tego znachora do jakiejś celi
      i wrzućcie parę jakichś małych zwierzątek - jeden ze składników
      diety skunksa niech je żre, tak jak skunks miał jeść chleb.
      Kretyn !
    • Gość: H2O Ten weterynarz to zwykłą świnia...bez obrazy świń IP: *.chello.pl 12.10.08, 23:09
      Ten weterynarz to świnia i idiota.
      Świnia, bo nie pomógł zwierzęciu, a idiota bo skunksa uznał
      za "dzikie zwierzę", jak kiedyś spotka nosorożca to pewnie uzna go
      za odmianę dzika...
      Pewnie uważa swoją profesję za bliższą rzeźnika niż lekarza...
    • Gość: bolo Śmierć skunksa w granicach prawa IP: *.chello.pl 12.10.08, 23:50
      A kto chciał skunksa karmić kanapką?
      "Próbowaliśmy je nakarmić, kolega miał akurat przy sobie kanapkę, ale
      jeść nie chciało."
    • Gość: skunx pieniacz IP: *.socal.res.rr.com 13.10.08, 04:56
      skoro właściciel dał ciała i wypuścił zwierzaka to może mieć pretensje tylko do siebie. Poza tym postawa typowa dla Polaka - pieniacz i tyle. Skunks zdechł i po kłopocie.
      • Gość: . Re: pieniacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 09:10
        Polska jest ostoją rzadkiego na zachodzie, za to u nas powszechnego gatunku zwanego pieniaczem. Należałoby by coś zrobić z tym pospolitym szkodnikiem.
    • Gość: marian Śmierć skunksa w granicach prawa IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.10.08, 07:14
      nikt jeszcze nie zadal pytania po co w polsce chodowac skunksy? 3
      tys zl?mam beagla ktory zyje 4 lata i cztery razy we wrzesniu
      zostawal obsikany.nie wiem dlaczego zawsze we wrzesniu.moze sa
      bardziej aktywne z powodu godow:-)w kazdym badz razie panie i
      panowie po co tych smierdzieli chodowac?moze wytresowane potrafia
      komornika odstraszac?
    • Gość: Lord Vader Śmierć skunksa w granicach prawa IP: 149.156.58.* 13.10.08, 09:45
      Tak wygląda publiczne leczenie - tak zwierząt jak i ludzi. Jakoś dziwnym trafem
      w Inspekcji Wet. zawsze są tacy właśnie "weterynarze" którzy z leczeniem
      zwierząt mają tyle wspólnego co hipopotam z baletem. A w prywatnych klinikach
      jest porządna opieka i dobrzy lekarze.
      Może więc czas przestać się bać prywatyzacji służby zdrowia dla ludzi ?
    • Gość: T.M. Śmierć skunksa w granicach prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 10:21
      Jeżeli skunks trafił w ręce Sekuły to został na 100 procent wydany
      na stracenie. Może ktoś zbadałby działanie tego Pana. Ja znam tego
      Pana i wiem, że życie zwierząt ma w d.. A cały czas jest szefem
      wetrynarzy w powiecie, chyba nie takiego szefa potrzebują.
    • Gość: zbigniew jan Śmierć skunksa w granicach prawa IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.08, 11:10
      nie leczyl, bo tylko forsa sie liczy, oczywiscie oddac sprawe do
      sadu, znam wielu weteryniarzy ktorzy zamiast leczyc podaja tylko
      zastrzyki przeciwbolowe.........nowa kasta dorobkiewiczow...
    • princealbert hehe, fajna obserwacja, nie ma co! 13.10.08, 13:39
      obserwuje jeden dzien, drugi, trzeci... az zwierze zdechnie, i po
      klopocie.
    • Gość: pechowiec Śmierć skunksa w granicach prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 18:09
      ktoś kto nigdy nie miał kontaktu ze zwierzęciem podejrzanym o
      wściekliznę,ani nie był p.wściekliżnie szczepiony niech raczej w tej
      sprawie głosu nie zabiera.Mnie ta sytuacja zdarzyła się 2 lata temu
      i tylko dzięki zdecydowanej postawie lekarzy wet.i radykalnych
      przepisów żyję i czuję się dobrze.
    • Gość: podatnik Śmierć skunksa w granicach prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 18:56
      dziwna sprawa-hodowca nie potrafi upilnować swojego pupila/a może nie
      był szczepiony p.wsciekliznie?/,potem przez kilka dni nie interesuje
      się jego losem,a do akcji wkracza dzielna Straz Pożarna/która dziwnym
      trafem zna nr tel.hodowcy/,potem problem ma inspekcja weterynaryjna-
      a to wszystko na mój koszt-podatnika.Tylko beztroski posiadacz
      skunksa ma pretensje do wszystkich tylko nie do siebie.Jasne-
      przecież on za to wszystko nie płaci.Płaci podatnik.
    • Gość: hodowca Śmierć skunksa w granicach prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 19:19
      drodzy internauci-zanim wydacie opinie-sięgnijcie do żródeł na
      stronach www.Np.www.papugi.com.pl-żywienie skunksów w hodowli.Otóz-
      50% dawki pokarmowej to warzywa,a reszta to biały ser,owoce,ryż
      makaron oraz niewielkie ilości mięsa.Dlatego droga koleżanko ROSOMAK-
      ten chlebek może nawet z wędliną był jak najbardziej na miejscu.
    • Gość: burasek Śmierć skunksa w granicach prawa. IP: *.fn.pl 13.10.08, 21:26
      A może by tak poobserwować weterynarza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka