Dodaj do ulubionych

Egzaminatorzy PORD się bronią

11.03.09, 00:52

"- Dobrowolne oświadczenia od zdających to nasze zabezpieczenie przed
kolejnymi zarzutami - stwierdza Michał Figiel. - Nie bronimy kolegów, którym
je postawiono. Chcemy jednak zwrócić uwagę, że egzaminatora bardzo łatwo można
oskarżyć o korupcję."

*****************************

Takie oświadczenie nie są dobrowolne. Kursanci zdają sobie sprawę, że odmowa
ich podpisania może ich kosztować oblanie egzaminu za drobnostkę (tym razem
interpretowaną na niekorzyść zdającego) oraz kilkukrotne i kosztowne
poprawianie egzaminu.

Egzaminatora nie jest łatwo oskarżyć o korupcję. W wielu dziedzinach korupcja
przy egzaminach stanowi margines, a w przypadku prawa jazdy - normę.

Żądanie oświadczeń stanowi bardzo istotną wskazówkę, jak przeżarty korupcją
jest system egzaminów na prawo jazdy. Cóż zresztą znaczą te oświadczenia,
skoro egzaminatorzy faktycznie nie żądają łapówek - bo pośrednikami są
pracownicy szkół.

Obserwuj wątek
    • Gość: ja czy ktos brał łapówki czy nie bardzo łatwo sprawdz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 08:47
      sprawdzając jaka kase odłozył na koncie! ilu z tych egzaminatorów
      dorobiłosie oszczędności w ywsokości swiadczącej o tym, że uczciwie
      pracując musieliby dobe rozciągac do niebotycznych rozmiarów;)
    • Gość: in Egzaminatorzy PORD się bronią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:00
      A który z egzaminatorów zapłaci za ponowne koszty podchodzenia do egzaminów?
      Za koszty moralne? Kto z adwokatów eźmię tę piekną sprawę? Zachęcam. Sława
      gwarantowana...
    • Gość: gość Egzaminatorzy PORD się bronią IP: *.89.97.246.static.crowley.pl 11.03.09, 10:28
      myślę sobie że egzaminatorzy to po prostu szuje.
      daltego mam pomysł. wyjazd z PORD w gdyni na ulicę morską w szczycie
      jest łagodnie mówiąc trudny, i dlatego apeluję do kierowców o to by
      nie byli uprzejmi względem samochodu egzaminacyjnego i go nie
      wpuszczali. w ten sposób egzaminowany postoi sobie pół godziny
      próbując włączyć się do ruch i egzamin zdany.
      (ja mam prawo jazdy 20lat i mnie to nie dotyczy)
      • Gość: amber Re: Egzaminatorzy PORD się bronią IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 11.03.09, 14:12
        Przydaloby sie zainstalowanie kamer w aucie z egzaminatorem i
        egzaminowanym, tak zeby bylo wszystko slychac i widac, a kopie
        nagrania powinien otrzymac egzaminowany.
        Sad moglby wowczas miec podstawe do orzeczenia o prawidlowosci
        przeprowadzonego egzaminu. Obecne luki w przepisach egzaminacyjnych
        stworzyly okazje do oszustwa na masowa skale.
    • Gość: Janina38 Egzaminatorzy PORD się bronią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 11:10
      Pomysł z oświadczeniami świadczy o zerowej znajomości prawa.Takie
      oświadczenie jest tyle warte prawnie co wartość papieru na którym go
      złożono.Popytajcie studenta III roku prawa to wam wyjaśni
      szczegóły.Taka głupotę mógł wymyślić tylko męski mózg, gratulacje.
    • Gość: marek Egzaminatorzy PORD się bronią IP: *.centertel.pl 16.03.09, 12:06
      Po pierwsze kursantowi chcącemu zapisać się w kolejce do egzaminu
      państwowego na kat B ośrodek nie ma prawa podać terminu dłuższego
      niż 30 dni .-Cała reszta jest bezprawna .Ja usłyszałem że mogę
      walczyć z PORDEM ale muszę sobie wziąść dobrego prawnika .Więc niech
      ktoś z łaski swojej mi wytłumaczy skąd się biorą terminy 60 -cio
      dniowe .Po drugie co do łapówek problem się nigdy nie skończy ,-
      egzaminatorzy będą załatwiać to ,lub już załatwiają w swoich domach
      bez świadków .dostęp będą mieli tylko zaufani znajomi.No bo w końcu
      po zaliczeniu placu można kursanta nawet przy włączonej kamerze
      poprowadzićtak na mieście żeby delikwent egzamin zdał -no i o czym
      my panowie mówimy .Polacy to taki naród że da sobie radę wszędzie .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka