Dodaj do ulubionych

Muszę odstawić cycoholika

28.09.09, 14:03
Chciałabym prosić o pomoc, Pani Moniko, Dziewczyny ratujcie jakąś
radą. Karmię moją córeczkę, która niedawno skończyła roczek.
Ponieważ jestem w kolejnej ciąży i już od trzech lekarzy usłyszałam,
że powinnam zakończyć karmienie, oczywiście stopniowo ale jednak.
Już udało mi się ograniczyć ssaka do jedzenia rano, przed snem i
jakieś 1-2 razy w ciągu dnia. Mała je już prawie wsystko i lubi jeść
ale jak sobie przypomni o piersi to nie ma zmiłuj. Jak jej nie chce
dać to jest wycie, wrzask itp.
Może byłoby łatwiej jakbym to nie ja się nią zajmowała cały dzień
ale tak jest więc okazji do przypominania sobie o piersi jest sporo.
Ja jestem już bardzo zmęczona tą sytuacją, 4 miesiąc ciąży a
schudłam ponad 6 kg, nie mogę jeść, wymiotuję, nie mam na nic siły a
tu trzeba wykarmić maluszka i jeszcze cycoholik taki już troszkę
większy.
Może powinnam wyjechać na kilka dni?
Obserwuj wątek
    • kinga_owca Re: Muszę odstawić cycoholika 28.09.09, 14:45
      zajrzyj tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html

      znajdziesz posty dziewczyn, które karmią i karmiły w ciąży -
      zobaczysz za i przeciw
      pozdrawiam
      • k.mat Re: Muszę odstawić cycoholika 29.09.09, 10:15
        Czytałam, nie szukam argumentów za czy przeciw tylko pomocy w
        odstawieniu bo wyboru nie mam.
        • mad_die Re: Muszę odstawić cycoholika 29.09.09, 13:29
          Skoro sama czujesz, że musisz skończyć karmienie, to musisz. Stopniowo,
          nie inaczej, i razem z dzieckiem, a nie zostawiać takiego malucha samego sobie -
          przecież takie małe dziecko nie rozumie, czemu mamy nie ma i nie ma cysia, nie?
          Postaw się w sytuacji takiego malucha.
          Najlepsze, co możesz zrobić to być przy dziecku w czasie odstawienia. Tulić,
          głaskać, całować, tłumaczyć - po prostu nie zostawiać dziecka. To ciężkie
          przeżycie będzie, i dla Ciebie i dla dziecka, ale innego wyjścia nie masz.
          • k.mat Re: Muszę odstawić cycoholika 29.09.09, 18:31
            Staram się ale to bardzo trudne. Dziś był taki dzień, że ssała już
            wiele razy. Nie wiem czu i kiedy mi się to uda :(
            • kinga_owca Re: Muszę odstawić cycoholika 30.09.09, 19:14
              roczniak to wyjątkowy ssak, to trudny okres w życiu dziecka
              mój w okolicach roczku budził się w nocy co godzina a w dzień chciał
              ssać na okrągło
              no ale jesli mus to mus
              masz kogoś do pomocy? żeby uwagę małej odwracał, zabawił, dal cos
              jeść - bo mama to cycuś i tyle
              mój gdy z babcią na spacer idzie to spokojnie i 5 godzin wytrzyma, a
              jak ze mną to się drze mama cici mama cici
              a w nocy niech tatuś pogłaszcze
              będa wrzaski, nie ma siły, ale skoro postanowiłaś i masz wskazania
              lekarskie, to nie ma wyjścia
              powodzenia życzę
    • 1edi Re: Muszę odstawić cycoholika 30.09.09, 21:48
      Mam prawie 15-to miesięcznego Synka cyckoholika - dokładnie tak samo go nazywałam. Od 3 miesięcy dojrzewałam do odstawienia go od piersi w nocy, ponieważ traktował mnie jak smoczka i budził się co 2-3 godz. po to tylko by poczuć cycusia. Miesiąc temu odstawiłam nocne karmienia z naprawdę nieodzowną pomocą męża który zaczął wstawać i tulić, kłaść małego jak się obudzi i tak do skutku aż zasypiał w łóżeczku co też było nowością bo praktycznie przesypiał noce w naszym łóżku ponieważ nie miałam siły odkładać go na okrągło do łóżeczka. Ja nie pokazywałam się małemu w ogóle. Po kilku takich nockach zaczęło to przynosić efekty a nie było łatwo bo Synuś strasznym płaczem domagał się mamy i piersi. Obecnie Synek potrafi czasami przespać całą noc do 6ej rano bez obudzenia a gdy zdarzy mu się obudzić to wtedy wstajemy, głaszczemy i maluch po chwili zasypia. Teraz daję mu pierś przed spaniem na noc, rano jak wstanie i przed spaniem w dzień. Myślę, że oduczę go tego niebawem (chociaż nie spieszy mi się bo jest to piękne uczucie i widok jak leży taki spokojny i wpatrzony we mnie tymi pięknymi oczkami..) i będę smarować brodawki np. solą, podobno to skutkuje. Mam nadzieję że choć trochę pomogłam swoim przykładem. Trzymam mocno kciuki!
      • k.mat Re: Muszę odstawić cycoholika 01.10.09, 14:48
        Dzięki za odpowiedzi. U nas noc jest niezła ale u nas w łóżku
        niestety. Weekend będzie trudny bo postaramy się mocno ograniczyć i
        usypać bez mamy.
        Pomoc babć jakaś jest ale raczej sporadyczna. Mała jak tylko jest
        ktoś inny z nią nie domaga się ale jak jesteśmy razem...
    • monika_staszewska Re: Muszę odstawić cycoholika 01.10.09, 15:51
      Cóż mogę dodać. Jak czujemy, że musimy odstawić, najlepiej jest to
      oczywiście robić stopniowo, ale nie ma siły odmowa podania piersi
      będzie nieunikniona. Bo nawet jeśli raz czy drugi uda się odwrócić
      uwagę dziecka to za którymś w końcu razem musimy powiedzieć "nie".
      Oczywiście jednej i drugiej stronie jest trudno, ale rodzic rozumie
      co się dzieje, a dziecko nie, na dodatek ono musi się pogodzić ze
      zmianami, których nie jest autorem, więc płacz, żal, smutek, złość
      może przecież przeżywać. Nikt nie lubi już samego widoku
      rozpaczającego malucha, a tu jeszcze pojawia się poczucie, że
      jesteśmy sprawcami owych frustracji. Łatwo nie jest. Fakt. Ale jeśli
      decyzja zapadła można już tylko zastanowić się jak najlepiej będzie
      ten czas przejść. Wydaje mi się, że pomaga jasne określenie zasad,
      kiedy pierś jest, a kiedy jej nie ma i przygotowanie się na to, że
      zarówno smutek jak i złość lepiej jest przeżywać w maminych
      ramionach niż w samotności, więc bycie z przeżywającym frustracje
      związaną ze zmianami Maluchem nas nie minie, a wręcz nasza obecność
      jest dziecku po prostu niezbędna.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • k.mat Re: Muszę odstawić cycoholika 02.10.09, 14:10
        Dziękuję za odpowedź.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka