Dodaj do ulubionych

dieta matki karmiącej

30.09.09, 19:56
Napiszcie mi proszę kobietki kochane co mama karmiąca może w ogóle
jeść? Za 3 tygodnie poród, a tu wszyscy mi już mówią o diecie przy
karmieniu, i prawie wszytskiego zakazują. Każdy mówi coś innego, i
wychodzi na to, że jużnic nie mogę jeść... Trochę przesadzają chyba.
Dlatego pytam co mogę a czego nie? jak powinna wyglądać moja dieta po
narodzinach dzidzi?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: dieta matki karmiącej 30.09.09, 20:03
      Normalnie i zdrowo. jedz, na co masz ochote, trzymanie diety na
      wszelki wypadek jest bez sensu i niepotrzebnie wpedza mame w
      depresje ;-)
      • ankamk78 Re: dieta matki karmiącej 30.09.09, 20:55
        Twoja dieta powinna być taka, jaka pewnie jest teraz, czyli pożywna, odżywcza i
        bogata w witaminy i składniki mineralne. Dieta eliminacyjna to jeden z większych
        błędów jaki popełniłam przy pierwszym dziecku. I uwierz, wcale to nie
        zmniejszyło kolek u małego.
        Dieta typowo węglowodanowa tj. gotowany drób, ryż i takie tam tylko zwiększa
        problemy małego brzuszka.
    • joshima Re: dieta matki karmiącej 30.09.09, 21:19
      Wszystko choć z umiarem, bo mogą wystąpić reakcje świadczące o nietolerancji lub
      alergii :)
      • apple_isle Re: dieta matki karmiącej 30.09.09, 21:29
        Ja ostrożnie podeszłabym do typowych alergenów typu: cytrusy, orzechy, czekolada, miód często też nabiał. Nie chodzi o to, żeby tych rzeczy unikac na wszelki wypadek, ale żeby w niewielkich ilościach testować czy nie będzie po nich reakcji alergicznych.
    • basiak36 Re: dieta matki karmiącej 30.09.09, 22:10
      Jedz normalnie, tak jak teraz. Zdrowo, i to na co masz ochote.
      Dzieci i tak miewaja gazy i kolki, obojetnie czy mama jest na diecie czy nie:)
    • mar_rog Re: dieta matki karmiącej 01.10.09, 21:39
      a co ze smażonymi i ostrymi potrawami? Przecież takich rzeczy chyba nie
      można. Czy tylko gotowane i duszone można mięsko jeść?
      • joshima Re: dieta matki karmiącej 01.10.09, 21:49
        Ostro przyprawione to lepiej nie, ale dlaczego nie można by było smażonego?
        • apple_isle Re: dieta matki karmiącej 02.10.09, 09:26
          joshima napisała:

          > Ostro przyprawione to lepiej nie, ale dlaczego nie można by było smażonego?
          >

          Bo jest ciężkostrawne i może, ale wcale nie musi, powodować sensacje brzuszkowe u dziecka. Ale myślę, że i na smażone (w granicach rozsądku) można sobie spokojnie pozwolić.
          • kaeira Re: dieta matki karmiącej 02.10.09, 10:17
            Na 100 procent nie trzeba unikać smażonego i gazowanego, ani jeść szczególnie lekkostrawnie. Te czy coś jest ciężkostrawne, tłuste, smażone czy gazowane, może mieć wpływ najwyżej na niestrawność, wzdęcia albo wątrobę u mamy, na dziecko NIE mają wpływu. P. Monika (ekspert forum) wielokrotnie stwierdzała, że to mit. (Co nie znaczy, że akurat konkretnemu dziecku nie może się coś nie spodobać w tych rzeczach - ale to na innej zasadzie, np. reakcja na dodatki do napoju gazowanego, nie na gaz.)

            Co do ostrego, czosnku itp - jednym dzieciom zaszkodzą a większości wcale nie. Nie ma reguły.
            Owszem, oczywiście wszystkie smaki jedzenia jakoś przenikają do mleka, i o to chodzi, bo dziecko w ten sposób przygotowuje się jedzenia innych pokarmow. Są np. badania naukowe, że wiekszosc dzieci ssie chętniej, kiedy matka jadła czosnek! (ale niektórym z kolei nie smakuje).
            Nigdy nie przewidzisz, co akurat się dziecku nie spodoba albo zaszkodzi, ale większość dzieci nie reaguje na nic. (I dlatego nie ma sensu eliminowac na wszelki wypadek albo od razu dopatrywać się czegoś w swojej diecie, kiedy tylko dzieci płacze/ma gazy/kolki
            itp. Bo najczęściej to po prostu przypadek, i mija. Albo jest inny powod, nie dieta.

            Osobiście prawie od początku jadłam np. czekoladę, chili, czosnek... i ani razu nigdy bylo żadnej reakcji na moje jedzenie.

            Koniecznie przeczytajcie artykuł p. Moniki:
            www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,3855207.html
            • mar_rog Re: dieta matki karmiącej 02.10.09, 23:06
              fajnie ze mozna, tylko czemu nadal wiekszosc osob twierdzi ze trzeb sie trymac
              ostrej diety i takie rzeczy mi mowia caly czas... masakr a jakas
              • joshima Re: dieta matki karmiącej 02.10.09, 23:57
                I będziesz je ciągle słyszała tak jak wiele jeszcze innych "mundrych" rad.
                Trzymaj się i nie daj się. Może w następnym pokoleniu będzie lepiej :)
          • joshima Re: dieta matki karmiącej 02.10.09, 11:26
            Można sobie spokojnie pozwolić.
      • basiak36 Re: dieta matki karmiącej 03.10.09, 14:45
        Ja jadlam na co mialam ochote, wlacznie z kapusta. To ze cos wzdyma matke nie
        znaczy ze musi tak samo dzialac na dziecko.
        Profilaktyczne diety nie maja zadnego sensu. A czekolade tez sobie zjedz jak
        masz ochote.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka