zachowanie noworodka

15.10.10, 13:35
Mam 5 tygodniową córeczkę, której zachowanie budzi mój niepokój. Cały czas żąda by być noszoną inaczej będzie płakać. Czasami też uspokoi ją bujanie w foteliku samochodowym ale lepiej działa noszenie. Dziecina mało śpi, w ciągu dnia ucina sobie kilku minutowe drzemki potem trzeba ponosić by usnęła znowu. Jak zaśnie i ją odłożę po kilku minutach się obudzi. Jeżeli już śpi to najgłębiej na brzuszku ale jak nie śpi to za żadne skarby sama leżeć nie chce ani na brzuszku, ani na pleckach, ani na boku. Noce mijają dosyć spokojnie, przytulona do mnie daje pospać. Czasami zasypia z piersią w buzi ale tego nie zmienię bo sama zasypiam w trakcie nocnego karmienia. Kamiona jest piersią raczej nie ma z tym większych problemów, jedynie czasami w czasie karmienia bardzo się pręży i napina czemu często towarzyszy głośna kupa lub puszczanie bączków, wydaje się, że kosztuje ją to bardzo dużo wysiłku, zaczyna się przy tym denerwować, wypada jej pierś, złości się i zaczyna się wrzask, podniesiona uspokoi się i po chwili może jeść dalej ale raczej to nie jest w spokoju spożyty posiłek. To moje pierwsze dziecko i zastanawiam się czy to wszystko jest normalne czy powinnam coś zrobić.
    • molly_bloom Re: zachowanie noworodka 15.10.10, 13:42
      wszystko jest normalnie, Twoje dziecko zachowuje się adekwatnie do wieku :)
      jeśli miałabym coś poradzić to:
      1. kup chustę, wygodniej będzie nosić (nie bój się, nie będziesz musiała jej nosić do osiemnastki, jak zacznie raczkować i chodzić, to już jej w miejscu nie utrzymasz :))
      2. na bolesne gazy - masaż antykolkowy, był tu linkowany wielokrotnie, wrzuć w wyszukiwarkę
      jeśli problemem jest za szybki wypływ mleka (wtedy Mała łyka powietrze i to też może być przyczyną prężenia), to najlepiej karmić "pod górkę", czyli tak, żeby główka dziecka była wyżej niż pierś
      • dla-mroweczki Re: zachowanie noworodka 15.10.10, 14:00
        Dziękuję za odpowiedź, chustę już kupiłam, powolutku obie uczymy się z niej korzystać:). A o masażu doczytam.
    • basiak36 Re: zachowanie noworodka 15.10.10, 14:54
      Normalne ze nie chce byc odkladana, najlepiej nosic, tulic, i bardzo w tym przydaje sie chusta.
      I oczywiscie z tego dzieci wyrastaja:)

      Co do prezenia, czy jest cos co przeszkadzaloby w kamrieniu, np smoczki?
      • dla-mroweczki Re: zachowanie noworodka 15.10.10, 15:25
        Nie używay smoczka, córka konsekwetnie odrzuca ideę nuplania sylikonu:) Kilka razy napiła się z butelki - miało to na celu włączenie taty w karmienie. Jednak odciągnięcie mleka zajmuje mi tyle samo czasu co karmienie więc robimy to sporadycznie.
    • erba Re: zachowanie noworodka 15.10.10, 15:27
      Wszystko najzupełniej w normie. Cierpliwości będzie lepiej i to już niedługo, a mówi Ci to matka ledwo 4.-miesieczniaka. Najwięcej filmów naoglądałam się właśnie w okresie noworodkowym, kiedy mała chciała spać tylko na rękach. Brałam ją na lotnika (rewelacyjna pozycja na gazy), nosiłam oglądając film, a jak zasypiała, siadałam podkładając coś pod ramę, żeby nie ścierpło. Teraz prawie w ogóle nie noszę (poza spacerami w chuście).
      Aha, ryki przy piersi też były, szczególnie wieczorem.
      • dla-mroweczki Re: zachowanie noworodka 15.10.10, 15:35
        Ja swoją noszę na ramieniu tak, że widzi co się dzieje za mną a jak to jest "na lotnika"?
        • erba Re: zachowanie noworodka 15.10.10, 15:42
          no to właśnie tak :-) albo główka odwrotnie, przodem do świata
          ulubiona pozycja przez pierwsze dwa miesiace:
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2350310,2,2,ulubiona-pozycja.html
    • mrs.t Re: zachowanie noworodka 15.10.10, 15:45
      wklejam niedawny post o masowaniu brzuszka
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,117242872,117288692,Re_problem_z_kupka.html
      i tez polecam ogladanie filmow lub czytanie, z dzieckiem lezacym ci na klatce. uspokajac bedzie go twoje cieplo, bedzie mial prawie jak w brzuszku - a tego w 'czwartym trymestrze ciazy' mu trzeba.
      https://www.newbornbabyzone.com/wp-content/uploads/2010/09/kangaroo-care.jpg

      pamietaj, i uwierz. dziecie wyrosnie. teraz chce ssac godzinami. za chwile (no, moze poltora miesiaca-dwa;) wystarczy jej 10 minut i znow sie bedziesz martwic :))
      zatesknisz za tymi chwilami gdy moglas wylegiwac sie godzinami ;) (to kwestia spojrzenia na te sytuacje - przez rozowe okulary ;) . a potem bedzie jeszcze starsze dzieci i zacznie raczkowac...

      glowa do gory, i wyslij meza po stos fajnych komedii:)) duza szklanke wody i cos zdrowego i zmacznego do jedzonka :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja