marlena2727
14.03.11, 14:12
Karmię mieszanie, w zasadzie dokarmiam tylko mm, bo ze swojej winy małego przystawiałam tylko do jednej piersi na leżaco(bo było nam tak najwygodniej). W drugiej piersi zanikł już (chyba) pokarm, lub produkcja została "uśpiona". Mały ma już prawie 6 mies., zaczęłam rozszerzać już dietę, chciałabym jeszcze kilka mies. go pokarmić, a potem już odstawić.
Pytam się tylko z obawy o moją jedną mniejszą pierś - nic jej nie będzie? ;)
teraz na 1-szy rzut oka jest znaczna różnica między jedną a drugą (większa i mniejsza), nie czuję tam żadnych gruczołków czy historii tego rodzaju.
Po zakończeniu całkowitego karmienia powinnam iść na jakieś badania, by specjalista obejrzał? czy zostawić je/to samo sobie?