Gryzie :(

05.10.11, 21:22
Syn ma 8 miesięcy i 4 zęby.
Już nie daję rady. Krew płynie z obydwu sutków, przegryzione- piersi bolą, nie potrafię go normalnie dostawić.
Próbowałam kapturków silikonowych- wzmagają odruch gryzienia.
Mam w planach długie karmienie, ale już zaczynam tracić siłę.
Dzieciak jest bez butelkowy, więc opcja karmienia odciąganym pokarmem odpada.
Ratunku...
    • matka_karmiaca Re: Gryzie :( 05.10.11, 21:27
      Jak tylko dziabnie, zabierać pierś i mówić "nie wolno". Aż do krwi dał radę pogryźć? To Ty twarda musiałaś być...
      • antycyponek Re: Gryzie :( 05.10.11, 22:05
        Mnie dzieć też podgryzał. Raz użarł mnie tak niespodziewanie i mocno, że aż głośno krzyknęłam. Synek strasznie się rozpłakał, ale od tej pory już mnie nigdy nie ugryzł. Jednak nie wiem, czy to dobra metoda. Równie dobrze mógł się zniechęcić do kp (choć innych metod nie zna).
      • wieczna_zuza Re: Gryzie :( 06.10.11, 08:42
        Aż do krwi dał radę pog
        > ryźć? To Ty twarda musiałaś być...

        To nie było stopniowe zaciskanie zębów, a nagły atak na sutek. Potraktował go jak gryzaka, a sutek ledwo dzień wcześniej się podgoił (przestał podkrwawiać) to poprawił w tym samym miejscu przecinając skórę na maksa :( W takim wypadku nie mogę przewidzieć tego co zrobi i profilaktycznie odsunąć dziecko. Palca też nie wcisnę, jak zęby wbite.
        Teraz jak pomyślę o karmieniu dostaję febry.
        Nie gryzie tylko w nocy, kiedy jest pół śpiący.
    • matka_karmiaca Re: Gryzie :( 05.10.11, 22:13
      Mój wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,570,123349737,123349737,Czy_komus_sie_udalo_oduczyc_gryzienia_mamy_.html
      • wieczna_zuza Re: Gryzie :( 06.10.11, 08:44
        Dziękuję.
        Do tej pory odkładałam po ugryzieniu i stanowczym głosem zakazywałam zaciskania zębów. Obrażał się i krzyczał, nie chciał do mnie nawet na ręce i wolał zasypiać głodny.
        Echhhh... co za egzemplarz...
    • malwina.okrzesik Re: Gryzie :( 12.10.11, 13:49
      Maluch ma dostać jasny komunikat: jak mnie ugryziesz to nie dostaniesz piersi. Karmi Pani piersią, gdy maluch zaczyna gryźć, odstawić od piersi, i patrząc maluchowi głęboko w oczy powiedzieć nie wolno!. Pewnie się rozpłacze, trudno. W tej sytuacji trzeba twardo.
      Proszę też zwrócić uwagę na mocne przytulenie dziecka do siebie, dobrze przytrzymać główkę malucha, aby nie szarpał brodawki, nie wywijał się przy piersi.
      • titerlitury Re: Gryzie :( 12.10.11, 13:54
        A ja robię b. groźna minę, zabiram pierś, odkładam na podłogę: a ta mała diablica smieje się z tego w niebogłosy!
    • pitul-inka Re: Gryzie :( 26.12.13, 11:08
      Właśnie i my przechodzimy "kryzys".
      Synek ma 5 miesięcy, dwa ząbki i potrafi ich użyć podczas karmienia. Czy to może być spowodowane tym że dziąsła bolą i swędzą?
      Wypróbuję powyższe rady.
      Mam pytanie: czy coś z sutkiem może się niedobrego stać od takiego "gryzienia"?
      Jak rozpoznać że z piersią dzieje się "coś nie tak"?
      Gdzie szukać pomocy w razie W?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja