Dodaj do ulubionych

popękane krwawiące brodawki

05.06.04, 15:12
Dziewczyny wiem, ze to problem dosyć częsty. Jak sobie poradzić? Mała w szpiatlu źle się dossała, ja jakoś nie interweniowalam no i do teraz (czyli 9 dzień) nie mogę wygoić brodawek. Stosuję Bepanthen, na zmianę z wałsnym mlekiem. Co którą podgoję to przy następnmym karmieniu problem się powtarza. Probuję karmić w kapturku, dla maluszka nie ma problemu ale sutki raz się goją a raz nie.

Co zrobić? Czy uda mi się je wygoić? Czy dzidziusiowi nic nie będzie gdy nałyka się trochę mojej krwi?
Obserwuj wątek
    • kachna0 Re: popękane krwawiące brodawki 05.06.04, 17:41
      Bez strachu - chyba krew się nie leje struzkami... Ja stosowałam tylko własne
      mleko i to wystarczało. Może powinnaś zapytać położną, która przychodzi
      (powinna przychodzić) do Was do domu. Albo znaleźć kontakt z poradnia
      laktacyjną, jeśli mieszkasz w jakimś większym mieście - przyda się Ktoś
      kompetenty, kto będzie umiał na nowo nauczyć Małą przystawiać się do piersi.
      Służę kontaktem z dobrą połozną, z doradcą laktacyjnym, ewentualnie z moimi
      doświadczeniami: córkę karmiłam 18 mies. Synka nadal karmię (16 mies.).Nie
      stresuj się!
    • majuchab Re: popękane krwawiące brodawki 05.06.04, 21:55
      U mnie było to samo, dlatego Ci bardzo współczuje. Jeszcze w szpitalu położna
      poleciła mi "Purelan" ok. 20zł. Okazał sie rewelacyjny zawsze po karmieniu na
      noc najpierw smarowałam brodawki swoim mlekiem a potem tą maścią do momentu aż
      się zagoiły. Maść ta nie jest szkodliwa dla niemowląt i nie trzeba jej zmywać.
      Naprawdę polecam a dodam że w aptece jej nie kupisz zapytaj w szpitalu w którym
      rodziłaś. A tubka jest bardzo mała ale bardzo wydajna.Życzę powodzenia i uwierz
      że kiedyś to minie. Powodzenia
    • ania_son Re: popękane krwawiące brodawki 05.06.04, 22:44
      Ja też zaciskałam zęby przy karmieniu i to prawie przez 7 tygodni, bo jak
      brodawki się zagoiły, to i tak nadal bolało. W kapturkach było jeszcze gorzej.
      Teraz jest już 9 tydzień i jest w porządku. Każda z nas ma mniej lub bardziej
      wrażliwe brodawki i dlatego u niektórych mam tak długo się przyzwyczajają do
      ssania. Ja też proponuję maść "PureLan 100". Dobrze uelastycznia brodawki.
      Pozdrawiam
    • basiak6 Re: popękane krwawiące brodawki 05.06.04, 23:23
      Przede wszystkim eliminacja powodu bolu czyli jakis blad z technika ssania
      dziecka. Brodawki nie powinny bolec po pierwszym tygodniu. Jesli nadal bola,
      znaczy ze dziecko widac nie lapie tak dobrze jak powinno. Sama tego
      doswiadczylam, po sesji z doradca bol odszedl od razu
    • agra7 Re: popękane krwawiące brodawki 10.06.04, 19:00
      polecam maść homeopatyczną CASTOR EQUI frimy BOIRON, jedyne 8.99 w
      aptece.Karmię od 10 dni i po ranach nie ma śladu.Została czysta przyjemność!

      Aga
      • fizula Re: popękane krwawiące brodawki 11.06.04, 23:35
        Polecam wietrzenie brodawek (biustonosz schowany do szafy) i własne mleczko!
        Plus kontakt z konsultantem laktacyjnym. Maluszek musi łapać brodawkę wraz z
        dużą częścią otoczki.
    • kazia76 Re: popękane krwawiące brodawki 12.06.04, 00:28
      przede wszystkim wietrzyć piersi!popracować nad techniką karmienia i duzo
      silnej woli!!Moje piersi goiły sie 7 tygodni,a na lewym sutku miałam ranę
      wielkości małego paznokcia!!!Bolało jak diabli,wyłam i karmiłam .Było cięzko
      ale wytrwałam -czego i Tobie zycze; (piersi smarowałam bepanthenem i fioletem
      ale było to 7 lat temu,może teraz na rynku znajdziesz coś lepszego)
      Powodzenia.
    • jola.wie Re: popękane krwawiące brodawki 12.06.04, 08:44
      bepanthen jest bardzo dobry, mnie pomógł w przeciagu tygodnia. pisze bez duzych
      liter bo mam dzieko przy piersi i jedna reke zajeta...
      jak sie mojej corce w szpitalu odbeknelo na czerwono, to myslalam ze oszaleje
      ze strachu, okazalo sie ze to moja wlasna krew - dziecku od tego nic nie jest.
      musisz popracowac nad technika ssania, uszczypnij skore na pograniczu otoczki i
      normalnej skory na piersi i taka faldke wkladaj dziecku do buzi. wazne jest,
      zeby jak najwiecej otoczki znalazlo sie w buzi dziecka. ono sobie tam reszte
      juz zassie, a ty po jakims czasie przestaniesz odczuwac dyskomfort. najbardziej
      boli, jak dziecko zbyt płytko chwyci brodawke. wiem co mowie ;-)) karmie juz
      trzecie.
      powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka