Dodaj do ulubionych

bolesne ssanie

17.10.13, 22:18
Właśnie staruje z drugą pociechą (trzeci dzień). Pierwszą karmiłam 2,5 roku bezproblemowo.
Tutaj od samego początku pojawił się problem: okropny ból na początku ssania, jakby cięcie żyletkami. Mała ładnie ssie, chwyta dobrze brodawkę, wywija wargi, najada się, połyka prawidłowo, pokarmu pod dostatkiem, ale mam wrażenie, że strasznie mocno się zasysa, albo zaciska. Sutki są miejscami sine na końcach. Coraz bardziej boli. Co ja mam zrobić, czy to przemijające? Bo aż syczę z bólu.
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: bolesne ssanie 17.10.13, 23:04
      mija :) jak wszystko ;)
      Za kilka dni "imadełko" zniknie i karmienie będzie jak uścisk dłoni, całkowicie neutralne :)
      Tymczasem polecam śpiew podczas dostawiania :D czasami pomaga ;)
      I karmienie spod pachy.
      Dobre dostawianie.
      i cierpliwość.
      Będzie lepiej, już za chwileczkę. Piersi muszą się dostosować :)
      • olcia71 Re: bolesne ssanie 18.10.13, 18:52
        Och dzięki za dobre słowo. Może i śpiewanie pomoże, choć będzie mocno fałszywe, biorąc pod uwagę doznania. Boli tylko na poczatku (zachłanna? ;o)), potem już jest dobrze. Za pierwszym razem nie miałam aż takiego problemu, dlatego teraz się zastanawiam co może być przyczyną. Sutki ogólnie bardzo wrażliwe, przez całą zresztą ciążę. Pobiłabym każdego kto mnie przypadkowo zahaczył ;o) a teraz to już masakra. Czekam więc cierpliwie na normalizację :o) I żebym tylko takie miała problemy ;o)
        • mruwa9 Re: bolesne ssanie 18.10.13, 21:25
          sprawdzcie wedzidelko jezyka. U nas to w wedzidelku tkwil problem. Po podcieciu-niesamowita roznica, w momencie. U takiego kurczaka podciecie wedzidelka jezyka to jedno ciachniecie nozyczkami i po bolu.
        • mad_die Re: bolesne ssanie 19.10.13, 16:01
          Jak boli tylko na początku, podczas zasysania, to jest ok.
          I minie na pewno :)

          Ja przy córce tak nie miałam, karmiłam tez długo, (całą ciąże i potem razem) prawie 3 lata, i myślałam, że jak syn się dossie, to będzie luzik. A tu niespodzianka, przez pierwsze kilka dni bolało okrutnie, tak jakby ktoś właśnie imadłem pierś łapał ;) Piersi musiały nauczyć się znowu być ssane przez niemowlaka, przez inną buzię. Po kilku dniach było już ok (nie wiem, po ilu dokładnie).
          • olcia71 Re: bolesne ssanie 23.10.13, 16:02
            I miałaś rację :o) Już wszystko w normie. Już mogę się w pełni cieszyć macierzyństwem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka