Dodaj do ulubionych

Domperidon i Metoklopramid

18.04.14, 22:35
Witam, Szukam sposobu na zwiększenie laktacji. Jestem po cc. Mój synek ma skończone 6 tyg. Po porodzie był dokarmiany, późno pojawił mi się pokarm. Synek miał krótkie wędzidełko, płytko łapał brodawkę, do tej pory karmię przez nakładki. Po wyjściu ze szpitala, pięć dni spędziliśmy w domu. Dziecko było niespokojne, płakało. Nie wpadłam na to, że był głodny. Pierwszego syna karmiłam do roku piersią. Nie miałam doświadczeń z mm. Po pięciu dniach w domu trafiliśmy do szpitala z oznakami odwodnienia i z niedożywieniem. Nie muszę Wam opisywać jak się czułam... Do tej pory mam ogromne poczucie winy i wyrzuty sumienia. Dokarmiam go mm i dalej walczę o pokarm. Podcięliśmy wędzidełko po wyjściu ze szpitala, ale nie zmieniło to techniki ssania. Próbowałam już chyba wszystkiego, co jest opisane na forum, czytam Wasze rady. Jestem w stałym kontakcie z doradcą laktacyjnym i dziś Pani podpowiedziała, że może skutecznym sposobem byłoby w moim przypadku zastosowanie środków farmakologicznych (Domperidon i Metoklopramid). Zadzwoniłam od razu do ginekologa, który powiedział mi, że efekt stosowania tych leków jest tylko chwilowy, na czas przyjmowania leku. Czy macie może doświadczenie w stosowaniu tych lekarstw?
Pozdrawiam, Monika
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Domperidon i Metoklopramid 19.04.14, 19:49
      mk1-1 napisała:

      > Witam, Szukam sposobu na zwiększenie laktacji. Jestem po cc. Mój synek ma skońc
      > zone 6 tyg. Po porodzie był dokarmiany, późno pojawił mi się pokarm. Synek miał
      > krótkie wędzidełko, płytko łapał brodawkę, do tej pory karmię przez nakładki.
      Przy problemach z karmieniem to jako pierwsze się wywala - nakładki, smoczki i butelki. Nie ma innego wyjścia jak nauczenie dziecka ssać.
      Przy czym pamiętaj również o:
      - kontakcie skóra do skóry, podczas kp i pomiędzy kp, 6tyg to młody kurczak, nauczysz go ssać pierś, ale musi ssać pierś
      Poczytaj tutaj:
      www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=14:domperidone-getting-started-&catid=5:information&Itemid=17

      > mm i dalej walczę o pokarm.
      Ile dokarmiasz i jak? I jak walczysz o pokarm?

      Podcięliśmy wędzidełko po wyjściu ze szpitala, ale
      > nie zmieniło to techniki ssania.
      Tzn? Jak syn ssie?
      Tak jak tu:
      www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=473:nibbling&catid=6:video-clips&Itemid=13
      Próbowałam już chyba wszystkiego, co jest opis
      > ane na forum, czytam Wasze rady.
      Czyli co robiłaś? Robisz?

      Jestem w stałym kontakcie z doradcą laktacyjny
      > m i dziś Pani podpowiedziała, że może skutecznym sposobem byłoby w moim przypad
      > ku zastosowanie środków farmakologicznych (Domperidon i Metoklopramid).
      Może, zależy co już zrobiłaś.

      Zadzwon
      > iłam od razu do ginekologa, który powiedział mi, że efekt stosowania tych leków
      > jest tylko chwilowy, na czas przyjmowania leku.
      No tak, czyli musiałabyś brać lek podczas całego kp.

      Czy macie może doświadczenie w
      > stosowaniu tych lekarstw?
      > Pozdrawiam, Monika
      Te leki to ostatnia deska ratunku.
      Najpierw trzeba robić wszystko poza tym, żeby dziecko miało tyle mleka ile potrzebuje.
      Piszesz, że karmisz przez kapturki - one zwykle powodują, że piesi nie są dostatecznie stymulowane i laktacja potrafi przy nich zaniknąć.
      • eiresmyk Re: Domperidon i Metoklopramid 20.04.14, 21:53
        Meto to syf jakich malo, absolutnie nie bierz.
        Domperidone dziala bardzo dobrze i ma mniej skutkow ubocznych ale nie wiem czy Twoj lekarz zdaje sobie sprawe z dawkowania - ciezko bedzie dostac recepte.

        ja bralam ponad 2.5 roku

        Guru wspomagania laktacji domperidonem t dr Jack Newman, jest pediatra i prowadzi klinike laktacyjna, jest swiatowym autorytetem. Najlepiej do niego napisz z wszelkimi watpliwosciami on zawsze odpisuje.
    • yumemi Re: Domperidon i Metoklopramid 20.04.14, 22:14
      Karmienie przez nakladki zbyt dlugo - jesli matka nie ma nadprodukcji - niestety moze oznaczac ze dziecko sie nie bedzie najadac bo piersi nie sa wystarczajaco stymulowane. Moga rowniez oznaczac ze technika ssania nie zostala od poczatku skorygowana - a nakladki jej nie koryguja.
      Najlepiej byloby zaczac wlasnie od nauki ssania, i stopniowego odstawienia nakladek przez obcinanie po milimetrze koncowki co pare dni.
      Napisz jak czesto karmisz, jak trzymasz przy piersi, jak dziecko lezy jak ssie, jak lapie piers, czy sa smoczki, jak przybiera itp.

      Laktacji nie zwiekszamy sobie a muzom - to dziecko musi na tyle efektywnie oprozniac piers aby zamawiac tyle mleka ile chce, i wyglada na to ze u was jest z tym problem.
      Leki bym sobie na razie darowala, skoro dziecko nadal ssie przez nakladki...

      -----------------------------------------
    • malwina.okrzesik Re: Domperidon i Metoklopramid 20.04.14, 23:34
      jest możliwe wspomaganie laktacji farmakologicznie, z wymienionych leków ten drugi ma więcej działań ubocznych, dlatego preferowany jest Domperidon. W badaniach jego skuteczność potwierdzono u 2/3 matek. Gdy stosując ten lek zwiększy się ilosć pokarmu, nie należy go odstawiać z dnia na dzień, ale stopniowo zmniejszać dawkę o 10mg/tydzień

      z nowości na rynku polecam też Femaltiker
    • mk1-1 Re: Domperidon i Metoklopramid 21.04.14, 12:07
      Dziękuję za wszystkie rady.
      Jak przeczytałam, co napisała mad_die, że przez nakładki mogę jeszcze stracić to mleko, które mam, od wczoraj karmimy się bez nakładek, przynajmniej bardzo próbujemy. Mały nadal łapie płyciutko brodawkę, próbuję odciągać mu bródkę w dól, ale słyszę jak łyka powietrze, tak jakby właśnie brodawka nie dochodziła mu do końca w buzi.

      Właściwie, to jest karmiony mm a pierś, to jest dodatkowo, z tego co zjada, przyjmując, że jak waży 5 kg i na każdy kg potrzebuje 100 ml. Najpierw jest przystawiany do piersi, z obu wyciąga około 30-40 (mamy wagę), denerwuje się, potem dostaje butelkę 60. Z butelki zjada średnio w ciągu dnia 6 x po 50. W nocy bardzo sporadycznie jest butelka, udaje nam się całą noc być tylko na piersi. W nocy mam więcej pokarmu, piersi są twardsze i synek chętniej pije. Przełyka za każdym pociągnięciem.
      Mamy się karmić na żądanie, średnio co 2 godz. Przystawiam go do piersi tak często jak chce i jak się da. Podaję mu dwie piersi. Karmię trzymając dziecko na poduszce do karmienia, jest zwrócony w moją stronę, w nocy na leżąco lub też na siedząco. Nie używamy smoczków do uspokojenia a butelki mamy dr browns'a.
      Ale teraz widzę, odkąd odłożyłam nakładki, że denerwuje się i szarpie jakby mleka już nie było, a jak ścisnę brodawkę wyżej tj tu:
      www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=477:squeezing-nipple-demonstrating-difference-between-poor-latch-google&catid=35:video-clips-polish&Itemid=73
      to mleko leci.

      Co już zrobiłam?
      Stosuję wszystkie wspomagacze ziołowe, hipp, karmi, femilaktiker, riccinus communis. Zioła, hipp i riccinus nadal. Częste przystawianie i odciąganie laktatorem elektrycznym w systemie 7-5-3, ale góra 3 razy dziennie, bo nie wyrabiam czasowo przez te karmienia, które trwają cały dzień. Synek przy piersi zasypia i przy butelce również. To przysypianie na początku mnie bardzo zmyliło, bo myślałam, że on zasypia, bo jest najedzony, a on zasypiał pewnie, bo mu słabo leciało i był zmęczony nieefektywnym ssaniem. Odciąganie laktatorem jest ciężkie, bo w międzyczasie karmień i potem jak przystawiałam do piersi, to były puste, więc dawałam mu to ciężko odciągnięte mleko z butelki a wiem teraz, że chyba nie powinnam, ale żal mi było tego mleka. Odciągałam po max 60 ml w pół godziny.

      Maluch jak się urodził ważył 3640, ze szpitala wyszliśmy z wagą 3410 i spadł w 11 dobie do 3390, kiedy nas skierowali do szpitala. Teraz przybrał od najniższej wagi 1800 w 38 dni, czyli przyrost około 47 na dobę.

      Widzę, że musimy popracować nad przystawianiem do piersi, żeby prawidłowo łapał brodawkę.

      Eiresmyk, do jakiego lekarza najlepiej się zwrócić? Kto Tobie przepisał ten lek? Mój ginekolog nie przepisze, u pediatrów byliśmy kilku, bo Mały się zalergizował na zwykłe mleko i jesteśmy na bebilonie pepti, każdego z tych trzech lekarzy pytałam o jakieś leki na laktację (o tych jeszcze nie wiedziałam) i żaden nic nie powiedział. Będąc z dzieckiem w szpitalu pytałam o możliwość podania oksytocyny, reakcja lekarek pediatrów była dziwna, jakbym pytała o coś dziwnego.
      • yumemi Re: Domperidon i Metoklopramid 21.04.14, 15:15
        Butelki i smoczki nie powinny byc w uzytku - w takim wypadku branie lekow tym bardziej mija sie z celem..
        Jesli musisz brodke odciagac i lapie za plytko, stawiam na to ze to typowy blad czyli dziecko trzymane za daleko podczas karmienia. Ma byc masymalnie blisko - na przyklad kiedy karmisz na lezaco, Ty lezysz na boku, dziecko tez (nie na plecach), brzuch dziecka maksymalnie wcisniety w Twoj, wtedy brodka sama wciska sie w piers a nosek odstaje - i wlasnie tak blisko i z brzuszkiem w Twoj wcisnietym ma byc kiedy karmisz na kolyske itp. Pare mm za daleko i gorzej zlapie.

        . Najpierw jest przyst
        > awiany do piersi, z obu wyciąga około 30-40 (mamy wagę), denerwuje się, potem d
        > ostaje butelkę 60
        Jak sie denerwuje, przewin, ponos i znow na piers, i tak w kolko, potem zmien piers.

        Dostajac butelke, nie nauczy sie ssac. Ziola i wspomagacze nic tu nie dadza, bo nie one daja sygnal do produkcji mleka - jedynie oprozniana efektywnie piers, a u was ewidentnie z tym jest problem i nad tym trzeba pracowac.
        • mk1-1 Re: Domperidon i Metoklopramid 21.04.14, 19:26
          Yumemi, dzięki za radę. Teraz go karmiłam na siedząco i "przycisnęłam" mocniej do siebie i nosek odstawał. Wcześniej tak nie było. Jednak jak puszcza brodawkę jest ona mało wyciągnięta. Pamiętam, że pierwszy syn, ssaniem zmieniał zupełnie jej kształt.
          Na pozbycie się butelek i mm i zaufania tylko naturze i moim piersiom, na tę chwilę mnie nie stać. Za duży koszmar przeżyliśmy.
          • yumemi Re: Domperidon i Metoklopramid 21.04.14, 20:37
            Nie chodzilo o nagle wywalenie dokarmiania tylko wywalenie smoczkow - dokarmianie po karmieniach piersia ale bez uzycia butelek. I po dluzszym przystawianiu do piersi, nie od razu kiedy dziecko zaczyna sie denerwowac (ponoszenie, ponowne przystawienie, zmiana piersi i tak kilka razy). I w mniejszych ilosciach, ale za to beda czestsze karmienia.
            • mk1-1 Re: Domperidon i Metoklopramid 21.04.14, 20:52
              I tak karmimy się bardzo często. Czasami to karmienie trwa u nas od rana do wieczora z niewielkimi przerwami. Mały cały czas nawet jak nie je, to chce cycać. Wykorzystuję to do przystawiania i żeby nie odzwyczaił się od piersi.
              Myślałam o sns. Nie mam za dużej wiedzy o tym systemie ale wydaje mi się, że gdyby laktacja miała pozostać u mnie na małym poziomie, to nie wiem czy jest tego sens.
              • mad_die Re: Domperidon i Metoklopramid 21.04.14, 21:12
                Nie, sns jest fajny na krótką chwilę, ale rozleniwia.
                Dobre dostawianie do piersi to podstawa!
                Najlepiej jakbyś robiła tak:
                - dostawiała do piersi, niech mały ssie efektywnie, czyli głęboko, mocno, tak jak na filmie good drinking, z jednej i drugiej piersi, potem go ponoś chwilę, dostaw do kolejnej piersi
                - jak już nie będzie chciał ssać, piersi, to podaj mu kubeczkiem/strzykawką/kieliszkiem/pipetą mała ilość mleka, tak ze 20-30ml
                Ponoś chwilę/zabaw/uśpij/wsadź w chustę/zmień pieluchę/odbij (to wszystko na raz, albo wybierz co chcesz ;)) i jakby dalej chciał ssać, to dostaw do piesi znowu.
                Ten proceder powtarzaj codziennie, przez kilka dni (góra kilkanaście) i będziecie się karmić piersią sama! Zobaczysz!
                To prawidłowe ssanie nakręca laktację, im więcej ssania tym więcej mleka. Oczywiście warunek to dobre dostawienie, prawidłowa pozycja, dobre ssanie.
                Wędzidełko miał mały sprawdzane? Za krótkie uniemożliwia dobre ssanie!
                • mk1-1 Re: Domperidon i Metoklopramid 21.04.14, 22:27
                  Dzięki za rady :)
                  Staram się myśleć, że właśnie tak będzie. Tylko ciągle nie mam pewności, czy on dobrze chwyta brodawkę, dlaczego się szarpie przy piersi i czemu jak odciągałam laktatorem, to stawało na 60 i koniec.
                  Wędzidełko mamy podcięte równo, jak skończył 2 tyg. To wędzidełko, to podobno główny sprawca całej sytuacji, że wylądowaliśmy w szpitalu, nie umiał chwytać brodawki i słabo ssał, do tego był rozleniwiony przez butelki, które dostawał w szpitalu. Pani laktacyjna powiedziała nam, że prawidłowo taki języczek po podcięciu, działa dopiero po kilku tygodniach.
                  • yumemi Re: Domperidon i Metoklopramid 21.04.14, 23:47
                    Tylko ciągle nie mam pewności, czy on
                    > dobrze chwyta brodawkę, dlaczego się szarpie przy piersi

                    Tak niestety zachowuja sie zwykle dzieci ktore maja kontakt ze smoczkami, butelkami itp... oczekuja ze piers da sie ssac jak smoczka, i jesli zlapia piers jak smoczek to niestety nic nie poleci. Stad wazne jest aby jesli dokarmiamy, zeby nie bylo smoczkow.

                    czemu jak odciągała
                    > m laktatorem, to stawało na 60 i koniec.
                    60ml to i tak duzo, srednia statystycznie to ok 30ml odciaganego mleka - wiec pod tym wzgledem jest bardzo dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka