Taka sytuacja

12.09.15, 17:37
Karmię synka 10 miesiąc. Po niepowodzeniach i szpitalu w 3 miesiącu o których pisałam w innym wątku, stopniowo wszystko się naprawiło. Synek je dwa posiłki stałe, ma świetny apetyt. Karmię na żądanie. Jest bardzo ciekawy nowych smaków, chętnie sam je warzywka owoce. Nie podaję słodzonych kaszek. Niestety właśnie nawiedziła mnie teściowa i wystartowała do małego z... ciasteczkiem dla niemwląt. No bo mizerny, trzeba utuczyć. (syn waży prawoe 9 kg, ma 9 mies i tydzień) Od 9 miesięcy ciągle też słyszę, że dziecko nie dojada, że chude i że ja nie wyglądam na taką co ma dość pkarmu. 172cm i 55kg Olewałam - ale to ciastko przelało czarę goryczy. Musiałam się wygadać. Oczywiście tęściowa nie karmiła piersią żadnego ze swoich dzieci. Eh.
    • malwina.okrzesik Re: Taka sytuacja 12.09.15, 17:52
      Tak, każdy ma inna wizję tego, co jest dobre dla dziecka. Nasze wyobrażenia często rozmijają się z wyobrażeniami naszych rodziców.
      Może Pani zapytać teściową przy następnej okazji wprost : "czyżbyś uważała, że źle zajmuję się swoim dzieckiem? Że wiesz lepiej ode mnie, co służy jego zdrowiu?", bo taki oczywiście jest kontekst jej komentarzy. Zapewniam, że zmiesza się i zacznie się tłumaczyć, wycofywać.
      Zawsze warto spróbować coś zmienić.
      • tymciowamama Re: Taka sytuacja 12.09.15, 18:10
        Szkoda tylko że takie podejście nie służy wsparciu, którego mama karmiąca tak bardzo potrzebuje i powinna znaleźć w najbliższej rodzinie właśnie. Teraz już jestem mądrzejsza o bsgaż doświadczeń i nie daam się zniechęcić czy zdołować. Niestety za pierwszym razem ten brak wsparcia spowodował, że karmiłam córkę tylko 3 miesiące. Dałam sobie wmówić ze mam za mało pokarmu :(
    • ela.dzi Re: Taka sytuacja 12.09.15, 19:55
      Jeśli musisz się z nią widywać, to ignoruj ją jak zaczyna gadać.
      • kremka2014 Re: Taka sytuacja 13.09.15, 14:23
        Ja się zawsze powołuje na WHO i lekarzy. Że stosujemy się do zaleceń żywienia niemowląt i już.
        • tymciowamama Re: Taka sytuacja 13.09.15, 21:20
          Moja teściowa w nosie ma WHO. Swoje wie i tyle - dziecko ma być tłuste. Wogóle jakiś zmasowany atak - dziś się dowiedziałam od rodzonej matki, że zboczona jestem bo karmię 9 miesięczne niemowlę. Śmieszne to ale i trochę straszne :)
          • ela.dzi Re: Taka sytuacja 14.09.15, 07:29
            Powiedz jej, że w takim razie g wie na temat karmienia piersią i nie życzysz sobie takich tekstów.
            • kora2376 Re: Taka sytuacja 17.09.15, 23:00
              O kurde to ja też jestem zboczona. Syn ma 9 miesięcy a ja wciąż karmię. Na teksty teściowej to mówię wprost jej,ze się nie zna. Ale ziarno zwątpienia i tak we mnie zasieje.
              • melancho_lia Re: Taka sytuacja 18.09.15, 12:13
                Ja to dopiero zboczona jestem bo syna karmiłam 13 mcy a córkę o zgrozo 20 mcy.
                Na szczęście rodzina mi się nie wpitalała w karmienie, no moze poza teściem, który uwielbiał sie natarczywie wpatrywać w mój dekolt jak karmiłam dzieci.
                • kora2376 Re: Taka sytuacja 18.09.15, 12:25
                  Mój teść też,ale mąż go konkretnie opier... I słusznie 😃
Pełna wersja