Dodaj do ulubionych

szkoda mi synka

17.02.05, 21:09
moj synek ma 13 miesięcy i nadal go karmię i w nocy i w dzień. dajcie
wypróbowane sposoby jak mądrze odstawić dodam że maly jest juz cwany i
szarpie bluzkę a o mleku z butelki moge zapomnieć. mi karmienie w sumie nie
przeszkadza bo lubie to robić ale nie przespalam od roku zadnej nocy no i
martwi mnie to ze niby dzieci które mają już ząbki grozi im próchnica nie
wiem co robić dodam ze wszyscy już mi radzą odstawiac ale boje sie ze maly
straci odpornośc jak go odstawie tym bardziej zimą dodam ze nie choruje
prosze o rady dzieki pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marianna18 Re: szkoda mi synka 18.02.05, 12:04
      ie ma chyba jednego mądrego sposobu na odstawianie. Ja starszemu synowi (miał
      18 m-cy) wmówiłam, że cycy jest be i po trzech nocach uwierzył. Moja siostra
      smarowała piersi ziołem (jakimś o niezbyt przyjemnym zapachu). teraz drugi syn
      ma prawie 11 m-cy i powoli chciaŁabym go oduczyć w nocy (te nieprzespane
      noce!!!) - z jednego karmienia udało się już zrezygnować - wstaje mąż i podaje
      mu butelkę z wodą, jeśli ja bym wstała to musi być cycy. Z próchnicą to
      wierutme bzdury - starszy ma prawie 7 lat i wszystkie zęby mleczne jak perły,
      ale ja po prostu do dwóch lat nie podawałam słodyczy a potem mocno ograniczałam.
      Powodzenia
      M.
    • jagandra Re: szkoda mi synka 18.02.05, 17:32
      Jeśli chcesz karmić, to karm dalej! Dla dobra synka, to nieprawda, że po 12
      miesiącu należy odstawić od piersi. Wejdź na forum o długim karmieniu piersią i
      poczytaj :)

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
    • usasa Re: szkoda mi synka 20.02.05, 21:24
      Witam!
      mOj synek ma 16 miesięcy i nadal zajada się moim mleczkiem,co prawda już tylko
      jedna pierś od 3 miesięcy jest "sprawna" ale jemu to wystarcza:)to prawda że
      nieprzespane noce są najgorsze i to,że nie potrafi używać butelki co przy
      nocnym karmieniu byłoby pomocne.Jak próbowałam z kubeczkiem to się budził i po
      spaniu:)dlatego został przy piersi.Nie wiem co Ci poradzić bo sama nie potrafię
      tego problemu rozwiązać albo po prostu żadne z nas nie jest gotowe na
      rozstanie:)
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka