Dodaj do ulubionych

dziewczyny help me !

07.06.05, 15:59
Moja 6 tygodniowa córcia ciągle jest głodna. Karmieją piersią ale coraz
cześciej zdarza sie ze dokarmiam butelką (jedno karmienie albo po piersi)bo
po piersi płacze i płacze. Martwie sie ze moze ją przekarmiam. Czy możliwe by
niemowle jadło za dużo, więcej niż potzrebuje ? czy raczej je tyle ile moze
zjeść ? Co myślicie ???
Obserwuj wątek
    • anulafla Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:02
      Nie płacze z głodu tylko ma kolki !!!!
      • maccam1 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:05
        a dlaczego myslisz ze to kolki ? to nie jest przerazliwy krzyk tylko takie łe-
        łe-łe. Jak doje to zasypia od razu...
    • mama_debiutantka Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:05
      jeśli uspokaja się po karmieniu, to może jest głodna. jeśli nadal płacze, to
      może być kolka. może spytaj lekarza?
    • mimi44 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:08
      Zdarza sie ze łapczywie jedzące dziecko zje za duzo:))),ale sie ulewa:)))
      Raczej tez obstawiam kolkę.Napisz coś więcej,czy ma twardy brzuszek,czy podgina
      nóżki...
      • maccam1 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:15
        o kolce tyle się naczytałam ze raczej ją wykluczam. Trwa to niedługo jesli dam
        jej dojeść z butelki.Oczywiście sprawdzam czy cos jej nie uwiera,jaki ma
        brzuszek, przytulam, itd, ale myśle ze niedojada bo uspakaja sie po butelce .
        W przeciwnym razie płakała by chyba dalej. Sama już nie wiem. Mam 100 mysli na
        minute, ze zle robie ze ją dokarmiam i takie tam :( ale jak tu nie dac, no
        jak ?
        • mimi44 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:22
          Nie miej wyrzutów sumienia ze dokarmiasz!!!Co w tym złego?Przestańmy wszystkim
          wmawiac ze treba karmic wyłącznie piersią!!!(owszem jest najlepsze,ale nic na
          siłe).Mozna zrobic badania składu mleka(nie wiem,chyba sie nie refunduje),jeśli
          czegoś zamało,to nie głodzic dzidzi,a np.karmic butlą i "dopajac"mleczkiem
          mamusi.
          • mamaady2 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 22:54
            pewna starsza już pediatra powiedziała:
            wiem że teraz taka moda że jak na piersi to nic wiecej nie podawać itp. Ale jak
            dziecko chce sie pić to trzeba mu dać pić a jak głodne to trzeba dać jeść.
            Moim zdaniem coś w tym jest i jak się uspokaja to dawaj spokojnie butelkę,
            tylko obserwuj jak przybiera na wadze, jak w normie to znaczy że w porządku
            wszystko
            pozdrawiam aga
    • bri Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:10
      Przekarmic sie raczej chyba nie da ale moze plakac z tysiaca innych powodow: bo
      ja cos boli, bo jej niewygodnie, bo jej za zimo/za cieplo, bo jest zmeczona
      itd. Polecam ksiazke Tracy Hoggs "Jezyk niemowlat".
    • nataliamackowiak Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:13
      Nie dokarmiaj butelką, po co dajesz sztuczne mleko, skoro masz swoje? Napewno
      masz dosyć mleka w piersiach, pamiętaj o tym. I odłóż butelkę !!!
      Dziecko płakać może ze 100 powodów.
      A piersią nigdy nie przekarmisz.
      Natalia
      • mmala6 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:22
        Butelka tez nie przekarmisz, nie ma szans. Tak male dziecko zje tyle ile moze.
        Czy jak dasz jej butelke to sie zachowuje inaczej niz po piersi?
        Moje dziecko tez tak mialo tylko na samym poczatku.Niestety nie najadal sie z
        piersi i musialam wprowadzic butelke.Ale Twoja ma juz 6tyg, czy do tej pory bylo
        ok, czy od jakiegos czasu placze? w 6tyg moze wystapic ponoc kryzys laktacyjny,
        byc moze wtedy trzeba czesciej przystawiac,ale o tym poopowiadaja dziewczyny
        ktore karmia piersia:)i moze to jedak brzuszek-przeanalizuj diete.

        Uwielbiam jak sie krzyczy na matke,ktora chce dla wlasnego dziecka jak najlepiej
        (w tym przypadku,zeby nie bylo glodne), zeby NIE DAWALA
        BUTELKI!!!!Brrrr!!!Butelka be! a fe! jak moglas dac butelke!trujesz dziecko!!

        :-))
        • maccam1 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:31
          wiem o tym kryzysie laktacyjnym, tez sie nad tym zastanawiałam. U nas kłopoty
          trwają jakies 2 tygodnie, czasem cały dzien uda sie karmic tylko piersią a
          czasem niestety nie. Maluch jak doje zasypia prawie od razu. Próbowałam karmic
          ją tylko piersią i wygląda to tak ze ciągnie efektywnie pare minut a
          potem "ciumka" i przysypia. Jak ją biore do odbicia albo odchodze to sie budzi
          za chwile i płacze i od nowa , znowu jej daje pierś ona znów chwile je itp.
          Położna na początku sugerowała ze nie chce jej sie wysilac bo słobo pokarm
          leci. Z kolejnej strony jak ją karmie co chwile (co godzine) to nie mam az tyle
          pokarmu i automatycznie leci on powoli. Powstaje błędne koło...
          • anulafla Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:33
            pokarm jest caly czas - nawet jak karmisz co godzine - nie wazne ze piersi są
            wtedy miękkie
          • mmala6 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:50
            moja historia jest bardzo podobna. Z ta tylko roznica ze raz- u nas tak bylo na
            samym poczatku i dwa-karmilam tylko jedna piersia. W szpitalu jak to w szpitalu
            dawali malemu butelke, na dodatek mial zoltaczke wiec by tylko spal i spal i
            karmienie go piersia trwalo godzine.Musial byc naswietlany wiec nie bylo mowy o
            takich przerwach.
            W domu z zapalem przystapilam do karmienia piersia, jadl godzine, spal 30min,
            budzil sie, placz, jadl godzine, spal 30min....w nocy placz,zjadal wlasne
            raczki, byl tak glodny, a ja ciagle karmiaca (caly czas jedna piers).W koncu
            moja mama (byla z nami na poczatku) kazal mojemu mezowi biec do nocnego po jakis
            mleko. Kupil Bebilon 1, maly zjadl i spal cztery godziny!!! Postanowilam jednak
            dalej walczyc o lakatcje i zeby jadl z piersi,sytuacja jednak nie zmieniala sie,
            caly czas plakal, mimo spedzania calego dnia przy piersi. I ciagnal, ja to
            czulam.Po dwoch tygodniach okazalo sie ze nie przybiera, wiec stwierdzilam ze
            koniec tego i z czystym sumieniem zaczelam mu dawac butelke wieczorem i w nocy ,
            w dzien piers. Bylo troszke lepiej, ale lakatcja zaczela z czasem szwankowac a
            maly leniuszek nie chcial juz ciagnac z piersi.Suma summarum karmilam piersia i
            mieszanka przez 1-y m-c, potem 2-3tyg odciagalam i dawalam, a pod koniec 2go
            m-ca calkowicie przeszlismy na mleko modyfikowane.Polozna i lekarka stwierdzily
            "slaby pokram".
            Oczywsicie nie pisze tego, zeby Cie do czegoklowiek przekonywac, tylko po to, zebys:
            1. nie dala sobie wmowic ze jestes zla matka, bo dokarmiasz mieszanka
            2. pozbyla sie wyrzutow sumienia
            3. uwierzyla ze dziecko naprawde moze byc glodne na piersi

            Jednak u Ciebie wydaje mi sie, ze to moze byc kryzys lakatyjny, bo jednak
            wczesniej mala jadla i bylo ok.Moze ma faze wzrostu, wtedy dzieci jedza wiecej
            icalyczas wisialyby na piersi/butelce.
            Moze masz mozliwosc konsultacji w poradni lakatcyjnej,moze trzeba udokonalic
            technike przystawiania:)

            Jednak musisz miec swiadomosc, ze jezeli Twoja cora wykazuje tendencje do
            leniuszkowania przy piersi, to kazda butelka oddala ja od efektywnego ciagniecia
            z piersi. Butelka rozleniwia straszliwie:))
    • olgreg Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:17
      u nas było podobnie, okazało się że Ala ma bóle brzuszka po jedzeniu z powodu
      zbyt dużej ilości nabiału jaki sporzywałam.Po ograniczeniu nabiału wszystko
      wróciło do normy.Też miałam wrazenie że zjada za dużo i faktycznie tak
      było.Wydawało mi się że nie dojada i czasem szła butla w ruch.A jak z kupkami?
      • maccam1 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:20
        kupki robi podczas kazdego niemal karmienia, po butelce są gęściejsze. Nie ma
        zatwardzen ale pręży sie i kręci niesamowicie.
        Ja tez nie jadam prawie wcale nabiału od początku.

        Moje Słoneczko [url=lilypie.com]lilypie.com/days/050430/0/0/1/+10/.png" border="0" alt=" lilypie.com/days/050430/0/0/1/+10/.png">[/url]
      • anulafla Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:24
        a czy to sie dzieje caly czas? non stop od 6 tygodni ? Bo jesli nie to może
        przechodziszwłaśnie dni kryzysu laktacyjnego (to sie pojawia raz na jakis
        czas). Wtedy masz za mało pokarmu ale i tak nie powinnas dokarmiać tylko
        czesciej przystawiac małą do piersi, żeby te się dostosowały i zaczęły
        produkować więcej mleka.

        Jak ja to przechodziłam to prawie przez 2 dni karmiłam synka co godzinę, ale
        ssał,ssał aż zaczęłam mieć tyle mleka ile potrzebował.
        • maccam1 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 16:33
          trwa to jakies 2 tygodnie. Spróbuje chyba karmic ją ile "wlezie", moze cos z
          tego wyniknie. Dzięki :)
          • mueller2 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 17:03
            Moja Maja też była leniuszkiem przy piersi ale tylko na początku. Wtedy
            masowałam jej rączkę, ruszałam policzek i pod bródką. Pilnowałam, żeby przy
            piersi ssała ze 20 min. Poza tym dawałam Lefax, pomogło. Nigdy nie dokarmiałam,
            chociaż bywały chwile, ze chciałam. Starszą córkę karmiłam tylko butelką i mam
            teraz porównanie. Piersią jest o wiele wygodniej i tanio, że o korzyściach dla
            dziecka nie wspomnę. Teraz mała wyciaga z piersi w 5 minut i mam spokój.
            Powodzenia zyczę i napisz koniecznie jak Wam idzie:)
            pozdrawiam
    • pancerniczek Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 17:21
      Niemowlę nie może raczej zjeść więcej niż potrzebuje. Tyle moge w kwestii
      jedzenia powiedzieć, a w kwestii płaczu też obstawiałabym raczej brzuszek (a
      może to dlatego, że te mleka sa pomieszane?).
      Ale niestety nie jestem od tego specjalistką, to luźne dywagacje. Do doktota
      trzeba.
    • lucia74 Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 22:03
      U mnie sytuacja wyglądała identycznie jak u mmala6 a była o trudniejsza, że mam
      bliźniaki. Na początku podawałam mieszankę przed spacerem ( po piersi wyjście
      nie miałoby sesnu )i w nocy. Po przerwie nocnej, kiedy pokarmu powinien byc
      nawał wyglądało to tak, że jeden jadł godzinę i się nie najadł, drugi w tym
      czasie się darł, sztuki karmienia obojgu jednocześnie niestety nie opanowałam.
      W ciągu dnia karmiłam ich piersią i też ciągle płakali, po butelce zero płaczu,
      wytrzymywali trzy godziny. Poddałam się po dwóch miesiącach. Przestałam karmić
      i ani razu nie odciągałam pokarmu, jakbym nigdy nie karmiła. Mam znajomą,
      której córka też cały czas płakała, zwalali na kolki, kiedy miała miesiąc na
      bilansie okazało się że mało tego że nie przybrała to schudła. To nieprawda, że
      zawsze jest pokarm. Też wolałabym karmic dzieci wyłącznie piersią ale jak mam
      do wyboru dać ten wstrętny sztuczny pokarm czy je głodzić wybieram to pierwsze.
      Pozdrawiam.
      • krawczykasia Re: dziewczyny help me ! 07.06.05, 22:44

        Ja stawiam na kryzys laktacyjny+ stres i zmęczenie mamy. Jestem piersiową mamuchą ( po bardzo dużych wysiłkach, aby laktację wywołać ). Ja miałam ze trzy kryzysy laktacyjne. Mam jeszcze starsze dziecko, które wymagało bardzo duzo uwagi, ale jednak siedziałam, leżałam z cyculem na wierzchu. z tą róznicą, że Kuba mi nie płakał przy piersi. I przybierał 1,5 kg miesięcznie.
        Może Mała jest zmęczona, ty zestresowana. Jesteś mamą, i to najlepszą - nie krzywdzisz jej dając butelkę.
        Pozdrawiam
        • monia72 poradnie laktacyjne 07.06.05, 23:44
          Przed chwila napislam taki piekny dlugi post o moich bojach i karmieniu piersia
          (teraz juz 8 mcy) i zzarlo mi go.
          W streszczeniu: nie denerwuj sie, bo to tylko szkodzi, wazne jest twoje
          samopoczucie i wsparcie rodziny. Moze malenstwo chce sobie przy piersi
          polezec...
          A zalaczam przydatna moim zdaniem strone:
          www.laktacja.pl
          Pozdrawiam serdecznie Iza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka