Dodaj do ulubionych

dieta a karmienie

05.07.05, 18:49
Pani Moniko
Moja córeczka ma już osiem miesięcy. Wspaniale rośnie i rozwija się.
Chciałabym pomóc sobie w powrocie do szczupłej sylwetki, nie szkodząc
dziecku. Troszkę ćwiczę, głównie spacerujemy, trzymam dietę bogatą we
wszystkie minerały, a Lucynka już "dojada" sobie zupkami i owockami.
Generalnie nie wykazuje podatności na alergie pokarmowe: wysypka po zjedzonej
przeze mnie wędzonej makreli i po kilku łyżeczkach ze słoiczka : banany i
jabłka. Nic więcej.
Mam kilka pytań szczegółówych:
1. Przeczytałam w "Dziecku" o preparacie wspomagającym odchudzanie "Vita
line -S" (chyba) z ćwiczeniami pilatesa na dvd - ćwiczenia nie zaszkodzą, ale
składniki preparatu to między innymi L-karnityna oraz ocet jabłkowy , w
ulotce napisano też, że nie zaleca się w czasie ciązy i karmienia piersią. Co
by Pani poradziła?
2.Jak szybko do mleka karmiącej przedostaje się: kofeina z filiżanki kawy
(0,25l), alkohol z kieliszka wina (0,125l) i piwa ze szklanki (0,25l)?
3. Czy trudności z odbijaniem po jedzeniu mogą być związane z zażywaniem
leków? Lucynka ma infekcję dróg moczowych leczoną "Bactrimem" w
towarzystwie "Lacidofilu". Czy te lekarstwa mogą też wpływać na "gęstość"
kupek? Są bardziej "zwarte", czy też jest to spowodowane urozmaiconą dietą?
Czekam na informacje i Pozdrawiam Panią oraz wszystkie Internautki.
Ce
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: dieta a karmienie 06.07.05, 01:13
      Wypowiem sie tylko na temat odchudzania: jezeli nie chcesz zaszkodzic sobie i dziecku, w czasie karmienia piersia nie mozesz przyjmowac zadnych preparatow wspomagajacych odchudzanie, dobrze jest wzbogacic diete w wiecej blonnika(cimne pieczywo i duzo warzyw). Przy odchudzaniu z tkanki tluszczowej wydzielane sa szkodliwe substancje, ktore przenikaja do mleka. Bezpieczne jest chudniecie najwyzej 0,5 kilograma tygodniowo. Cwiczenia Pilatesa polecam goraco: mimo, ze nie zgubisz wiele kilogramow, znacznie mozna schudnac przez rozciagniecie miesni. Uwazaj tylko, zeby kazde cwiczenie wykonywac bardzo powoli(na kaseach czy dvd zazwyczaj robia to w tempie ekspresowym, jesno cwiczenie powinno byc wytrzymane ok. 10-20 sekund), z napietymi posladkami i brzuchem i nie zapomniec o oddechu. Zacznaj pomalu, od 2-3 minut, bo mimo, ze cwiczenia latwo sie wykonuje, bardzo obciazaja miesnie i mozesz dostac paskudnych zakwasow (wiem cos na ten temat niestety...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka