Dodaj do ulubionych

Pani Moniko -coś mi tu nie gra

20.02.06, 10:36
mam pewien problem:otórz moja córka ma już 6 m-cy, dostaje pokarm tylko z
piersi.W ciągu dnia je bardzo reguralnie, zaczyna o 9 rano potem 12, 15 18 i
20.Ok 21 idzie spać i o 22 już się budzi na cycusia i potem tak co godzinęlub
dwie.Kiedyś nie było problemu bo budziła się 2 razy w nocy i szła dalej spać.
od godziny 5-6 rano potrafi wytrzymać do 9 bez jedzenia.I nie gra mi tu to, że
w nocy je tak często.Czy może mieć tylko zapotrzebowanie na tłuszcze i to
przez cały czas czy poprostu chce się przytulić.Dodam że śpi sama w łożeczku i
po każdym jedzonku jest odkaładana spowrotem.Smoczek nie pomaga, a jak ją
troche powstrzymam to nie płacze tylko tak dziwnie krzyczy:), co w ciągu dnia
jej się nie zdarza(te krzyki:) ).Całkiem inaczej płacze jak jest głodna.
Czy spotkała się Panie kiedyś z takim przypadkiem?
Z góry dziękuję za odpowiedz.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko -coś mi tu nie gra 20.02.06, 16:42
      Powiedzieć bym mogła, że mi gra :) to znaczy wszystko się zgadza. Panieneczka
      jest w drugim półroczu życia, intensywnie rozwija się psychoruchowo i
      potrzebuje większych ilości tłuszczu. Najprostszym sposobem żeby się w nie
      zaopatrzyć jest, częstsze niż kiedykolwiek przed tym karmienie nocne, bo jak
      zapewne Pani wie to właśnie w nocnym mleku jest przewaga tłuszczów. W czasie
      gdy córeczka zajmowała się głównie "budowaniem" organizmu i potrzebowała białka
      przede wszystkim, mogła sobie pozwolić na dłuższe przerwy w nocy, ale nie na
      dłuższe w ciągu dnia. A teraz sytuacja się po prostu zmieniła.
      Oczywiście gdyby wpadła na pomysł spania z piersią w buzi powiedziałabym żeby
      jej na takie zabawy nie pozwalać, ale nie widzę u Pań tego problemu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka