08.05.06, 23:03
Agnieszka ma 17 miesięcy.1-3 razy w ciągu doby karmię ją jeszcze piersią, za
czym oczywiście obydwie przepadamy. Przygotowuję się do odstawienia od
piersi,stąd ta redukcja liczby karmień. Chcę to jednak zrobić dopiero po
naszym powrocie z wycieczki, która pewnie będzie częściowo stresująca dla
córeczki(m.in.odwiedzanie znajomych).
To były jednak plany. W majowy weeckend zostawiliśmy Agnieszkę z ukochanymi
dziadkami na półtora dnia i okazało się, że nie umie już ssać jak poprzednio.
Czy to możliwe? Gryzie mi pierś górnymi ząbkami. Mam już ranki, ale karmię.
Czym smarować?Bepanthol? Co zrobić, żeby jeszcze nie odstawiać definitywnie od
piersi teraz,tuż przed wyjazdem(piątek), ale dopiero po powrocie? Wizyta u
obcych osób jest stresem dla córeczki, a ten cycuś to wspaniałe
lekarstwo.Niestety to lekarstwo mnie strasznie szczypie i boli.Pomocy!
Obserwuj wątek
    • jamajka22 Re: Pomocy! 09.05.06, 15:26
      ja na Twoim miejscu już teraz bym odstawiła dziecko od piersi. i tak masz
      zamiar to zrobić, więc nie ma na co czekać, zwłaszcza, że mała ma już 17
      miesięcy. nie ma co się katować i znosić gryzienie i pieczenie. napewno da się
      dziecko uspokoić w inny sposób, nie tylko poprzez podanie piersi. wszystko
      będzoie dobrze, nie martw sie :)
      • m.agnieszka3 Re: Pomocy! 09.05.06, 19:52
        Już dzisiaj nie wytrzymałam i wyrwałam cycusia,tak bolało. Teraz zamknęłam się w
        pokoju, a mąż Agnieszkę uspokaja. Nie tak wyobrażałam sobie koniec tego okresu.
      • m.agnieszka3 Re: Pomocy! 10.05.06, 15:06
        Hej!
        Odstawiam. Pomalowałam dziś piersi czarną farbką, pokazałam Agniesi(gdy chciała
        jeść) i powiedziałam, że są chore. Nie chciała jeść. Pokazała, że nie ma
        cycusia. To dopiero początek, ale bez moich i Agnieszki łez.
        Pozdrawiam.
        • jamajka22 Re: Pomocy! 10.05.06, 16:23
          dobrze ze się zdecydowałaś, zobaczysz teraz będzie łatwiej!!
          pozdrawiam.
          • m.agnieszka3 Re: Pomocy! 12.05.06, 15:36
            Wiesz,ta farbka odniosła sukces. Agnieszka już nie chce cycusia. Dzisiaj był
            prawdziwy test. Przy moim brzdącu koleżanka karmiła piersią swojego i Agnieszce
            było to obojętne. Moje piersi do wczoraj były nabrzmiałe, ale dzisiaj jest dużo
            lepiej. Kupiłam szałwię, nie zaczęłam jej jeszcze pić i chyba nie zacznę.
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka