florcia732
12.11.06, 16:52
5 dni temu urodziłam zdrowa,śliczna dziewczynkę.Z przyczyn medycznych musiał
wkonacesarkezaczął się problem.Pokarm wprawdzie pojawiłsię szybko ale
córeczka spędzał przy piersi 30-40 min a po godzinie domagała się
znowu .Dziwiło mnie to tym bardziej że inne dzieci (również po cesarce
przesypiały po jedzonku 2 -3 godziny).Mówiłam pielęgniarką jaki jest problem
i prosiłam o butelkę(choć serce mi się kroiło)ale one twierdziły że wszystko
jest ok.Teraz jesteśmy w domku i sytuacja się nie zmieniła.Jestem wykończona
i niewiem czy córkę dokarmiać czy nie.Dzwoniłam do pediatry,poradził
dokarmiać ale nie jestem do końca przekonana.Może któraś Was miała ten
problem.Błagam pomóżcie!!!!