hanka2501
05.12.06, 12:13
14 grudnia wracam, do pracy. Oczywiście postanowiłam skorzystać z przywileju
karmiącej matki i wychodzic do domu godzinę wcześniej. Niby nie ma z tym
problemu ale... Muszę dostarczyć zaświadczenie od lekarza, że karmię i co
najśmieszniejsze lekarz na tym zaświadczeniu oraz ja we wniosku mam określić
do kiedy będę karmiła piersią. Kurcze skąd ja mam o tym wiedzieć a tym
bardziej lekarz. Czy ktoś jest jasnowidzem? Mam teraz dylemat jaką datę
wpisać. Planowałam karmić do roku ale jak córka będzie chciała to i do roku i
3 miesięcy. Te karmienia będą już żadsze wię cnie będą już tak kłopotliwe.
Zatem czy jak wpiszę datę 30 września 2007 to nie będą patrzeć ze tak odległy
termin? I co lekarz na to, że na taki okres chce zaśw. Z drugiej strony mam
co kwartał latać do lekarza po jakies świstki. Cholerna biurokracja.
Doradźcie proszę. 30 września Liwka będzie miała 1 rok i 2,5 miesiąca.