Dodaj do ulubionych

brak pokarmu, dziecko głodne

11.01.07, 11:59
co robic, mam bardzo mało pokarmu juz od jakis paru tygodni, piłam Fitomix,
teraz piję bocianka juz 4 dni, 2-3 filizanki dziennie, kawe zbozowa 2-3
dziennie, biore Ricinus comunis, i pije melise czasem, a pokarmu brak
z nie karmionej piersi odciagam 20 30 ml wiecej nie ma, poza tym z lewej
prawie nic nie leci, jest duzo mniejsza od prawej, nieraz po 10 minutach ni
ewyleci ani kropelka
dokarmiam tym co uda mi sie sciagnac po 30 ml, w dzien raz i wieczorem
staram sie jak moge ale co mozna jeszcze zrobic, dziecko slabo przybiera, ok
100g na tydzien trwa to juz od miesiaca,

malo spie bo w nocy nie chce spac mala, malo tez jem bo nie mam czasu bo duzo
placze, poza tym duzo pije 3 litry wody

prosze o pomoc, nie chce sztucznego które zalecil mi lekarz, al ejak nie
bedzie wyjscia

dlaczego z lewej nic ni eleci, mała przystawiam prawei za kazdym razem
najpierw do lewej na 15 minut, bo strasznie sie rzuca, prezy wypluwa, moze
dlatego ze nic ni eleci

czasem daje smoczka, no i butelka ale taka specjalna w ksztlcie piersi
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 12:25
      aha dziecko ma 7 tyg
      • beniusia79 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 14:01
        a dlaczego odciagasz a nie przystawiasz malca do piersi? czesto tak jest, ze choc mleka pelno w piersiach to mamie nie udaje sie go odciagnac. znam to z doswiadczenia. choc mam mleko to czasami potrzebuje godziny zeby odciagnac 100 mililitrow a czasem po 5 minutach mam tyle, bo leci jak z kranu. dziecko zawsze wiecej wyssa´niz mamie uda sie odciagnac...pewnie za duzo o tym wszystkim myslisz i dlatego tak sie dzieje. wcale nie musisz tyle pic powinnas tyle pic ile w rzeczywistosci potrzebujesz, nie wlewaj w siebie nic na sile...radze troche wyluzowac i pomyslec o czyms innym, wybrac sie na spacer, do kolezanki. wiem co pisze, gdy moja mala miala 7 tygodni to mialam podobny problem. do tego mama ciagle mi mowila, ze dziecko placze bo glodne i ze pewnie nie mam pokarmu lub za malo. w tym czasie moja cora chciala cyca co godzine! teraz ma pol roku i wszystko jest ok. zycze powodzenia
        • monikaa13 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 18:04
          nie przystawiam bo po godzinie ssania pokarm juz nie leci a mal aplacze sadze
          ze z glodu, szczegolnie wieczorami mam malo pokarmu i tak od 12 - 14 trzymam ja
          prawie caly czas przy piersi i pokarm nie zdazy sie wyprodukowac do wieczora i
          mala nie chce zasypiac bo jest wrzask wiec [postanowilam na wieczor sciagac
          zeby dokarmic, poza tym malo przybiera
          waga ur 4200 przy wypisie 3930, a w 7 tyg 4820 (lub na innej wadze sadze ze
          pomylka w 6 tyg 4860)
          • sizi1 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 18:22

            W 6/7tyg bardzo często kobiety mają "kryzys" w wystarczającej produkcji mleka.
            Znam to z doświadczenia, mi się ostatnio udało pobudzić laktację porządnym
            elektrycznym laktatorem i potem już do 6mca było OK. Spróbuj masować brodawki i
            sutki (pobuda produkcję oskytocyny), nie stresuj się i JEDZ COKOLWIEK. Tracy
            Hogg pisze, że piersi to mądre urządzenia i zawsze wyprodukują tyle co
            potrzebuje dziecko. Przeczytaj "JĘZYK NIEMOWLĄT" tam jest dużo o karmieniu i o
            tym, że dzieci nie płaczą tylko i wyłącznie z głodu ale też np. od częstego
            przystawiania do piersi i karmienia (np. co kilkanaście minut jako lek na
            płacz) wtedy jelita nie są w stanie przerobić takiej ilości laktozy...Oj mądra
            jestem ale z pierwszym dzieckiem to było idealnie tak jak u Ciebie ::))
          • annor Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 18:49
            Doskonale Cię rozumiem, bo przeszłam przez to samo, mała wieczorem wisiała na
            cycku godzinami - nawet 5 godz. non stop, a z nich nic nie leciało, jak
            próbowałam położyć spać to był wrzask i ponowne uspokojenie tylko przy piersi -
            pustej ale piersi.
            Jeśli naprawdę chcesz zwiększyć laktację to nie wystarczy ściąganie tylko i
            wieczorem, dziecko może to sprawić, ale tylko jeśli ssie prawidłowo - przydałby
            się spec od laktacji. Ja przy pierwszym dziecku zakończyłam całkowicie
            karmienie po 4 tyg., bo tylko przystawiałam często dziecko, bo tak piszą we
            wszystkich mądrych poradnikach "często przystawiać a ilość pokarmu się
            zwiększy" - po niecałych 2 tyg. wylądowałam z zagłodzonym dzieckiem w szpitalu,
            organizm już zaczął trawić wątrobę - z głodu, a mleka oczywiście coraz mniej
            zamiast więcej, jeszcze lekarz na mnie nakrzyczał.
            Przy drugim dziecku było tak samo, tyle, że byłam już mądrzejsza o
            doświadczenia, zaoszczędziłam stresu sobie i dziecku. Mleka nie było więc
            dokarmiłam dziecko i szczęśliwe zasnęło, rozpoczęłam odciąganie - zawsze
            przystawiałam dziecko do obu piersi, a potem jeszcze odciągałam, jak mała spała
            to też ściągałam - zawsze co 3 godz. Karmienie wyglądało tak: z piersi, z
            butelki odciągnięte, a to co brakowało dorobione sztuczne. Odciągałam na
            początku tylko 20 ml z obu piersi, ale z tyg. na tydzień było coraz więcej, po
            miesiącu takiego karmienia mleko sztuczne przestało być potrzebne i nie jest
            potrzebne do tej pory + 6 l. w zamrażarce. Tak, że wszystko jest do opanowania,
            życzę powodzenia. Jeśli chciałabyś pogadać na gg to zapraszam 1674500.
            • beniusia79 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 19:45
              mysmy tez mieli miedzy 6 a 8 tygodniem kryzys laktacyjny. mala ciagle przy cycu wisiala, potem wszystko sie unormowalo a gdy mala skonczyla 3 miesiace karmienie stalo sie sama przyjemnoscia. na poprawe laktacji najlepsze jest czeste przystawianie. ale na twoim miejscu udalabym sie do poradni laktacyjnej, moze rzeczywiscie malenstwo zle ssie...
              • monikaa13 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 20:07
                w pordani bylam juz pare razy dziecko podobno dobrze ssie mogloby lepiej ale
                jest ok
                tylkop czesto rzuca sie przy piersi mysle ze to moze z powodu slabego wyplywu
                albo jego braku
                jak jest pokarm np w nocy to slysze polykanie, a w dzien w ogole nie slysze
          • loorien Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 21:49
            wydaje mi się ze to wcale nie jest mało, u mnie sprawdza się odciaganie
            systematyczne np. raz dziennie rano lub jeszcze wieczorem( troche dokarmiam tym
            mlekiem troche zapasów robie) po kilku dniach mam nawał pokarmu, mam dziecko 3
            miesięczne i bardzo mało przybral bo mu sie nie chcialo ssac skoro nie leciało
            wiec nie umiał wypracować sobie pokarmu, jak mu w tym pomogłam od razu poprawa
            w przybieraniu na wadze
    • ania092006 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 20:20
    • ania092006 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 20:22
      mam mało pokarmu co robić
    • ania092006 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 20:24
      mam mało pokarmu co robić?
      • beniusia79 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 20:29
        jak nie slyszysz, ze polyka to moze tylko chce wisiec przy cycu? bo w sumie nie ma nic ciekawszego do roboty. ja moja zawsze dotykalam wtedy i ssala dalej, tez sobie lubila polezec przy cycusiu..
        wiem, ze byc mama to nie latwe zadanie. dla mnie wlasnie karmienia byly najgorsze, ilez ja sie napalkalam, codziennie mowilam mezowi, ze podam malej butle bo juz nie mam sil. mala ciagle chciala cyca, ciagle go szukala, ja myslalam, ze ona rzeczywiscie jest glodna, ze z moim mlekiem cos nie tak. znajome mamy mowily mi, zebym sie nie poddawala, zebym karmila na zadzania nawet co godzine i pozwalala malej pic ile chce i kiedy chce. nie bylo latwo, ale dalam sobie rade. nie wiem co moglabym ci jeszcze napisac, jak dodac ci otuchy....
    • magdalenast77 Re: brak pokarmu, dziecko głodne 11.01.07, 21:16
      Witaj!

      Naprawde uwazasz ze mleko modyfikowane jest gorsze od głodzenia dziecka?
      Miliony dzieci na całym swiecie pija takie mleko i swietnie sie
      rozwijaja.Trudno mi uwierzyc, ze w imie chorej idei mozna pozwolic dziecku zeby
      cierpialo. Wspolczesne mleka modyfikowane sa prawie tak doskonale jak mleko
      matki. A przeciez polowa mojego pokolenia wychowala sie na mleku
      sztucznym,ktore bylo znacznie gorszej jakosci niz to wspolczesne i wcale nie
      odczuwa tego jakos bolesnie. Prosze zastanow sie co dla dziecka jest naprawde
      lepsze...
      Oczywiscie w miedzyczasie sprobuj zwiekszyc laktacje, tak jak proponuja tutaj
      dziewczyny i p.Monika, ale nie pozwol dziecku glodowac. to moze miec dla jego
      rozwoju naprawde znacznie powazniejsze skutki.Pozdrawiam i zycze skucesow

      magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka