Dodaj do ulubionych

do Pani Moniki

22.01.07, 21:20
Witam. Mam problem z 10 tyg. coreczka. Od jakis 3 tyg. dziecko od poznego
popludnia/ wieczora do godziny 12, 1 w nocy ciagle chce ssac piers. W
miedzyczasie udaje sie ja zagadac 2-4 razy po polgodziny. Smoczka nie potrafi
wziac do buzi, probowalismy roznych ksztaltow. Dodam, ze z butelki potrafi
jesc, probowalismy wiec dokarmiac ja w tych sytuacjach butelka, ale nie chce
jesc- nie jest glodna. bardzo bola mnie sutki, czesto nie daje juz rady
karmic. prosze o rade, co moge robic w tej sytuacji, jak z nia postepowac.
dodm, ze zasypia miedzy 12 a 1 w nocy i bez przerwy spi do 6-7 rano, pozniej
budzi sie co 2-3 godziny do jedzenia i dosypia do 12-13 po poludniu. w dzien
nie spi prawie wcale, czasem przysnie na spacerze. bardzo prosze o rade.
pozdrawiam. rozanamama
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: do Pani Moniki 24.01.07, 16:48
      Ponieważ zastanowiła mnie bolesność piersi, na którą się Pani skarży, a nie
      wiem o jaki ból, kiedy i gdzie chodzi bardzo proszę o kontakt telefoniczny w
      czasie mojego dyżuru w redakcji.
      Sama chęć do długiego wieczornego ssania jest dosyć normalna u dzieci w tym
      wieku, które ssanie traktują nie tylko jako czynność potrzebna do najedzenia,
      ale i do uspokojenia, odreagowania napiec, uśnięcia. Rytm karmień i spania nie
      jest dziwny, każde dziecko czując co jest mu potrzebne jada częściej lub
      rzadziej, śpi krócej, bądź dłużej i co jakiś czas zmienia rytm dopasowując go
      do zmieniających się potrzeb, wiec i popołudniowo-wieczorny maraton jedzeniowy
      z czasem zniknie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka