Dodaj do ulubionych

dieta mam karmiących

22.02.07, 14:14
co wolno,a czego nie?nie jestem pewna ,czy to odpowiednie
forum?!Podpowiedzcie,jak to jest z tym jedzeniem po porodzie.
Obserwuj wątek
    • amelia_s Re: dieta mam karmiących 22.02.07, 14:43
      Było wiele wątków na ten temat, poszperaj w wyszukiwarce.
      Ja od początku jadłam prawie wszystko, unikałam kawy, mocnej herbaty i cytrusów.
      Mała nigdy nie miała problemów z brzuszkiem i w okresie karmienia piersią nie
      miałam żadnej alergii,dopiero potem wystąpiło AZS
    • malgosiek2 Re: dieta mam karmiących 22.02.07, 15:59
      www.karmienie-piersia.win.pl/publikacje/zywienie.htm
      • nat10 Re: dieta mam karmiących 22.02.07, 16:42
        DZIęKI
    • pmierzow Re: dieta mam karmiących 22.02.07, 17:46
      Nie:
      - cytrusy
      - miod
      - czekolada
      (silnie alergizuja, choc wiele osob je jada)

      Uwaga:
      - mleko - dziecko moze miec skaze bialkowa
      - to, co wzdyma: groch, fasola, kapusta, brokuly, kalafior
      - wolowina i ryby - podobno silne alergeny
      - silne przyprawy, smazenina, czosnek, cebula

      Ogolnie jednak chodzi o to, zeby zaczac od diety jak najprostszej i powoli, po
      jednym produkcie na kilka dni i w niewielkich ilosciach wprowadzac nowe rzeczy -
      bedziesz mogla obserwowac dziecko i jego reakcje, jesli nowosc nie uczula, to
      znaczy ze mozesz jesc (mojemu np. nigdy nie przeszkadzal czosnek, na ktory
      wiele dzieci reaguje podobno odrzuceniem piersi).
      • nat10 Re: dieta mam karmiących 22.02.07, 18:27
        a np truskawki?pewnie tez nie.Dzidzia w czerwcu,stad pytanie:)
        • mamatygryska Re: dieta mam karmiących 22.02.07, 22:22
          truskawki niestety też mogą uczulać, więc lepiej ich nie jeść przez jakiś czas.
    • ann317 Re: dieta mam karmiących 22.02.07, 18:52
      Ja jadłam wszystko tylko chude, niesmażone. Nie jadłam cytrusów, wzdymających. Uważam,ze można jeść wszystko,bo kobieta karmiąca powinna odżywiać się lepiej niż niekarmiąca. Podobno miód,orzechy,cytrusy,kakao to silne alergeny. Ja obserwowałam dziecko i jeśli nie miało żadnych dolegliwości nie eliminowałam tych produktów z diety. Tylko jadłam umiarkowanie. Ważna jest jakość przecież a nie ilość.
      • joan2705 Re: dieta mam karmiących 22.02.07, 23:04
        Ja jadlam i jem (bo nadal karmie - syn ma 8 miesiecy) w zasadzie wszystko co mi
        smakuje, w tym cytrysy i truskawki (jadlam je takze w czasie ciazy sie),
        czasami i w malych ilosciach czosnek, cebule (smazona) i kapuste, rzadko ale
        jednak czekolade, w ogole nie pije kawy (jedynie bezkofeinowe cappucino)i
        prawie w ogole herbaty, za to bardzo duzo roznych sokow. Od czasu do czasu pije
        tez piwo.
        Zanim zaczelam karmic duzo czytalam na temat diety mam karmiacych i doszlam do
        wniosku, ze w zasadzie wszystko moze zaszkodzic bo albo wzdyma, albo
        alergizuje, albo powoduje kolke, albo jakas wysypke itd. Wiem, ze trzeba uwazac
        na to co sie je, ale jestem przeciwna zakladaniu z gory, ze to a to na pewno
        jest szkodliwe nawet w malych ilosciach. Ja stopniowo oczywiscie wprowadzalam
        te wszystkie "niebezpieczne" produkty i obserwowalam reakcje dziecka. jesli nic
        sie nie dzialo - jadlam dalej. Po cebuli kiedy zjadlam jej troche wiecej mial
        raz wzdecie wiec nastepnym razem zjadlam polowe mniej i juz bylo OK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka