Dodaj do ulubionych

smoczek zaburza laktację???

19.06.07, 17:56
Pani Moniko!
pediatra kazala odstawić smoczek ponieważ corka podobno ma złą technikę
ssania.
przybiera średnio 650g na miesiąc i martwię się czy to ze ssie po 6 minut co
1,5 godziny nie sprawi ze moje mleko zaniknie...
nie potrafię patrzeć na jej płacz i poddaję w wątpliwość tą teorię ze to
smoczek jest winien takiego krótkiego ssania...
Obserwuj wątek
    • ulaa4 zapomnialam dodać ze ma 11 tygodni 19.06.07, 18:03
    • mika_p Re: smoczek zaburza laktację??? 19.06.07, 18:53
      Owszem, smoczek może psuć technikę ssania.
    • basiak6 Re: smoczek zaburza laktację??? 19.06.07, 19:16
      Jak najbardziej moze, dziecko ssie smoczek zupelnie inaczej niz piers, nie
      mowiac o tym ze zamiast ssac piers i pobudzac do produkcji mleka, marnuje
      energie na ssanie smoczka.
      U nas to byl podstawowy powod slabego przyboru wagi i paru innych problemow (np
      grzybicy piersi u mnie).
      • ulaa4 Re: smoczek zaburza laktację??? 19.06.07, 19:19
        w jakim wieku dziecka odzwyczajałaś go od smoczka? a ta grzybica może pochodzić
        od smoczka i przenieść sie na pierś?

        serce mi sie kraja jak ona nie moze zasnąć tylko coraz głośniej płacze... :((((
        chce smoczka...
        • basiak6 Re: smoczek zaburza laktację??? 19.06.07, 20:17
          Nam dopiero okolo 8-9 tygodnia udalo sie rozwiazac problem.
          Grzybica wziela sie stad, ze dziecko niewlasciwie ssajac (przez smoczek wlasnie)
          poranilo mi brodawki, co niestety czasem oznacza swietna pozywke dla grzybicy,
          stad caly problem. Poprawa techniki ssania, czestsze przystawianie do piersi
          zamiast dawania smoczka rozwiazalo problem i pokiereszowanych brodawek i
          niskiego przyboru wagi.
          A przy piersi nie zasnie?
          • ulaa4 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 10:16
            u nas mała od poczatku prawidłowo chwytała piers i nawet jedego uszkodzenia nie
            było na brodawce, więc byłam naprawdę zadowolona. zawsze ssała tylko wtedy gdy
            chciała jeść...
            mąż nie chciał uczyć jej smoczka ale tak plakała nam kiedyś w nocy ze w końcu
            spróbowaliśmy podać smoczka i od razu zasneła... (piersi nie chciala) i
            stwierdziliśmy ze ona potrzebuje tego jako wyciszenia. na szczescie ssie go
            tylko do zasypiania, ale faktycznie warto iść do poradni laktacyjnej.
            przy piersi zasnęła może 2-3 razy tylko... (w ciągu swojego zycia)
    • agnieszka_z-d Re: smoczek zaburza laktację??? 19.06.07, 20:17
      Hmmm... Ja bym radziła skonsultować się jakimś doradcą laktacyjnym. Z całym
      szacunkiem dla pediatrów - specjalistami od laktacji to oni raczej nie są. A mi
      się tu rzuca kilka uwag:

      Po pierwsze - oczywiście, że smoczek zaburza technikę ssania, ale nie zawsze
      smoczek=złe ssanie itp., bo są dzieci, które mają tak silny odruch ssania, że
      smoczek nie jest w stanie im zaburzyć techniki - choć oczywiście nawet wtedy
      nie ma co z tym smokiem przesadzać;

      Po drugie - ssanie 6 minut co półtorej godziny jest zupełnie normalne - a jeśli
      dziecko dobrze przybiera (a przyrost 650 gram na miesiąc to ładny, prawidłowy
      przyrost) i spada gwałtownie na siatce centylowej to znaczy, że nie ma co się
      martwić - dziecko się najada i jest ok.
      Ot choćby moja Córka - ssie po 5, od święta 10 minut i przybiera ponad kilogram
      na miesiąc. Jest na 90 centylu:-)

      Także może udaj się do speca od laktacji, bo może wcale z techniką ssania wcale
      nie jest tak strasznie jak mówi pediatra (a tak w ogóle to ten pediatra chociaż
      widział jak przystawiasz do piersi??). A smoka swoją drogą warto ograniczyć do
      minimum, a najlepiej wyrzucić. Ale wiadomo - bardzo ułatwia życie:-)
      • basiak6 Re: smoczek zaburza laktację??? 19.06.07, 22:24
        bo są dzieci, które mają tak silny odruch ssania, że
        > smoczek nie jest w stanie im zaburzyć techniki - choć oczywiście nawet wtedy
        > nie ma co z tym smokiem przesadzać;

        Dzieci powinny miec silny odruch ssania, bo taki dala im natura aby mogly sie
        najesc ile potrzebuja. To ze dziecko ma silny odruch ssania nie oznacza ze
        technika ssania nie moze zostac zaburzona.

        Przyklad roznicy w ssaniu smoczka (butelkowego) a piersi:
        nursing.jbpub.com/Lactation/clip.htm
        I pare linkow do badan na ten temat:
        www.blackwell-synergy.com/doi/abs/10.1046/j.1440-1754.2001.00581.x?prevSearch=allfield%3A%28pacifier%29
        pediatrics.aappublications.org/cgi/content/abstract/99/3/445
      • ulaa4 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 10:22
        moja pediatra to zwolenniczka naturalnych metod... teraz podaję małej piers co
        1 godzinę na poprawe laktacji i szczescie ze nie ma kolek (bo co godzina to
        chyba za czesto jednak) potem bede oduczac czestego jedzenia cholerka...

        duzo dzieci ssie smoczki i dobrze przybiera na wadze. moze u nas bedzie ok
        skoro nie ma niedowagi a tylko podejrzenie pediatry...

        ona widziała jak mała ssie ale byla wtedy po badaniu - bardzo spłakana i nie
        głodna!!!!
        • basiak6 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 10:32
          Z czestym ssaniem tez lepiej nie ingerowac: moj synek ssal czesto bo jego
          technika ssania byla niezbyt dobra, przez co sie nie najadal. W momencie kiedy
          nastapila poprawa, sam byl w stanie dostac sie do tlustszego mleka i lepiej
          najesc, przez co sam zaczal robic sobie dluzsze przerwy.
          Sztuczne robienie dluzszych przerw wcale nie oznacza ze dziecko wtedy zacznie
          nagle lepiej i wiecej jesc podczas jednego posilku, wiedzac ze mama zrobi
          dluzsza przerwe od piersi ;-) Jesli sie nie naje, bedzie po prostu glodne.
          Tak samo jesli dziecku chce sie pic, np w upaly, bedzie chcialo ssac czesciej.
          • ulaa4 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 10:45
            czyli nie dostawiać czesciej niz mała potrzebuje?
    • druuna Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 10:35
      - przyrost wagi bardzo ładny
      - jedzenie co 1,5 h to nie jest ani za często ani za rzadko - mleko tak ąłtwo
      nie zanika - nawet jak bedziesz karmic raz dziennie to będziesz miec pokarm ;)
      a mleko zaniknie nawet po kilku miesiacach
      - ssanie 6 minut + ładny przyrost oznacza, ze dziecko nauczyło sie juz zzac
      ładnie i efektywnie i najda swie szybciej
      - a próbowałaś jej dawać gryzaczek? nie smoczek tylko żeby coś trzymała sobie w
      rączkach albo w buzi! Moją Zuzię uspakaja trzymanie w łapkach np. nawet
      plastykowej butelki bo napoju ;)
      • ulaa4 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 10:47
        nie próbowałam z gryzaczkiem! spróbuję. najpierw kupie jakiś mały ;) jednak ona
        jeszcze nie chwyta swiadomie przedmiotów, ale mysle ze lada chwila załapie ;)

        • mika_p Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 22:04
          Dwa lata temu canpol miał w ofercie naprawdę nieduże silikonowe gryzaczki, na
          pewno w ksztalcie trefla i karo. Taki, o:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,23437773,27632427.html?f=621&w=23437773&a=27632427
          Karolina miała wtedy 4 miesiące.
          • ulaa4 dzięki mika_p!!!!! 20.06.07, 22:56
            fajne zdjecia i dobry pomysł, moze i nasza za chwile zaakceptuje własie gryzak
            jak zacznie chwytac i ładowac rzeczy do buzi!!!!! byłoby super jakby smok
            poszedł papa!!! przetne go wtedy na czubku i jak ona go wypluje to podsune
            gryzak!!!!
    • olivia38 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 13:48
      A co robic gdy zamiast smoczka dziecko ssie kciuk???? Nie chcialam synkowi dawac
      smoczka ,zeby nie zaburzac laktacji, zeby nie zmienil techniki ssania, a on
      sprytny ssie kciuk jak tyko sie do niego dorwie. Macie jakies rady???
      • ulaa4 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 13:56
        no właśnie... co z kciukiem... to juz raczej jest w naturze chyba takie ssanie
        nie tylko w celach zywieniowych...
        a ile synek ma miesięcy?
        • olivia38 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 13:59
          Synus ma juz 3 miesiace, przy 2 szczepieniu wazyl 7,5 kg. Spory z niego
          chlopiec, wszystko super, tylko ten moj dylemat smoczkowo- kciukowy.....
      • mama_piotrka07 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 13:59
        mój to samo! zaczął kilka dni temu i już nie wiem czy mu zabierać / utrudniać?
        Ma 2 miesiące i raczej "nie wolno" nie podziała :-)
    • monika_staszewska Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 18:36
      To ja tylko dodam, że jeśli dziecię tak bardzo potrzebuje possać żeby usnąć, to
      potrafi ssać pierś tak żeby nie leciało mleko (ssanie dzieli się na odżywcze i
      nieodżywcze). To tak na uspokojenie, żeby się Pani nie martwiła, że odmawiając
      jej smoczka uniemożliwi Pani jednocześnie uśniecie. Oczywiście skoro córcia
      przywykła do usypiania ze smoczkiem teraz może mieć problem, ale po kilku
      gorszych dniach albo zechce ssać pierś do usypiania, albo odkryje nową
      zasypiankę - być może podsunięty gryzaczek.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • ulaa4 Re: smoczek zaburza laktację??? 20.06.07, 20:41
        dziękuję za odpowiedz!
    • izka100 Re: smoczek zaburza laktację??? 21.06.07, 09:47
      Witam!
      No i chyba mój przypadek potwierdza regułę. Moja mała Kornelka (9tygodni)
      dostała smoczek i chyba mamy problem. Niby waga jest oki bo przybrala w te 9
      tygodni 1600 czyli jak policzylam wychodzi 180 gram na tydzien ale jak spojrze
      w książeczke mojego starszego synka to on przybierał znacznie więcaj no ale
      smoczka dostał jak miał ok 2 miesięcy a tu Kornelka ma od pierwszego tygodnia.
      Nie wiem co mnie podkusiło żeby jej dać tego smoka? Chyba myślałam ze bede
      miala takie problemy jak z Kubusiem który mial kolki, w nocy budził się co
      godzina na karmienie a ja potem chodziłam po scianach. Poza tym mąz za granica
      a aja sama z 2 dzieci i balam sie ze nic nie zrobie w domu i mała dostała
      smoka. NIby ta waga jest ok ale moglaby wazyc wiecej tym bardziej ze urodzila
      sie 2750 w dniu wypisu 2590 a wczoraj 4220 wiec przybiera ale jakos tak mało.
      No i wije mi sie przy tej piersi, slychać jakieś mlaskanie i inne dzwieki wiec
      postanowilam odstawic smoczka. Od wczorajszego wieczora jest bez. Przespala
      pieknie noc, ok 21 usnela niestety na rekach ( z tym powalcze jak wyeliminuje
      smoka :-))potem po 3 karmienie i do 7 znow sen. Potem sie pobawila ja w tym
      czasie starszego do przedszkola wyszykowalam i dziadek go zawiół i znów cycus
      niestety potem rączki i spi teraz. Zobaczymy jak bedzie na spacerku, bo wczoraj
      plakala jak jej smoczka zabrala. Czy ktos wie ile moze trwac takie
      odzwyczajanie?
      Trzymajcie kciuki
      Pozdrawiam
      izka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka