hheu
31.08.07, 11:34
Synek w październiku skończy rok, ssie już tylko wieczorem, rano, i
niestety 2-4 razy w nocy. Lada dzień planuję zlikwidować poranne
karmienie, a potem stopniowo redukować kolejne. Ale tak się kurczę
zastanawiam czy nie lepiej przeczekać zimę? Jeżdzę do pracy
autobusami, pracuję wśród dużej ilości ludzi, boję się, że mu
przywlekę jakąś chorobę. Dla mnie poczekać te parę miesięcy nie jest
problemem, ale martwię się, że dziecku potem będzie trudniej sie
odstawić (a wolałabym nie karmić do 3 roku życia). Wiem że sama
muszę podjąć decyzję ale ciekawa jestem Waszych opinii i
doświadczeń. Zastanawiam się też,na ile organizm rocznego dziecka
jest dojrzały immunologicznie. Mój synek jeszcze nigdy nie miał
nawet kataru, pewnie ma to jakiś związek z karmieniem piersią. Oby
mi tylko nie zaczął chorować jak go odstawię.