Dodaj do ulubionych

do P. Moniki i dziewczyn

29.11.07, 08:45
Czy przy skazie białkowej mojej 8 miesięcznej córki powinnam odstawić też
jajka? Już dawno (od sierpnia)nie jem mleka i produktów mlecznych, ale na buzi
nadal jest zaczerwienienie i szorstka skóra. Odstawiłam też pietruszkę, seler
i indyka bo wydaje się że też jej szkodzą. Zastanawiam się też, czy mogę zjeść
np. zupę jeśli była gotowana na tych warzywach? Bo wydaje mi się, że nie. Czy
mam rację?
Obserwuj wątek
    • karolina33331 Re: do P. Moniki i dziewczyn 29.11.07, 09:24
      Jajko jest jednym z najsilniejszych aleregenów. Ja karmiąc piersią
      jadłam jajka przepiórcze, które podobno mniej alergizują. Co do
      selera i pietruszki rzeczywiście niekóre dzieci reagują silnie i nie
      powinnaś jeść wywarów na tych warzywach.Ogólna zasada jest taka, ze
      dieta musi być ścisła, tzn. jeśli coś uczula to nie jeść w ogóle.
      Mam trochę doświadczenia, bo moja córka do 6 roku życia była na
      ścisłej diecie bezmlecznej i bezglutenowej, i nie jadła b.wielu
      produktów. Pocieszeniem jest to , ze alergia pokarmowa przechodzi :)
      • ayrish1 Re: do P. Moniki i dziewczyn 29.11.07, 11:29
        a jak się objawia alergia na gluten? I czy zmiany na buzi mogą się pojawiać w
        związku z alergią na kurz? Bo kurz też jest w kręgu podejrzanych jeśli chodzi o
        moją córkę. Nie chce przesadzać i popadać w skrajność, ale szukam alergenów.
        Rodzina twierdzi że przesadzam, że powinnam jeść wszystko albo przestać karmić.
        Ale według mnie nie tędy droga.
    • karolina33331 Re: do P. Moniki i dziewczyn 29.11.07, 14:20
      Najlepszym lekarstwem dla Twojego dziecka jest pierś.
      Nie próbuj odstawiać dziecka, bo wierz mi będzie gorzej.
      Najlepszym wyjściem jest wizyta u alergologa dziecięcego, kóry
      pomoże Ci wyeliminować z Twojej diety najbardziej ryzykowne produkty
      i przesunie wprowadzqanie nowości, które u alergika należy rozpocząć
      później.
      Co do wysypki na twarzy - wydaje mi się, że świadczy to o alergii
      pokarmowej, chociaż skóra może reagować też na kurz.
      Moja córka poza bólami brzuszka przez cały okres karmienia piersią
      (prawie 2 lata) rozwijała się dobrze. Nie chciała tylko jeść niczego
      poza piersią. Totalne schody zaczęły się kiedy odstawiłam ją od
      piersi.
      Miała biegunkę, która trwała przez 4 miesiące. W desperacji zrobiłsm
      testy i wyszło,że ma bardzo silną alergię na mleko i gluten.
      Wszyscy lekarze, u których byłam powiedzieli mi, że długie karmienie
      było najlepszą rzeczą jaką zrobiłam dla dziecka.
    • monika_staszewska Re: do P. Moniki i dziewczyn 30.11.07, 13:42
      A jest Pani pewna, że mleko się podstępnie gdzieś nie zakrada, na
      przykład w bułakach, chałce, drożdźówkach, czasami zupęłnie
      niechcący i nieświadomie zjadamy drobiny alergenu, i dopóki ich nie
      wyeliminujemy objawy (może mniej nasilone, ale jednak) się
      utrzymują. Może warto przyjrzeć się temu co Pani zjada, bo jeśli
      okaże się, że jednak resztki mleka są to być może tylko one
      rozrabiały i nie trzeba będzie innych produktów rozważać jako
      winowajców.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka