Dodaj do ulubionych

Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając pierś?

02.05.08, 09:54
Mój synek ma 9 miesięcy. Jak się urodził ważył 3,620kg. Do 6
miesiąca był tylko na piersi. Przybierał na wadze dość szybko. Gdy
miał 6 miesięcy ważył 8,200kg. Wtedy to zaczęłam wprowadzać nowości.
Zaczynałam od małych ilości jabłka, marchewki itd... Synek je bardzo
niechętnie. Tylko cycusia by ciągnął.
W tej chwili waży 8,800kg. Przez ostatnie 1,5 miesiąca przybrał
tylko 100gram!!! To tyle, co nic.
Z butelki nie chce nic pić, ani mleka, ani soczków. Smoczek sam w
sobie też go nigdy nie interesował.
Jego posiłki wyglądają następująco:
Kaszka około 9 rano, między 12 a 14 zupka ze słoiczka (próbowałam
gotować, ale nie chciał jeść wogóle) taka całkowicie rozdrobniona -
krem od czwartego miesiąca. Gdy próbuje dać mu zupkę dla dzieci w
jego wieku nie chce też. na każdy kawałek reaguje odruchem
wymiotnym.Dlatego podaję takie całkiem papkowate. Potem próbuję mu
dać jakąś przekąskę typ jogurt, jakiś owoc, chrupek kukurydziany.
Tego jest niewielka ilość. Na wieczór tak około 19 znów kaszka. Do
kaszki dodję owoce ze słoiczka, bo samych nie chce jeść. Cały dzień
poza tymi posiłkami pierś...
Nie wiem co robić? Pediatra nie zalecił rzadnych badań. Ani nic
specjalnego nie powiedział. Za to znajoma, która jest internistą
powiedziała, że powinnam odstawić synka od piersi, to zacznie jeść.
Powiedziała, że robię mu krzywdę karmiąc go piersią! Ze jak nie
przybiera na wadze, to będzie się źle rozwijał, może mieć problemy
neurologiczne, bo teraz się wszystko rozwija! Dodam, że synek jest
bardzo ruchliwy. Zaczął pełzać jak miał 5,5miesiąca. Teraz nie chce
siedzieć tylko raczkuje od dwóch tygodni i staje na nogi. Nawet
przez sen czasem reczkuje! Proszę o poradę! Jestem przerażona! Nie
wiem jak postępować!
Obserwuj wątek
    • holah Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 02.05.08, 14:51
      Wstyd mi za ta internistke. ale niektorzy lekarze nie sa szkoleni w zakresie
      karmienia piersia, wiec coz na to poradzic, ze plota bzdury.ale dobry fachowiec
      nie powinien sie wypowiadac, skoro nie ma ku temu odpowiedniego przeszkolenia. z
      tego co widac mały preferuje Twoja piers. korzystaj z tego a on i tak z czasem
      zacznie interesowac sie innym jedzeniem.nowosci proponuj wytrwale ale nie na
      siłe. Twoj smyk ma wage całkiem dobra. to ze malo przybiera w intensywnej fazie
      rozwoju ruchowego to zjawisko dosc powszechne.z cudnych przyrostow z pierwszych
      miesiecy zycia tez sie cieszylam, potem przyszla faza STOP.dla uspokojenia zrob
      Synkowi badania krwi i moczu.i nie słuchaj internisty.mozliwe ze to jej układ
      nerwowy nie rozwinal sie calkiem sprawnie skoro mowi ze Twoim pokarmem szkodzisz
      dziecku...Boze co za brednie i to człowiek po medycynie...
      • mama_mak Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 02.05.08, 15:19
        spoko, ja mysmy mieli ten sam probelm i dalej Ula nie przybiera
        rewelacyjnie za to jak jest chora, to dopiero widze ile Jej moje
        mleczko pomaga, nie wmawiaj sobie glupot na temat cycka, cyc jest
        the best i nigdy nie mozesz nim zrobic KRZYWDY!
    • elke78 Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 02.05.08, 15:25
      mam podobny problem i nawet miałam tez tu pisać.córka ur.3550, teraz ma skończone 8 m-cy i wazy 8 kg. przybiera coraz mniej.nowosci nie chce żadnych. dzisiaj nie zjadła ani łyżeczki-NICZEGO:(( nie to że w inne dni je więcej - jeśli je to jest to na cłąy dzień ok. 50 ml zupy.miała robioną morfologię i żelazo - żelazo zbliza sie do granicy.jestem zmęczona, sfrustrowana i ostatnio nachodzą mnie mysli, ze gdybym nie karmiła piersią /a początkowo nie przyszło mi to łatwo i nieraz już miałam ochotę przestać/ to jadłaby już jak dzieci znajomych. jak słysze co tamte wsuwają to słów brak:( a rzadsze podawanie piersi w dzień, ze niby głodna zje w końcu zupkę przyniosło efekt taki, ze w dzień zjadła mało, to w nocy sobie odbiła i zanim na dobre zasnęła przed północą to była co godzinę pobudka. nie wiem już co mam robić - ale jak będę mieć następne dziecko to nie wiem czy tak bardzo będę starała sie karmić piersią
      • felicita33 Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 03.05.08, 15:57
        Dziękuję bardzo za Wasze odpowiedzi. Też mi się wydaje, że cycuś
        jest dobry. Jednak tak mi nagadała, że aż nie wiedziałam, co
        robić.Tak to bywa w "rodzinie". Może jeszcze na ten temat wypowie
        się nasza EKSPERTKA po długim weekendzie. Mam taką nadzieję.
        Dodam jeszcze,że synuś uwielbia jajka i zjada je bez problemu! nie
        przeszkadza mu, że grudkowate i nie przetarte. Nasz pediatra
        pozwolił na 3 na tydzień. Daję mu jajo zamiast zupki. Mam nadzieję,
        że jak teraz mu się ząbki wybiją to też będzie lepiej jadł, bo było
        trochę lepiej, jadł troszkę wiecej tylko stracił zupełnie apetyt
        przy ząbkowaniu.
        • kaeira Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 03.05.08, 17:25
          Polecam tę wypowiedz eksperta:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=61919756&a=62112750

          Ja bym stawiała na okres naglego wzrostu i rozwoju ruchliwości. A badanie moczu
          (żeby wkluczyć ukrytą infekcję) zawsze zrobić można.
          • anika772 Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 03.05.08, 21:15
            Ekhem, to jest niska waga???
            Moja córka ma 25 miesięcy i waży 9300.
            Jest zdrowiutka jak rydz, a że jej nie ma na siatkach...? Trudno.
      • mama_mak mleko jest ok! 04.05.08, 14:58
        w tym wieku siei przybiera maltuko, a moja 8 kg wazyla jak miala
        chyba 15 miesiecy wiec... nie ma co sie przejmowac, ze nie chce
        jesc stalych, pzyjdzie czas, ze sama poprosi, a jak problem z
        zelazem to alebo Ty przyjmuj albo Ona i tyle.Pznalam dziewczyne co
        do 14 mcy karmila wylacznie cycem, mala przybierala normlanie i nie
        chciala slyszec o jedznieu innym. Butelkowe wcale nie jedza lepiej,
        nawet gorzej, bo nie znaja smakow,ktore nasze znaja przez mleko!
        • elke78 pyt. o żelazo 05.05.08, 08:08
          czy jak ja będę przyjmować żelazo to wtedy będzie go wiecej w mleku??
    • monika_staszewska Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 05.05.08, 17:43
      A ile razy jest pierś w ciągu doby? Synek ostatnio nie chorował?
      Jakieś alergie go męczą? Może miał zrobione badanie moczu?
      • felicita33 Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 06.05.08, 11:57
        Witam!
        Dziękuję, że się Pani odezwała!
        Do tej pory Synuś w ciągu dnia jadł pierś około 4 razy, w nocy budzi
        się przeważnie dwa razy. Nie chorował w ogóle. Objawów alergii też
        nie ma. Na razie tylko p. dr nie kazała mu dawać glutenu, ponieważ
        nie wprowadziliśmy w 5-tym miesiącu, tylko w 7 i parę rzy
        zwymiotował. Mam zaczekać z glutenem do 12-go miesiąca.
        Od soboty, 3 maja sytuacja się trochę zmieniła. Synuś zaczął
        gorączkować. Wychodzą mu ząbki. A właściwie lewa górna jedynka, bo
        prawa już się wybiła. Od niedzieli nie je już nic, tylko ciągnie
        cycusia. Oczywiście przystawiam go najczęściej jak to możliwe, tak
        porząniej ciągnie co 2 godziny. Gorączka w nocy wczoraj doszła nawet
        do 39,5. Daję mu czopki nurofen i eferalgan na zmianę. Dziś oddałam
        też mocz do analizy, bo wczoraj p. dr nam zleciła. Jutro będzie
        wynik. Jest podejrzenie , że ta gorączka to od ząbków. Jeżeli dziś
        mu nie przejdzie, to jutro mam się do p. dr z Synkiem zgłosić, bo
        mija trzecia doba.
        Jesteśmy bardzo zmartwieni, mam nadzieję, że mu to w końcu
        przejdzie. Wydaje mi się, że przez to Synuś jeszcze bardziej
        schudł...
        Pozdrawiam i czekam na odpowiedź!

        • jadzia.orbitrek Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 06.05.08, 12:13
          wiem,że cięzko,ale postaraj się nie zamartwiać. u mnie tez cycus
          rządzi,ale co zrobię? przecież nie wmuszę jedzenia, co nie?
          na pewno wszystko będzie w porządku. nas też czekają badania.
          my się martwimy a nasze dzieciaczki biegają sobie w najlepsze i
          wariują w łóżeczku:)
          ja to sobie myślę,że dobrze,że jest ten cyc, bo tak to czasmi nie
          wiem, co by córka jadła.
        • monika_staszewska Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 07.05.08, 12:15
          Hmmm, to może poczekajmy aż podwyższona temperatura ustąpi i
          zobaczymy wynik badania moczu. Ewentualnie, tym czasem zaproponuje
          nieśmiało, częstsze karmienie, a może i pożegnanie na chwile
          nowości, tym bardziej, że Młodzieniec za nimi jakoś specjalnie nie
          przepada.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • felicita33 Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 07.05.08, 15:59
            Tak właśnie robię. Od niedzieli nic nie daję, tylko pierś.
            Przystawiam synka najczęściej jak to możliwe, żeby chociaż troszkę
            pociągnął.
            Dziś odebraliśmy wynik z moczu- wszysko o.k.
            W nocy przeżyliśmy koszmar! Mały był cały czas niespokojny, spał i
            popłakiwał przez sen. W końcu się obudził z płaczem. Zrobił dwie
            rzadkie kupki. Jednak nie to było tak przerażające, ale fakt, że był
            bardzo pospinany, sztywny, siny, krzyczał i nie było z nim kontaktu.
            Po chwili zwymiotował i był strasznie blady, wyglądał okropnie! W
            końcu uspokoił się przy piersi i zasnął. Gorączka go opuściła, jest
            troszkę na szyi wysypany- czyli trzydniówka.
            Nie dawno miał 38,1. Boję sie go już faszerować czopkami, to
            zrobiłam mu okład na kark i chyba troszkę chłodniejszy. Boimy się
            dzisiejszej nocy, ale mam nadzieję, że już się nic złego nie wydarzy.
            Jutro będę jeszcze miała wynik morfologii.
            Pozdrawiam! I jeszcze raz dziękuję!
            • monika_staszewska Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 09.05.08, 14:31
              No tak, to trzeba przetrwać jakoś czas trzydniówki i odczekać jakiś
              tydzień dwa, żeby Młodzieniec doszedł do siebie. I do tego czasu
              utrzymajmy częstsze karmienia i brak innych niż mleko posiłków.
              I jeszcze słowo o podwyższonej temperaturze. Taka w okolicy 38, 0-
              38, 5 stopni Celsjusza jest najlepszą do walki z drobnoustrojami
              chorobotwórczymi, więc jeśli tylko dziecko w miarę dobrze ją znosi
              lepiej jej nie obniżać.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              ps. W kwestii hemoglobiny. Dzieci po dołku morfologicznym (ok. 3 m-
              ca życia) powoli z niego wychodzą, tak żeby pod koniec roku dojść do
              wyniku minimum 11. Jeśli pozostałe wskaźniki są dobre, a poprzednie
              wyniki nie były lepsze, na razie bym się nie niepokoiła. Aaaa, czy
              przypadkiem krew nie była pobierana w okolicy choroby?? Toż choroba
              mogła tutaj narozrabiać.
              • felicita33 Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 10.05.08, 23:04
                Kochana Pani Moniko!

                Bardzo dziękuję za wszystkie porady! Trochę mnie Pani podniosła na
                duchu. Oczywiście wyniki robiliśmy w trakcie choroby, tuż po tym jak
                gorączka opadła, a pojawiła się wysypka.
                to chyba nie jest tak źle!
                Synuś nie chce nadal nic jeść, to dostaje pierś. Czuje się już
                dobrze, rozrabia, że nie możemy za nim nadążyć!
                Boję się go ważyć, bo pewnie schudł...
                Jeszcze raz dziękuję!
                • monika_staszewska Re: Nie przybiera na wadze. Robię krzywdę dając p 12.05.08, 18:18
                  Pewnie trochę schudł, jak to w chorobie, ale miejmy nadzieję, że w
                  ciągu dwóch, trzech tygodni odrobi straty. Ważne, że ma się już
                  dobrze!
                  pozdrawiam serdecznie :)
                  monika staszewska
                  ps. ciesze sie, ze mogłam byc jakkolwiek pomocna, na prawdę nie ma
                  Pani za co dziekować :)
    • felicita33 hemoglobina! 09.05.08, 12:08

      Jestem zaniepokojona, bo hemoglobina wyszła nam 10. Norma jest 11,
      to trochę za mało. Czy mogę jakoś poprawić wynik synka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka