Dodaj do ulubionych

Naturalnie, ale przez butelkę

19.05.08, 17:37
Mojego 2m syna od drugiego tygodnia życia karmię mlekiem ściągniętym
z piersi przy użyciu laktatora. Oboje nie nauczyliśmy się karmienia
bezpośrednio z piersi. Poddałam się po 2 tygodniach. Wybrałam
alternatywną metodę, bo w dalszym ciągu uważam, że "naturalne" jest
najlepsze. Niedawno usłyszałam, że karmiąc w ten sposób skrócę okres
laktacji. Czy to prawda? Czy któraś z Was robiła podobnie? Jakie są
Wasze doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • karolach77 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 19.05.08, 17:54
      Poczytaj sobie forum: Karmiące piersią inaczej, tam dużo mam jest w
      takiej sytuacji jak ty forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
      f=46749
      • croton Re: Naturalnie, ale przez butelkę 20.05.08, 13:16
        Witam,karmie tak swoja córeczkę juz ponad 5 mies, mleka wystarcza na tyle że nie
        dodajemy sztucznego ale rzeczywiscie wymaga to samodyscypliny
      • karolach77 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 20.05.08, 20:58
        sory, źle wkleiłam
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46749
    • monika75_1 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 22.05.08, 21:41
      Ja karmiłam w ten sposób prawie rok. Wymagało to sporej dyscypliny ale da się,
      czego i Tobie życzę :-)
    • mamaaluni Re: Naturalnie, ale przez butelkę 23.05.08, 16:21
      moja córka za chwilę skończy 9 miesięcy, karmię ją w ten sposób od 2 miesiąca
      życia, pokarmu mam tyle że wykarmiłabym chyba jeszcze jedno dziecko. Przyznam
      jednak że chciałabym już zakończyć przygodę z laktatorem i mam problem...mała
      nie chce mleka sztucznego :(
      • akino-m1978 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 24.05.08, 09:16
        Dziękuję za wszystkie posty. Dodały mi otuchy i po raz kolejny
        potwierdziły, że rady "życzliwych" można schować sobie do kieszeni.
        Niestety spowodowały, że człowiek ma wyrzuty sumienia, że robi coś
        inaczej, niż cała reszta. Najważniejsze jednak, że moje dziecko jest
        zdrowe i szcześliwe. Oby tak dalej!

        Mamaaluni - dokarmiam syna raz dziennie mieszanką, ma straszny
        apetyt i czasami poprostu nie wyrabiam. Wypróbowałam kilka
        mieszanek - mojemu dziecku najbardziej podchodzi Bebiko - jest
        słodkie (choć straszliwie się pieni w butelce), Bebilon jest gorzki
        i dziwnie pachnie, NAN jest w porządku (mnie odpowiada najbardziej).
        Jeżeli tylko Twoja córa nie jest alergikiem, popróbuj mieszanki
        kilku firm (w sumie na polskim rynku jest może 3-4 producentów), na
        pewno jedna z nich jej przypasuje :-)))

        Aha, jeśli możesz, zdradź mi swój sposób na "rzekę mleka". U mnie
        nawał chyba nigdy nie wystąpił. Mam tyle ile potrzebuje dziecko, ale
        ani mililitra więcej :-)))
        • michalina2005 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 24.05.08, 21:18
          ja tak karmilam pierwsze dziecko 10 miesiecy, a z drugim zapowiada
          sie podobnie- poki co karmie piersia i potem dokarmie odciagnietym,
          bo sie nie najada ir przysypia.Zobaczymy, czy moje malenstwo nauczy
          sie, czy bede karmila tylko odciagnietym. Ale da sie na pewno tak
          karmic- jezeli masz jakies pytanie to napisz na mail gazetowy,
          chetnie sie podziele doswiadczeniem.I zycze powodzenia!:)
          • ok_ate Re: Naturalnie, ale przez butelkę 24.05.08, 22:54
            a ściągacie:
            -jak (laktatorem ręcznym/na zasilanie)
            -kiedy (np co 3 godz)
            -ile (do opróżnienia piersi/konkretną ilość)
            -skąd (raz z jednej, raz z drugiej piersi, czy obydwu)
            ???
            • akino-m1978 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 25.05.08, 15:21
              ok_ate -

              1. laktatorem ręcznym (taki z gruchą) - akurat dzisiaj padła mi
              grucha ;-))- jestem na etapie poszukiwań dobrego i niedrogiego
              elektrycznego, bo ten z gruchą jest nieco czasochłonny
              2. ja odciągam w przedziale pomiędzy 2-4 godziny, w nocy przerwa
              trochę sie ostatnio wydłużyła, bo młody zrezygnował z jednego
              karmienia
              3. u mnie laktacja już sie unormowała, produkuję określoną ilość
              (ok. 120-180 ml), czuję, że pierś jest opróżniona i kończę
              4. raz z jednej, raz z drugiej - aktualnie testuję system 7-5-3
              (siedem minut prawa, potem lewa, następnie 5 minut prawa, potem lewa
              i na koniec 3 minuty prawa, potem lewa) - działa i przynosi efekty.
              Wcześniej byłam zwolenniczką systemu prawa na maksa przez ok.15
              minut, a potem lewa też przez ok. 15 minut. Też działa - popróbuj.
            • monika75_1 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 28.05.08, 14:12
              > -jak (laktatorem ręcznym/na zasilanie)
              jeśli chcesz się nastawić na dłuższe karmienie to chyba lepszy jest taki na
              zasilanie (ja miałam elektryczny medeli). U mnie sprawdzał się w nocy kiedy
              prawie spałam z laktatorem ;-), no i odciąganie trwało znacznie krócej niż
              ręcznym. Wadą jest to, że był dosyć głośny.
              Ale z tego co wiem, są osoby, które z powodzeniem dają sobie radę ręcznym.
              > -kiedy (np co 3 godz)
              Jak rozkręcałam laktację to nawet co 2 godz.(kilka dni). Potem po unormowaniu co
              3-4. Jak już kończyłam karmienie to odpowiednio dłuższe przerwy.
              > -ile (do opróżnienia piersi/konkretną ilość)
              > -skąd (raz z jednej, raz z drugiej piersi, czy obydwu)
              Z tego co pamiętam (to było 4 lata temu) to ściągałam z obydwu piersi do końca.
              Szczególnie wtedy gdy zwiększałam laktację, bo potem może wystarczy tylko tyle,
              żeby dziecko się najadało (+ ew. zamrażanie jeśli chcesz).
      • monika75_1 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 28.05.08, 13:56
        mamaaluni - miałam ten sam problem i rozwiązałam to w ten sposób, że do mojego
        mleka domieszałam dosłownie odrobinę mleka sztucznego (NAN HA), tak aby mała
        przyzwyczaiła się do nowego smaku ale jednocześnie żeby nie zdominował on
        całości. Tak było przez kilka dni a potem stopniowo zaczęłam zwiększać ilość
        sztucznego aż mała się przestawiła :-)
    • mala1977 Re: Naturalnie, ale przez butelkę 25.05.08, 19:29
      moja kolezanka karmila odciaganym mleczkiem swoje dziecie przez 15
      miesiecy:) w miedzy czasie bardzo duzo zamrazala odciaganego
      mleka.wiem ze uzywala laktatora elektrycznego wiec siaganie nie
      zajmowalo jej wiecej jak 15 min. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka