aska7c
16.06.08, 16:11
Bylam dzisiaj u pediatry i pani doktor powiedziala ze moge
wprowadzac nowosci mojej malutkiej.
Dostalam karteczke na ktorej ma napisane co i jak. No i jest tak: (2
albo 4 posilek - moge sama zdecydowac) przez tydzien podawac kaszke
ryzowa bez glutenu - 4/5 lyzek w 160-180 ml wody. Po tygodniu mam
dodac pol sloiczka mieska a po nastapnym tygodniu dodac owoce albo
podac kaszke owocowa.
Zastanawialam sie czy moge ta kaszke rozpuszczac w moim mleku czy
koniecznie trzeba w wodzie. Mam duzo mleka i moglabym odciagac. No i
zastanawiam sie kiedy jest lepiej podawac malej stale jedzenie, na
obiad czy kolacje?? Obawiam sie ze jak podam wieczorkiem to mala
moze pozniej w nocy grymasic. Macie jakies doswiadczenie w tym?
Mozecie mi napisac jak wygladalo u was rozszerzanie diety? Chodzi mi
o nowe skladniki wprowadzane dziecku i jakies ewentualne
nieporzadane rekacje ze strony dziecka. Czytalam gdzies ze wprowadza
sie dziecku zupke jarzynowa a tutaj nic takiego mi nie powiedziano
(mieszkam we Wloszech).